contador gratis Skip to content

10 pytań, których nie należy zadawać dużej rodzinie

kręgle rodzinne
Zdjęcie za pośrednictwem Shutterstock

To staje się coraz bardziej powszechne, kiedy masowo wychodzimy. Pojawiają się komentarze. Szczerze mówiąc, mam tego więcej niż trochę. Wcześniej czy później mam zamiar całkowicie się załamać i pewnego dnia zostać aresztowany w dziale produkcyjnym za napadnięcie na kogoś, uderzając go kantalupą. Albo wpychanie banana do otworu, który normalnie nie jest używany do takich wydarzeń. Aby pozostać poza więzieniem, proponuję, co następuje:

ZWIĄZANE Z: 80+ pytań o relacje, które pogłębi Twoją miłość i więź

1. Nie jesteśmy pokazem pobocznym. Gdybyśmy tak byli, miałbym dużo więcej gotówki. A więc gapienie się, wskazywanie i głośne liczenie osób w mojej rodzinie? Wow, możesz policzyć do siedmiu. Czy nie jesteś mądry. Tak, mamy pięcioro dzieci w domu. Jak wspaniale jesteś to zauważyć. Nie trzeba było nawet zdejmować butów, żeby liczyć.

2. „Próbujesz konkurować z Duggarami?” O. Wesoły. Ponieważ nigdy wcześniej tego nie słyszałem. Rzeczywistość jest taka, że ​​planuję przejąć świat, a klonowanie nie jest moją mocną stroną, więc pomyślałem, że lepiej wyhoduję własnych sługusów.

3. „Musisz nauczyć się mówić nie!” Uh, przepraszam? Przede wszystkim, czy widziałeś mojego męża? Dlaczego miałbym kiedykolwiek chcieć mu odmówić? Po drugie, dlaczego zakładasz, że to nie ja skaczę mu kości, a on próbuje mnie odeprzeć? Może zaczekam, aż zasypia, związuję go i mam z nim swój zły sposób. Pomysł, że cierpię z powodu nadmiaru jego pożądania, jest dziwny.

4. „Czy nie wiesz, co to powoduje?” Tak, tak, mamy. I jesteśmy w tym naprawdę, NAPRAWDĘ dobrzy.

5. „Czy oni wszyscy byli zaplanowani?” Łał. Czy planowałeś być tak niesamowicie, zdumiewająco niegrzeczny? A może stało się to przez przypadek? Szczerze mówiąc, to pytanie naprawdę mnie zaskakuje. To, jak moje wybory reprodukcyjne mają cokolwiek wspólnego z kimkolwiek innym niż mój mąż, jest poza mną. Jeśli powiem nie, to jestem zbyt głupi, by pozwolić sobie na kontrolę urodzeń, a jeśli powiem tak, to chyba zwariowałem.

6. „Czy naprawdę jesteś religijny?” Oczywiście jedynym powodem, dla którego ktoś zdecydowałby się mieć dużą rodzinę, jest to, że jest jakimś religijnym fanatykiem. Uważam również, że to pytanie jest zwykle kodem dla: „Czy jesteś jedną z tych biednych, uciskanych kobiet, które uważają, że ich jedynym celem w życiu jest służenie mężowi i rozmnażanie się?” Oto myśl: ludzie mogą mieć przekonania religijne, nie będąc szalonymi. A niektórzy ludzie chcą mieć dużą rodzinę, niezależnie od tego, czy należą do jakiejś konkretnej religii, czy w ogóle nie należą. Wiesz, bo lubią mieć dzieci, być rodzicami. Wiem, wiem, dziwaki.

7. „Dlaczego zatrzymałeś je wszystkie?” Uch… to nie są bezpańskie kocięta. Wilk kiedyś odpowiedział na to pytanie: „Cóż, jedliśmy kilka…”

8. „Jak możesz sobie na nie pozwolić?” Cóż, jedzą na zmianę. Pomaga nie karmienie ich wszystkich codziennie. Dodatkowo możesz zaoszczędzić dużo pieniędzy, dając im klatki dla psów zamiast łóżek, legowiska i wszystkich innych wymyślnych bzdur.

9. „Nigdy nie mógłbym mieć tylu dzieci!” Dobry. Proszę nie.

10. „Skończyłeś, prawda?” Dlaczego zamierzasz zapewnić wszystkim moim dzieciom fundusze na studia i chcesz wiedzieć, ile kont mam założyć? Nie? Więc nie twoja sprawa.

Jednak ten, który całkowicie mnie wkurza, to: „Ty biedna kobieto!” Przepraszam? Tak, mój dom jest chaotyczny, zagracony i głośny. Nie mam zamiaru kłamać i mówić, że wszystko jest tęczą i brokatem. Ale kocham swoje życie. Kocham mojego męża, uwielbiam moich Minionków, niczego bym nie zmienił.

Duże rodziny nie są dla wszystkich, ale to nie znaczy, że nie są dla nikogo.

Biedna kobieta, mój tyłek.

Powiązany post: 6 wskazówek dotyczących wychowywania dużej rodziny