contador gratis Skip to content

10 osób, które spotkasz w sklepie

Przedstawiono 10-ludzi-spotkasz-w-sklepie

© Shutterstock

Większą część mojego życia spędzam jako mama, która zostaje w domu w sklepach. Jestem kupującym i przynoszącym różne rzeczy: jedzenie, odzież, środki higieny osobistej, akcesoria do zajęć itp. Zasadniczo kupowanie gówna to moja „praca”. Zły dzień w pracy to taki, kiedy muszę iść do pięciu różnych sklepów (boo!). Świetny dzień to kiedy wychodzę z Targetu ze wszystkim z mojej listy za mniej niż 200 $ (woot woot!).

Jestem dobry w swojej pracy i miły. Zwracam wózki tam, gdzie ich miejsce. Staram się nie być dupkiem co do tego, gdzie parkuję mój wózek w przejściu. Jestem bardzo uprzejmy dla kasjerów i każdego, kto pracuje na miejscu. I stałem się uważnym obserwatorem ludzkości przez setki godzin, które spędziłem wędrując po przejściach i stojąc w kolejce. Po drodze spotkałem kilku interesujących ludzi. Może ich też spotkałeś?

10 osób, które spotkasz w sklepie

1. Mama ze zbyt dużą liczbą dzieci: Jak ktoś może jednocześnie pchać wózek o podwójnej szerokości i wózek? Ta niesamowicie wyczerpana kobieta to rozgryzła. Może być w ciąży lub nie i pchać jedno lub dwoje dzieci w wieku poniżej czterech lat (lub używać drugiej strony wózka do trzymania swoich towarów). Możesz też powiedzieć, że ma kilku starszych, którzy jej „pomagają”, ponieważ woła do nich przez dwie nawy jako metodę przywołania. Oczywiście, że tak. Trzylatek musi siusiać…

2. Facet, który robi zakupy dla swojej żony: Jeśli zobaczysz gościa spacerującego między przejściami, być może przeglądającego listę, mruczącego pod nosem, a potem wyciągającego telefon i rozpoczynającego obronną argumentację, to odpowiada wyższej sile. Ten facet odmówi podania najlepszego przypuszczenia, aby nie wybrać „złej rzeczy” i nawet nie będzie próbował sugerować, że znajdzie kogoś, kto mu pomoże. Zapytaj o drogę? Psssh!

[recirculation]

3. Mama, która potrzebuje „aktywności” dla swojego malucha: Ci z was, którzy pracują na pełny etat, prawdopodobnie nie spotkali się wcześniej z tym kupującym, chyba że odważyliście się wyjść podczas osobistego dnia. Ale jeśli jesteś podobny do mnie i robisz większość zakupów od poniedziałku do piątku w godzinach 9-17, prawdopodobnie spotkasz tego radosnego rodzica, który nieustannie śpiewa swojemu maluchowi w wózku. „Ooooch! Czerwony. Czy widzisz czerwone kółko? Co? Da? Tak! Że jest a Da! Psiak. Psiak.” Daj jej trochę luzu. Od kilku dni nie rozmawiała z dorosłymi. Ale nie utknij za nią. Nie spieszy jej się z powrotem do domu.

4. Osoba, która nigdy wcześniej nie była w tym sklepie: Wyślij Szerpę: ta osoba wystaje jak pijak w bibliotece. Mają zeszklony wyraz desperackiego zmieszania na twarzy. Nie patrz im w oczy – oni chcieć zauważysz je. Szukają kogoś, ktoś kto wygląda, jakby tam pracował, aby zapytać, gdzie jest na ich liście. Jeśli choć trochę przypominasz kogoś, kto wie, będzie na ciebie wyglądał jak smarkacz na malucha.

5. Motyl społeczny: Heeeeyyyy! Przyszedłeś dołączyć do imprezy? Cóż, to nie ma znaczenia, ponieważ ten klient zabiera ze sobą imprezę, dokądkolwiek się udają. Są poza domem i uwielbiają spotykać się z ludźmi! Prawda? Nie ma znaczenia, czy to zrobisz, czy nie: motyl towarzyski będzie mówił w nawet jeśli je zignorujesz. Może to dotyczyć produktu, na który oboje patrzysz, lub gdy utkniesz w oczekiwaniu na zakup. To wykracza poza przyjaźń z nieznajomym. SB jest chronicznym nadmiernym dzieleniem się i nie daje szczurzemu tyłkowi tego, co masz do powiedzenia w zamian. Więc wydostań się najlepiej jak potrafisz „Umm hmmm” i zaplanuj szybką ucieczkę.

