contador gratis Skip to content

10 powodów, dla których nienawidzę gotowania dla mojej rodziny

10 powodów, dla których nienawidzę gotowania dla mojej rodziny
Bojan Senjur / iStock

Nienawidzę gotować. Ludzie mówili mi: „Po prostu zacznij gotować. Nauczysz się to pokochać ”. Zgadnij co? Ja nie. Nie możemy wszyscy być Gordonem Ramsayem. Gdybyśmy tak byli, świat byłby pełen restauracji serwujących wołowinę Wellington i risotto, i miałbym powód, żeby biegać po kuchni i wrzeszczeć na ludzi, którzy nie potrafią gotować. Nie wszyscy byliśmy obdarzeni zamiłowaniem do rzeczy związanych z jedzeniem poza zwykłym jedzeniem. Nie byłam szczególnie obdarowana niczym poza możliwością otwierania piekarnika, a nawet wtedy słyszałem, że zapomniałem zdjąć plastikową osłonę lasagne mojego Stouffera. Prawda jest taka, że ​​nienawidzę gotowania i zawsze to robiłem – nawet zanim urodziłem dzieci. Teraz ja mieć gotować jest szczególnie bolesne, ponieważ:

1. Każdy chce jeść każdego wieczoru.

Gdzie jest różnorodność? Gdybyśmy chodzili do zoo każdego dnia, byłoby nudno. Dlaczego nie przejść na every inny plan posiłków wieczornych lub co trzy dni. Wszyscy byliby nie tylko bardzo podekscytowani kolacją, ale byliby też tak głodni, że mogliby go zjeść.

2. Jest to czasochłonne.

Gdyby kompletnie zrujnował posiłek, mogłem już zamówić pizzę i mogliśmy przejść do kąpieli.

3. To jest nudne.

Spójrzmy prawdzie w oczy, oglądanie pieczenia kurczaka to nie to samo, co oglądanie meczu zapaśniczego. Nie możesz nawet odpłynąć i przeżyć chwilę „siebie” bez bardzo realnej możliwości podpalenia pieca.

4. Jest brudny.

Nie ma czegoś takiego jak przygotowanie czystego posiłku, chyba że jesz w restauracji. Jasne, możesz czyścić w trakcie podróży i ja to robię, ale jedzenie zawsze ucieka do cewek palnika lub wskakuje na podłogę, aby uniknąć galwanizacji. Gotowanie jest jak Play-Doh – bez względu na to, jak ostrożnie dbasz o czystość, zawsze ma to swoje konsekwencje. Zawsze.

5. To stresujące.

Nikogo nie widać Piekielna kuchnia unikając małych dzieci, gdy biegają, niszcząc posiłki – posiłki, które one same powinien wiesz, jak gotować, ponieważ co sezon podaje się te same bzdury. Wrzucenie kilku dzieci do mieszanki do posiłków zmienia Twoją kuchnię w mini-wersję Igrzyska Śmierci.

6. To trudne.

Za każdym razem, gdy odchodzisz od taco, spaghetti, łatwego do przyrządzenia wozu z jedzeniem, sprawa staje się skomplikowana. Nagle twoje przepisy zawierają konkretne kroki i używają takich słów jak „filet” i „render”, co jest fantazyjnym sposobem powiedzenia: „pieczemy wołowinę tak długo, że upłynnia”.

7. I tak nikt go nie zjada.

Chyba że podam kanapki z masłem orzechowym i te małe kubeczki po jogurcie z M & Ms, po prostu patrzą na swój talerz z kurczakiem i warzywami i cicho szlochają.

8. Zawsze są naczynia.

Po prostu nie da się tego uniknąć. Nawet jeśli wszyscy jedli z papierowych talerzy i używali rąk zamiast naczyń, nadal musisz czyścić wszystko, w czym ugotowałeś jedzenie. Nie możesz gotować posiłków na papierowych talerzach. Zaufaj mi, Próbowałem.

9. Przygotowanie posiłków zajmuje dużo czasu.

Obejmuje to zdobycie żywności ze sklepu spożywczego. Następnie musisz przynieść go do domu i przygotować. Może chcesz zarezerwować czas na przygotowanie i mrożenie do kolacji Crock-Pot. Może lubisz przygotowywać się około południa, aby włożyć go na patelnię i upiec. Niezależnie od wybranej metody, wszystko to zajmuje trochę czasu z dala od innych rzeczy, takich jak nieprzygotowanie obiadu.

10. Resztki.

Znany również jako „rzeczy, których nikt nie jadł, a które leżą w lodówce i są tam od tak dawna, poruszają się same, a być może nawet się rozmnażają”.

Dla mnie i innych takich jak ja gotowanie jest uciążliwe. „Niech jedzą ciasto”, mówimy do wszystkich, „o ile nie musimy go robić”. Codzienne jedzenie poza domem nie wchodzi w grę. Przez większość czasu staram się, aby było to proste dla mnie i dla moich dzieci.

Może kiedyś zdążę poeksperymentować w kuchni, ale chyba nie, bo w czasie, gdy kompletnie zepsuje mi posiłek, mogłem już zamówić pizzę.