contador gratis Skip to content

10 najgorszych miejsc do odwiedzenia z dziećmi

najgorsze-miejsca-do-odwiedzenia-z-dziećmi
Zdjęcie za pośrednictwem Shutterstock

Są miejsca, do których wszystkie nasze dzieci uwielbiają chodzić, a nawet najbardziej wyluzowany i kochający zabawę rodzic z nas może znaleźć takie, które przyprawia o dreszcze. Ale to albo uczta urodzinowa, albo jesteś na wakacjach, albo zdarza się, że popełnisz błąd, idąc do Łóżko, wanna i nie tylko w niewłaściwej lokalizacji centrum handlowego i zanim się zorientujesz, wkroczyłeś w dziewiąty krąg rodzicielskiego piekła. Tutaj są; najgorsze miejsca na wyjazd z dziećmi:

1. Chuck E. Cheese. „Gdzie dziecko może być dzieckiem”, a rodzic może z łatwością wydać pięćdziesiąt dolców na żetony do gry, aby ich dziecko mogło wygrać plastikowy gwizdek. Czasami trafisz do miejsca, które faktycznie serwuje napoje dla dorosłych, w postaci wina z dolnej półki i piwa 3,2, ale z drugiej strony możesz również skończyć w dwudziestoosobowej bójce, gdy dziecku zajmuje zbyt dużo czasu, bilety. Poza tym jestem prawie pewien, że ich pizza zawiera mnóstwo cukru, więc spodziewaj się, że twoje małe ukochane będą super podekscytowane, gdy nadejdzie pora powrotu do domu.

2. Warsztat Build-A-Bear. Zabranie dziecka na „Zbuduj niedźwiedzia” to jedno. Wybierasz swojego niedźwiedzia za 20-40 dolarów. Wypychasz to. Otrzymujesz świadectwo adopcji. A potem wracasz do domu, prawda? ŹLE. Potem dodajesz od czterech do sześciu dolarów za dźwięk, wiesz, jeśli chcesz, aby twój niedźwiedź tak zrobił Miauczeć lub Kwak lub zagraj w Gwiezdne Wojny motyw. Lub miej bicie serca. Albo powiedz „kocham cię”. Następnie wybierasz strój, buty i akcesoria, ponieważ twój miś POTRZEBUJE peruki za siedem dolarów i czterech paczek przedłużanych włosów do dodania do peruki oraz ZAPACHU. A zapachy kosztują 3,50 za sztukę, ale twój niedźwiedź, który miauczy i nosi perukę, a także gra motywem Gwiezdnych Wojen, musi pachnieć jak cholerna babeczka. Zabierz mnie stąd do diabła.

3. Każdy kryty hotel / park wodny. Jesteś w hotelu, jesteś w parku wodnym, jesteś w hotelu połączonym z krytym parkiem wodnym. Ponieważ nic nie mówi o wypełnionych zabawą rodzinnych wakacjach, jak pobyt w pokoju hotelowym o niewielkiej powierzchni z łóżkami piętrowymi, który kosztuje 350 za noc i jedzenie rozgrzanej pizzy z lampą grzewczą pod osłoną kichania w bufecie tematycznym i picie rozwodnionej, lepkiej „margarity” podczas zrelaksować się w ciepłym basenie moczu cudzego dziecka.

4. Dowolne miejsce zabaw Fast Food. Wydaje się, że to fajny pomysł, prawda? Możesz odpocząć i zjeść pyszne, pyszne frytki typu fast food, podczas gdy twoje dziecko wyjdzie na zewnątrz, ale to zły pomysł, ponieważ te miejsca są brudne. Wiem, że dzieciak znalazł w jednym z nich używaną prezerwatywę i myślę, że ktoś inny znalazł odciętą stopę w basenie, ale może po prostu zmyślałem tę część. Poza tym, to tam idą smutni rozwiedzeni ojcowie. Każdego dnia zobaczysz smutno wyglądającego tatę, który próbuje zmusić krzyczącego dzieciaka do ponownego założenia butów, aby mógł podrzucić je ze swoją byłą żoną i jej nowym mężem Markiem, który jest chirurgiem dziecięcym i pracował jako pediatra. model mężczyzna robi modelowanie bielizny dla JC Penny katalog w college’u. To bardzo przygnębiająca scena.

