contador gratis Skip to content

11 tematów, które wywołają wojny mamusi

walka kobiet

walka kobiet Zdjęcie za pośrednictwem Shutterstock

To się powtórzyło. Włożyłeś swoje dwa centy w rozmowę online i następną rzeczą, o której wiesz, że rozpocząłeś kolejną wojnę z mamą. Ale, jak mówisz, w tamtym czasie wydawało się to rozsądne!

Pamiętasz stare powiedzenie „Unikaj polityki i religii przy stole”? Cóż, to samo dotyczy zagłębiania się w pewne tematy w mamasferze. Więc jeśli nie jesteś gotowy, aby upuścić rękawiczki i wziąć kilka ciosów, możesz rozważyć unikanie razem następujących rozmów, które wywołały wojnę z mamusią…

11. Rodzicielstwo Bliskości. Widziałeś kiedyś mamę noszącą małe dziecko? Albo karmisz piersią? To coś więcej na temat rodzicielstwa bliskiego (filozofia, która sugeruje, że dziecko może stworzyć silną więź emocjonalną z opiekunami w dzieciństwie, co ma pozytywne konsekwencje na całe życie) niż karmienie piersią do przedszkola i wspólne spanie, ale nie wiedziałabyś o tym. Ten temat z pewnością wzbudził pewne kontrowersje – głównie ze strony ludzi, którzy mają bardzo ograniczone zrozumienie tego, co to jest, a czym nie jest.

10. Wołanie. Masz problemy z zasypianiem malucha przez całą noc? Być może potrzebujesz pomocnych wskazówek od innych mam, które przechodzą przez podobne wyzwania. Albo nie. To jedno z wyzwań dla mamy, które można rozwiązać różnymi metodami. Powinnaś zostać czy odejść? Wraz z rozwojem filozofii treningu snu i rodzicielstwa bliskości, przyjmowanych przez równą liczbę matek, nie jest szokujące, dlaczego ten temat prawie zawsze wymyka się spod kontroli.

9. Alergie pokarmowe. Szacuje się, że około 15 milionów Amerykanów żyje z alergiami pokarmowymi i ponad 17 milionów Europejczyków (liczba przyjęć do szpitali z powodu ciężkich reakcji u dzieci wzrosła siedmiokrotnie w ciągu ostatniej dekady), dlatego epidemia / zjawisko alergii pokarmowej szybko staje się głośnym tematem tej dekady. I jak w przypadku każdego innego rosnącego problemu, wraz z nim pojawiają się kontrowersje i (oczywiście) wojny mamusi. Dla każdego rodzica z silnie uczulonym dzieckiem – dążącym do świadomości i domagającym się zaostrzenia przepisów, bardzo dobrze możesz znaleźć mamę, która odpycha się, aby jej dziecko mogło iść do szkoły z krakersami z masłem orzechowym. I nie zapominajmy o tłumie, który wierzy, że alergie pokarmowe to przesadny szum. To gorący problem, który w najbliższym czasie nie zniknie.

8. Współspanie. Bezpieczeństwo a rodzicielstwo bliskości. Dane a oznaki, że dane są wadliwe. Dane a wycieńczona mama karmiąca piersią. Korelacja? Związek przyczynowy? Im więcej bada się wspólnego spania, tym bardziej mętna wydaje się woda, jeśli chodzi o jej potencjał pomagania lub zranienia. Nie przeszkadza to jednak mamom opowiadać się po jednej ze stron! Spodziewaj się, że jeśli zaśniesz, grozi ci śmierć dziecka. Albo że go zaniedbujesz, jeśli tego nie zrobisz. Jesteś przeklęty, jeśli to zrobisz, przeklęty, jeśli nie.

7. Klapsy. Twoja babcia to zrobiła, twoja własna mama to zrobiła i na pewno planujesz to zrobić. Jeśli tak jest i jesteś na tyle odważny, by się nim podzielić, przygotuj się na cyber-klaps! Lanie nie jest tym, czym było kiedyś w przestrzeni mamusi. Wraz z zyskującym na popularności ruchem „łagodnego rodzicielstwa” i licznym sprzeciwem ze strony matek, które otrzymywały klapsy jako dzieci, ten tryb dyscypliny nie jest już normą. Spodziewaj się, że Twoja postawa popierająca lanie spotka się z wieloma oporami ze strony matek, które uważają, że twoje działania spowodują znaczne długoterminowe szkody (w tym lęk, znęcanie się fizyczne i alkoholizm).

