contador gratis Skip to content

10 sposobów, w jakie szkoła jest do bani dla dorosłych, tak samo jak dzieci

Przedszkole-zrujnowało-moje-dziecko-2

Kiedy wiozę córkę do przedszkola, ona mówi: „Mamo! Nienawidzę chodzić do szkoły! ”

Potrzeba każdej uncji samokontroli, której muszę się oprzeć, mówiąc: „Wiesz co? JA TEŻ. Chodźmy do McDonald’s, weźmy sobie koktajl i wróćmy do łóżka ”.

Poważnie, ta całodzienna, codzienna szkoła to dość surowa sprawa dla wszystkich zaangażowanych…

1. Powstań i błyszcz. Muszę wstawać wcześnie każdego dnia. Jedynym powodem, dla którego ukończyłem szkołę, było to, że mogłem zakończyć ten poranny biznes, a teraz muszę zacząć wszystko od nowa?

2. Policja językowa. Każdego dnia martwię się, czy dzisiaj jest dzień, w którym upuści bombę „f” w przerwie.

3. Konieczność ubierania się. Przegrywam o najmniej dwa dni w tygodniu przez cały dzień w piżamie, co poważnie utrudnia mi regularne nie pranie.

4. Fakt, że tracą rzeczy. I utknąłem, przekopując się w szkole Lost & Found, znanej również jako „The Lice Box”.

5. Projekty artystyczne. Nie można mi ufać, że będę kąpać moje dzieci co noc, ale nauczyciel myśli, że znajdę czas, aby pomóc przykleić waciki do arkusza lub wyciąć litery z magazynu?

6. Niekończące się bzdury. “Fajnie! Przyniosłeś do domu kolejny rysunek, którego nigdy nie pozwolisz mi wyrzucić i oczekujesz, że będę go przechowywać i pielęgnować na zawsze! ”

7. Podanie późne. Aleja Wstydu prowadząca do biura szkoły, kiedy spóźniamy się do szkoły, jest o wiele mniej zabawna niż Aleja Wstydu, którą pamiętam ze studiów.

8. Liceum cz. II. Kiedy ktoś miał mi powiedzieć, że ci sami snoby, którzy zarządzali samorządem uczniowskim w liceum, teraz kierują PTA?

9. Pieniądze! Mam dysfunkcyjnych członków rodziny, którzy nie proszą mnie o pieniądze tak często, jak robi to szkoła mojej córki na wycieczki terenowe, projekty klasowe, targi książki, dzień popcornu itp.

10. Praca domowa. Podejrzewam, że praca domowa jest po prostu sposobem dla nauczyciela mojego dziecka, aby dowiedzieć się, ile wysiłku wkładam w to całe rodzicielstwo.

Powiązany post: Powrót do szkoły: lata 70. kontra dziś