11 zabawnych rzeczy, o których myślisz, próbując ułożyć swoje dziecko na drzemkę

Nie ma to jak trzymanie śpiącego dziecka w ramionach i patrzenie, jak jego idealne małe rzęsy trzepoczą zamknięte… a potem znowu się otwierają? Poważnie, kochanie? Czas na drzemkę, a oto, co dzieje się w głowie mamy. 1. Ktoś robi się zmęczony i zrzędliwy i potrzebuje trochę odpoczynku. A ten ktoś to mama! Więc słuchaj kochanie, czas na drzemkę i zaraz położysz się spać. Wyszliśmy ze śpiewania długo, ponieważ zacząłeś przecierać oczy, a to był dobry śpiew; jeszcze nawet nie dotarliśmy do „Wheels on the Bus”. Opuściłem szyby w samochodzie, kiedy ziewałeś. Powstrzymałem cię przed zaśnięciem, kiedy niosłem cię do środka. Teraz jesteśmy w pokoju dziecinnym i delikatnie opuszczam cię do łóżeczka, kiedy jesteś śpiący, ale nie śpisz. Jest tak, jak mówią wszystkie książki o śnie. Więc rozumiesz, że jesteśmy oddani tej drzemce, tak? Wiesz, po co to wszystko było? Więc przepraszam, ale dlaczego otwierasz szeroko oczy w tej chwili, kiedy cię kładę? To nie jest fajne, kochanie. To jest jakieś dziesięć razy mniej fajne niż moja piosenka „Wheels on the Bus”. 3. Podsumowując, rutynowa drzemka dla dzieci to zasłona zaciemniająca, urządzenie dźwiękowe, kojący, ale niezbyt stymulujący, relaksacyjny spritz o zapachu lawendy, ciepłe mleko, dwie książki, jedna kołysanka. Sprawdź, sprawdź, sprawdź. (Mama drzemka polega na siadaniu na krześle kuchennym po ułożeniu dziecka, budząc się 30 minut później z głośnym chrapaniem i uświadamiając sobie, że twarz jest w zimnych jajach pozostawionych na stole po śniadaniu.) 4. Więc uff, dziecko się uspokaja. Hmmm, co mam zrobić z następnymi dwiema wolnymi godzinami? Pralnia, jest tak dużo prania. Ale nie! To jest nudne. Zamiast tego zadzwonię do mamy. Ale potem będzie opowiadać dalej i dalej o tym, że kiedy byłem dzieckiem, po prostu wrzuciła mnie do kojca na drzemkę, a teraz traktujemy wszystko zbyt poważnie i… po namyśle, może położyłem się na kanapie i napadam stare odcinki Friends. Czekaj, co? Muszę oddzwonić, odpowiedzieć na ten e-mail i wypełnić książeczkę dla dzieci! Strzel, co to była za słodka rzecz, którą zrobił tamtego dnia? Poczekaj chwilę. Tak naprawdę nie zasypiasz, kochanie? OK, w porządku, podniosę cię znowu i rozkołyszę. Wow, spójrz na te rzęsy! O Boże, to śliczne rzęsy. To chyba najładniejsze rzęsy na całym świecie. Powinienem je umieścić na Instagramie. Ludzie potrzebują tych rzęs w swoim życiu. Zastanawiam się, czy istnieje coś takiego jak modele rzęs? Powinienem skontaktować się z niektórymi zwiadowcami – to znaczy, jeśli ten dzieciak kiedykolwiek się zdrzemnie. Najgorszy scenariusz: już tylko sześć godzin do snu… 7. Wiesz, do kogo mam napisać? Karen z grupy mojej mamy. Jasne, wszyscy przewróciliśmy oczami, kiedy trenowała sen swoich bliźniaków w wieku około 4 dni i tak, przyznaję, że byłem trochę osądzony, gdy obudziła wszystkie dzieci drzemiące w wózkach na pikniku z nią Proklamacja drzemki, ale chłopcze, chłopcze, harmonogram drzemek jej dzieci jest tak niezawodny, jak pociągi w Tokio. Może miałaby jakąś radę. Może chciałaby tymczasowo adoptować tego nie drzemiącego, teraz krzyczącego malutkiego człowieka. Co więcej, kiedy ma już dwa? Czuję, że mogłaby sobie z tym poradzić. Kiedy to dziecko w końcu pójdzie na drzemkę, ja też się zdrzemnę. Tak mówią w książkach, prawda? Był nawet ten TED Talk o tym, jak dorośli powinni częściej drzemać. Powinienem znaleźć TED Talk i obejrzeć go ponownie… jeśli to dziecko kiedykolwiek zdrzemnie. Hej, spójrz na dobrą stronę: to jest świetne, ponieważ naprawdę muszę iść na zakupy spożywcze, a nie ma nic bardziej zabawnego i relaksującego niż zabranie dziecka, które nie zdrzemnęło się do sklepu spożywczego. Może będzie miał silny napad krzyku i jakaś pani przyjdzie cmokać językiem i powiedzieć mi, że jest zmęczony i powinien się zdrzemnąć! Czy to nie byłoby pomocne? Nikt nigdy nie odpadł od kołysania zmęczonego dziecka, prawda? Czy to się mogło stać? Myślę, że mógłbym to wygooglować… gdybym mógł kiedykolwiek położyć to dziecko. Awwwww, spójrz na to. Właściwie odpływa i… BUM… CZAS NA NAP! To jest moment, na który tak ciężko pracowałem. Jestem jak maratończyk, zdobywca szczytu Everest lub zdobywca wysokich wyników w Candy Crush. Triumfowałem! Powinienem wygłosić wykład TED! Może, bedę. Ale najpierw spójrz tylko na to słodkie małe dziecko – te policzki, te idealne małe uszka w kształcie muszelek, te kochane małe rączki zwinięte w słodkie małe pięści, jakby wciąż chciał mnie uderzyć za drzemkę. Och, chcę go tylko ścisnąć, tak bardzo go kocham! Już tęsknię za jego małym kocim głosem. Jest taki nieruchomy. Jest taki spokojny. Może po prostu dam mu po prostu małe potarcie… nie obudzi go, jeśli będę naprawdę delikatny… OPOWIEŚCI POWIĄZANE Zamiast tego jest to, co często się dzieje. Odpoczynek, którego potrzebują Ustanowienie rutyny drzemki