contador gratis Skip to content

10 wścibskich pytań, które ludzie zadają o naszej rodzinie z dużymi dupami

rząd butów
Zdjęcie za pośrednictwem Shutterstock

1. „Czy wszystkie są twoje?” Nie. Tylko tych 6 tutaj. Nie wiem, do kogo należą te inne dupki.

2. „Z tym samym mężczyzną?” Tak. Jest gorący. Mam tutaj zdjęcie jego nagiego tyłka w moim telefonie… chcesz zobaczyć?

3. „Czy nie wiesz, co to powoduje?” Ja robię! Tak samo jak mój palący gorący mąż i to dziwne, że pytasz mnie o moje podstawowe rozumienie reprodukcji człowieka.

4. „Czy jesteś katolikiem?” Jesteśmy i całkowicie się tym bawimy. Zwłaszcza ta część, w której powinniśmy mieć mnóstwo dzieciaków. Czy przeklinanie jest grzechem? Być może będziemy musieli popracować nad tym kawałkiem.

5. „Nie słyszałeś o kontroli urodzeń?” Tak i teraz żałuję, że twoi rodzice go nie używali… a przynajmniej nauczyli cię kilku manier. Asshat.

6. „Czy zawsze jesteś super napalony?” Jak teraz? Mówię do ciebie? Nie.

7. „Jak zamierzasz zapłacić za studia?” Planujemy sprzedać jedną nerkę od każdego dzieciaka, który chce iść… – dwie, jeśli aplikują do szkoły Ivy League. Czy jesteś na rynku?

8. „Czy masz ulubione?” Cholera, tak! Ktokolwiek jest najmniej dupkiem tego dnia / godziny / minuty / sekundy.

9. „Czy masz więcej?” Czy uprawiam więcej seksu z moim gorącym mężem? Tak! Wiele i wiele. Chciałbyś zobaczyć jego bąbelkowy tyłek? Tak jak powiedziałem, mam tutaj zdjęcie na telefonie…

10. „Czy jeździsz autobusem?” Nie, ale gdybym to zrobił, wjechałbym ci prosto w tyłek. Przykro mi. To nie było miłe. Nie jesteśmy zespołem, więc nie, nie jeździmy autobusem. Często spotykamy się z fanami znajomych naszego dziecka, co czasami wymaga autobusu, ale nie teraz. Po prostu przywiązujemy dodatkowe dzieciaki do dachu Suburbana, tak jak robimy naszą choinkę. Oni są w porządku.

Pytanie dodatkowe: „Czy twój dom nie zawsze jest wrakiem?” Tak, ale to też był wrak przed dziećmi. Głównie dlatego, że miałem kaca. Teraz to dlatego, że mieszkamy z sześcioma wirującymi derwiszami i nie mogę nadążyć. W każdym razie „czystość” jest subiektywna. Ich ubrania są czyste – nie patrz jednak na nasze ściany i listwy przypodłogowe.

Nie jesteśmy freak show. Jesteśmy wielką rodziną składającą się z życzliwych, empatycznych, ciekawskich, zabawnych, radosnych dzieciaków, które pomagają uczynić ten świat (a przynajmniej nasz świat) całkowicie niesamowitym. Fajnie, jeśli masz pytania, po prostu, proszę, nie bądź całkowitym palantem, kiedy je zadasz.

Powiązany post: Tak mi przykro, że moja duża rodzina cię obraża