6. Żywność ekologiczna. Złota rybka Pepperidge Farm kontra zające Annie. Nie ma znaczenia, którą markę wybierzesz, obie strony debaty na temat żywności ekologicznej staną się głośne. Jeśli chcesz dodać swój głos do walki, najlepiej poczytaj o genach, GMO, Monsanto, pestycydach i „monokulturze”. Skoro już to robisz, weź udział w kilku badaniach dotyczących autyzmu, alergii pokarmowych i raka. Ale pamiętaj tylko, że bez względu na to, co zrobisz, nigdy nie zrobisz wrażenia na zagrodowych mamach. Nigdy nie nakarmiliby swoich małych dzieci krakersami cheddar, które nie były domowej roboty.

5. Rodzicielstwo „helikoptera”. Gdzieś pomiędzy monitorowaniem wypróżnień dziecka, gdy ma dwanaście lat, a zapewnianiem dzieciom wszelkiej możliwej swobody, istnieje kompromis. W dyskusjach na temat rodzicielstwa helikopterów nigdy nie znajdziesz tego środka. Termin ten jest często używany z wielką szyderstwem do opisania rodziców, którzy przyjmują „hiper-obecne” podejście do rodzicielstwa. Służy również do krytykowania normalnego rodzicielstwa przez ludzi po obu stronach wojny, więc bycie w środku drogi nie uratuje cię.

4. Preferencje dotyczące porodu. Czy znieczulenie zewnątrzoponowe oznacza, że ​​stchórzyłeś? Co w ogóle jest takiego wspaniałego w doświadczaniu każdego ukłucia porodu? Czy jesteś mniej kobietą, ponieważ miałaś cesarskie cięcie? A co z sytuacją, gdy alternatywa umierała? Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się nad tymi rzeczami, możesz dowiedzieć się, dlaczego twoje doświadczenie związane z porodem było okropne i czyni cię okropną mamą, po prostu dzieląc się tym w grupie mam. Moja rada: Cokolwiek wolisz, jaki masz plan, zastanów się dwa razy przed ogłoszeniem tego światu lub włożeniem głowy do czyjegoś kanału rodnego.

3. Karmienie piersią (lub nie). Wydaje się, że temat jest wystarczająco odpowiedni dla grupy mam do rozmowy, więc przejdźmy dalej i wrzućmy go na forum, aby zobaczyć, co się stanie. Zadaj pytanie typu „Jaka formuła jest najlepsza”, a nagle ludzie oskarżą Cię o karmienie dziecka trucizną. Mów o karmieniu piersią tylko do końca roku, a zostaniesz ostro skrytykowana za zbyt wczesne rzucenie palenia. Lub zapytaj o dłuższe karmienie piersią – jeśli chcesz dowiedzieć się, jak obrzydliwi myślą o Tobie ludzie. Jeśli naprawdę chcesz się rozwijać, upuść zdjęcie swojej lub innej mamy karmiącej piersią dziecko w wieku powyżej 16 miesięcy.

2. Stay-at-Home vs. Pracujące mamy. „Kto ma trudniej?” to pytanie mniej więcej tak obciążone, jak „Czy wyglądam na grubego?” Odkąd istniały mamy, debata „Zostań w domu a pracująca mama” trwa. I bądź bardzo ostrożny, ponieważ ten może się do ciebie podkraść. Myślisz, że rzucasz komplement, ale jest to odbierane jako klapsa. Jesteście gotowi na łomot? Nie ma właściwego sposobu, aby wejść do tego, więc zrób sobie przysługę i unikaj go jak zarazy.

1. Szczepienia. I wreszcie, co nie mniej ważne, mamy temat dziesięciolecia godny magazynu Time… szczepionki. Przywołanie tego, moi przyjaciele, ABSOLUTNIE zagwarantuje wojnę mamusi w kawiarni. Chcę wejść? Przygotuj się, by stanąć po swojej stronie w dyskusjach, które dotyczą poziomów rtęci, hierarchii farmaceutycznej, studiów medycznych, autyzmu, Jenny McCarthy, spisku rządowego i praw człowieka. I spodziewaj się spotkania wielu samozwańczych ekspertów (po obu stronach debaty), którzy uważają, że wyszukiwanie w Google to to samo, co badania.

Czy nie możemy się po prostu dogadać?

Powiązany wpis: 10 zasad The Mom Club