5. Ikea – w sobotę. W sobotę rano idziesz do IKEA, ponieważ mają ładne, rozsądne i całkiem solidne dziecięce meble. Jest sobota, więc decydujesz się zabrać ze sobą swoje dziecko, ponieważ IKEA ma taki plac zabaw, w którym możesz je zostawić na około 30 minut. Nie rób tego. Nie chodź do IKEA w sobotę. Z miłości do wszystkiego, co święte, i ponieważ jest to moja najlepsza rada dla rodziców: nigdy, przenigdy nie chodź do IKEA w sobotę. Z dzieckiem. Zostałeś ostrzeżony.

6. Do małego „zoo” z koszem okazyjnych królików. Albo kartonowe pudełko kociąt. Wracaj do samochodu. Chcesz króliczka? Czy naprawdę chcesz króliczka? Wiesz, zające srają na podłodze, a twoje dziecko jest za małe, aby wyczyścić klatkę dla królików, a czy naprawdę chcesz królika? Przestań, nie jest za późno, odwróć się i wróć do samochodu. UDAĆ SIĘ.

7. Toy-R-Us, aby odebrać prezent dla innego dziecka z dzieckiem w wieku od 14 miesięcy do trzech lat. Wyobraź sobie, że ktoś zaprowadził cię do magicznego sklepu, w którym od podłogi do sufitu znajdują się torby Hermés Birkin. Albo beczki swojego ulubionego piwa. Albo stosy szczeniąt. Albo czymkolwiek jest twój dżem iz jakiegoś powodu nie rozumiałeś pojęcia cierpliwości i dawania innym. I pieniądze. A osoba, z którą byłeś, wybrała coś niesamowitego. NIE DLA CIEBIE. A ponieważ nie rozumiesz koncepcji dawania i pieniędzy, dupek, z którym jesteś, niczego ci nie kupuje i oczekuje, że zostawisz z pustymi rękami – oto dlaczego mamy online zakupy dziecko w końcu zrozumie, że nie może dostać wszystkiego, czego chce. Pośpiech po prezent na przyjęcie urodzinowe to nie czas.

8. Sekcja Chorego Dziecka Twojego gabinetu pediatry. Nie mówię o dzieciach, które mają poważne choroby lub problemy zdrowotne, ani o przerażającej wizycie na ostrym dyżurze, mówię o tym, kiedy podejrzewasz, że twoje dziecko ma infekcję ucha lub ból gardła i musisz je ciągnąć do swojego pediatry biuro bez umówionego terminu. Zwykle możesz oczekiwać, że zaczekasz co najmniej godzinę, próbując rozbawić swojego wybrednego dzieciaka smutnym akwarium i kopiami z psimi uszami. Hi-Lights czasopisma z 1997 roku. Chyba że nie dopisze Ci szczęścia i Twoje dziecko zacznie wszędzie wymiotować, a wtedy zwykle cię wcisną. Ale bez umówionego spotkania? Zjedz przed wyjściem i naładuj telefon komórkowy, będziesz go potrzebować.

9. Sklep z lalkami American Girl. Naprawdę mam nadzieję, że oszczędzasz pieniądze, odkąd USG wykazało, że spodziewasz się dziewczyny. Dziewczyna, którą naprawdę chciałeś pokochać American Girl Dolls.

10. Studio Portretów Rodzinnych. Nie obchodzi mnie, jak dobrze drzemią i są spokojne twoje dzieci, załóż je w pasujące stroje i zabierz je do zrobienia zdjęcia, a gdy tylko niedopłacony fotograf spróbuje zabawiać je piszczącą zabawką, łzy spadną. Dodatkowo, jako rodzic, możesz siedzieć tam, podczas gdy twój fotograf próbuje sprzedać ci za dwieście dolarów paczkę, która zawiera CD-ROM z twoimi zdjęciami oraz magnesy na lodówkę do wysłania dziadkom. Zanim urodziło się dzieci, nigdy nie chodziłeś do miejsca, aby zrobić zdjęcie, w którym trzeba było wybierać między „zaczarowanym ogrodem różanym” i „na farmie”.

Powiązany post: 10 najbardziej irytujących mam, które spotkasz

Ten kawałek pojawił się po raz pierwszy w Mommyish.