6. Mama, która zostawiła swoje dzieci w domu, a to jej czas sama: Czy widziałeś kiedyś kobietę w wieku rozrodczym uśmiechającą się w sklepie? Trzyma latte i może rozmawiać przez telefon z przyjacielem. Idzie, bez szczególnego pośpiechu, ale nie jest z tego powodu głupia. Jest po prostu… szczęśliwa. Tak, ta wyprawa na zakupy jest teraz jak jeden krok poniżej weekendu w hotelu. Dziecko jest problemem kogoś innego i nie słyszy, jak maluch mówi „nie”, jeszcze jeden cholerny raz. Może jest tak odważna, że ​​zaraz pójdzie na manicure…

7. Dasher: Ta osoba jest w super-duży spiesz się, a teraz wszyscy to wiedzą! Poważnie biegają tutaj po jeden przedmiot, TYLKO JEDEN i nie mają wózka ani nawet koszyka. Podskakują tam iz powrotem, trzymając ten przedmiot, próbując dowiedzieć się, która linia jest najkrótsza i bez względu na to, która z nich wybierze, skończy się na najwolniejszej linii o mój Boże!!!! Będą harcować, prychać, wzdychać i zachowywać się tak, jakby każdy w sklepie był osobiście odpowiedzialny za spóźnienie ich na cokolwiek, na co teraz są strasznie spóźnieni. Brak czasu podkreślają, kładąc przedmiot przed kasjerem, na wypadek gdyby ta osoba nie wiedziała już, że się spieszy. Maniery? Nie. Nie ma dla nich czasu. Dasher chwyta torbę z jednym przedmiotem i wyskakuje.

8. Mama z alergią pokarmową: Ta biedna dama musi poświęcić dodatkową godzinę na każdą wycieczkę na zakupy żywnościowe, aby dostosować się do intensywnego czytania etykiet, które wiąże się z nową diagnozą alergii pokarmowej. Gdybyś podążał za nią po przejściach z przetworzoną żywnością, zobaczyłbyś, jak podnosi każdy przedmiot, bezgłośnie wypowiadając takie rzeczy, jak „guma ksantanowa” i „lecytyna sojowa”, być może wyjmując smartfon i szukając w Google rzeczy, o których wcześniej nie słyszała . Jeśli mama z alergią pokarmową ma ze sobą dzieci, możesz dodać dodatkowego napięcia i ekscytacji do jej podróży, gdy ze łzami w oczach przekupuje je i próbuje ich zabawić, a wszystko to podczas przeglądania paragrafów rzeczy, które mogła kupić bez namysłu. Robiąc zakupy, możesz też spotkać bliskich krewnych mamy z alergią pokarmową, „Nowy rodzic Paleo” i „Niedawny Orzech Zdrowia”. Czasami wyglądają bardzo podobnie.

9. Narrator: – Dobra… alejka trzecia. Kawa… kawa… czy potrzebuję kawy? Hmm… ooh! Kawa Peeta jest w sprzedaży. Lepiej zaopatrz się w to. Czekaj… czy potrzebuję filtrów? Chyba właśnie kupiłem kilka w zeszłym miesiącu… ugh, moja pamięć jest do niczego… Muszę znowu zacząć brać witaminę D, czy to nie powinno być dobre dla pamięci? Lepiej pójdę do alejki apteki, kiedy skończę tutaj w sklepie spożywczym… ”Nie muszę ci tłumaczyć narratora – pobili mnie do tego.

10. Clipper kuponów: Ta osoba jest profesjonalnym kupującym na poziomie 10 i ma aplikację, cotygodniowy ulotkę i kupony pocztowe, aby to udowodnić. Możesz się od nich wiele nauczyć: prowadzą badania i wiedzą, jak zaoszczędzić mnóstwo pieniędzy. Ludzie dawali mi kupony, których nie mogli wykorzystać, lub rady, które pozwoliły mi zaoszczędzić pakiet. Ale jeśli się spieszysz, nie wchodź za Clippera do kuponów w kolejce do kasy, to chwilę potrwa. (Hej, bycie tak dobrym w czymś wymaga czasu!)

Muszę przyznać, że byłem mniej więcej połową tego typu kupujących w moim życiu (#GuiltyAsCharged). Założę się, że potrafisz identyfikować się z przynajmniej jednym z nich, ale jestem pewien, że niektóre pominęłam. Dowiem się, kim oni są, gdy ściskam moją latte, chowając się przed towarzyskim motylem…