contador gratis Skip to content

10 prawd dotyczących macierzyństwa, które znam teraz

mama

Jako zadowolona z siebie mężatka i jeszcze nie-matka, wszystko wymyśliłam, kiedy zostałam matką.

Oczywiście, zrobiłem.

Wiesz, co się oczywiście stało – NIE miałem tego wszystkiego rozgryzionego; Nadal tego nie robię i prawdopodobnie nigdy nie będę. Istnieją prawdy o macierzyństwie, których nigdy sobie nie wyobrażałam i które ciągle ewoluują. Lista się nie kończy. W tej chwili oto moje 10 prawd.

1. Mam o wiele więcej obaw. To nie tylko strach przed wielkim złym światem, tylko czekanie, by złapać moje dzieci za szyję. To choroby takie jak zapalenie oskrzelików u 6-tygodniowego wcześniaka. Krwawe rozcięcie z tyłu głowy 2-latka, które wydaje się nie chcieć zatrzymać krwawienia. Złamane serce 5-latka, którego najlepszy przyjaciel postanowił zostać najlepszymi przyjaciółmi z kimś innym. Strach, że Twoje dziecko ze specjalnymi potrzebami nie będzie pasować do zwykłej szkoły. To wszystko, co wiąże się z rodzicielstwem – poruszanie się w codziennym życiu i związane z nim wyzwania.

2. Codziennie wątpię w siebie. Czasami czuję się jak Supermoma. Mówię sobie mam to i wierzę w to. Mimo to przebiegłe palce Zwątpienia wkradają się do środka. Czy robię to dobrze? Powinienem być bardziej surowy? Czy spędzam wystarczająco dużo / zbyt dużo czasu z moimi dziećmi? Czy dobrze je karmię / pozbawiam ich zbyt wiele? Czy mówię za dużo / za mało?

3. Mam więcej cierpliwości, niż myślałem, że to możliwe. Jestem osobą, która przewraca oczami na ludzi, którzy idą zbyt wolno lub zbyt długo stoją w kolejce do kasy. Cierpliwość nie jest moją cnotą. Ale mogę odpowiedzieć na 1985 pytań dotyczących Świnki Peppy,

4. W swoim otoczeniu odkryłem prawdziwe piękno. Choć to tandetne, to prawda. Kiedy twoje dzieci nie śpieszy się tak jak ty (czytaj # 3), a twoje oczy nie są skupione tylko na drodze przed tobą, zwykle zauważasz więcej. Widziałem pisklęta, ładne fioletowe kwiaty i czyste, błękitne niebo. To jeden z tych momentów, w których mrugasz i tęsknisz.

5. Moja zdolność do miłości znacznie przekroczyła moje oczekiwania. Kiedy spodziewałam się drugiego dziecka, myślałam, że nie ma sposobu, abym mogła go kochać tak bardzo, jak swoje pierwsze. Myliłem się. Kiedy pojawiły się bliźniaki, byłam prawie pewna, że ​​nie mogę ich wszystkich kochać tak samo. Znowu źle. Jeśli to możliwe, kocham całą czwórkę jeszcze bardziej niż wtedy, gdy zostałam mamą. To jest możliwe. Do tego stopnia, że ​​czuję, że moje serce mogłoby pęknąć.

6. Mogę kopać głębiej. Kiedy myślę, że nie mogę, mogę i robię. Moje bliźniaki były przedwczesne. Byli na OIOM-ie przez dwa tygodnie. Pozostałem silny i skupiony, podróżując między szpitalem a domem, między moimi młodszymi a starszymi dziećmi. Spałem mało, bardzo się martwiłem, ale się nie rozpadłem. Kopałem głęboko. Kiedy mój mąż podróżuje, a ja samotnie wychowuję dziecko, zawsze się tego boję. Ale zawsze wychodzimy bez szwanku i nic gorszego w noszeniu. My, rodzice, mamy w sobie więcej, niż nam się wydaje.

7. Dzieci są fascynujące i zaskakujące. W pełni spodziewałem się, że moje drugie dziecko, dziecko rodziny od ponad dwóch lat, będzie zdenerwowane pojawieniem się nie jednego, ale dwojga dzieci. Udowodnił, że się mylę. Nie tylko zaakceptował ich i swoją nową pozycję starszego brata (i średniego dziecka), ale przyjął to. Kocha swoje dzieci, jak je nazywa. Poza tym to, jak dzieci śpią z 586 Hot Wheels, jest poza mną.

8. Potrzebuję ludzi. Chcę być sam. Macierzyństwo to zestawienie. Kiedy masz czworo dzieci, nigdy nie jesteś sam. Pragnę czasu. Chcę być niepotrzebny przez godzinę. Kiedy mam tę godzinę, tęsknię za moimi dziećmi. Chcę z kimś porozmawiać, z kimkolwiek. Chcę być wśród ludzi. Chcę, żeby ktoś trzymał mnie za rękę lub położył głowę na moim ramieniu. Chcę ciepła małych ciał. Co jest ze mną nie tak? Nic. Macierzyństwo jest właśnie tym. Zestawienie. Złożona, splątana rzecz.

9. Rodzicielstwo jest wyzwaniem dla wielu relacji – ze współmałżonkiem, własnymi rodzicami, teściami, przyjaciółmi. Z każdym dzieckiem, które przyszło do naszej rodziny, miałem jakiś konflikt z moim mężem (w końcu to rozwiązujemy). Z biegiem lat moje stosunki z teściami zmieniały się, czasem w kierunku dobra, innym razem nie tak bardzo. I przyjaciele? Moje przyjaźnie ewoluowały. Niektórzy powoli wygasali. Inni pozostają „przyjaciółmi z Facebooka”. Rozumiem, że. Moje priorytety się zmieniły, a przy czwórce dzieci w wieku do 5 lat nie chodziło o utrzymywanie przyjaźni.

10. Czas płynie zbyt szybko. Czas płynie zbyt wolno. Czas bawi się ze mną w gry umysłowe. Patrzę na moje najstarsze dziecko i zastanawiam się, kiedy jego dziecinna twarz zmieniła się w ostrość dużego dziecka, wskazując na młodego mężczyznę, na którego dorasta. Zastanawiam się, kiedy poszerzyło się słownictwo mojego 3-latka i trudno mi sobie przypomnieć, kiedy zaczął łączyć zdania. A jednak te dwa tygodnie, które moje bliźniaki spędziły na OIOM-ie, wydawały się najdłuższymi w historii. Mijają minuty, poruszają się tak wolno, jak przyrost masy ciała. A jednak oto one, mają sześć miesięcy. Mówimy, że lata są krótkie, a dni długie. Mówię, że dni i lata są długie i krótkie. Przyjmuj każdy dzień, gdy nadchodzi; to wszystko, co możemy zrobić.

Powiązany post: Uniwersalna prawda macierzyństwa