contador gratis Skip to content

12 prawd o wychowaniu upartego dziecka o silnej woli

Co oznacza rodzicielstwo silnego dziecka
SilviaJansen / Getty Images

Czy wiesz, jaka jest moja ulubiona część rodzicielstwa? Wtedy zostajemy oszukani. Na przykład w chwili, gdy twoje dziecko uczy się korzystania z nocnika i myślisz, że dostaniesz przerwę w wycieraniu tyłka, wyskoczysz z kolejnego dziecka. Albo kiedy w końcu nakłonisz ich do zjedzenia warzyw i poczucia, że ​​wszyscy są nadęci z dumy, tylko po to, by znaleźć cały groszek i marchewkę zmiażdżone pod krzesełkiem. A co powiesz na – a ten jest moim ulubionym przez cały czas – kiedy jesteś pobłogosławiony grzecznym dzieckiem (w naszym przypadku mieliśmy szczęście dwa razy), a wtedy bogowie dzieci wysyłają ci silną wolę, porywczą osobę, która łamie ty.

Ponieważ to właśnie mi się przytrafiło. Jako dwójka dzieci byłam taka zarozumiała i wszystko „Mam to. Moje dzieci to normalne humanoidy, które nie rozmazują kupy po ścianach ani nie rzucają we mnie butami w Targecie. Jestem taką dobrą mamą. Całkowicie poradzę sobie z innym ”. A potem karma wysłała mi banshee, która rozmazała kupę i rzuciła butami, a ja miałem 10 lat, zanim skończył trzy lata.

Ale sprawa tych dzieci o silnej woli polega na tym, że nie są „złe”. Zwykle są to mili, troskliwi, niesamowici mali ludzie. Mój syn kocha swoją rodzinę i przyjaciół. Chce dobrze sobie radzić w szkole i w domu i być postrzegany jako „dobry dzieciak”. Ale tylko wtedy, gdy dostanie po swojemu. I tylko jeśli jest szefem. Możesz więc sobie wyobrazić, jak to się dzieje codziennie.

Może sam masz takiego dzieciaka, więc znasz już ten świat. Ale jeśli tego nie zrobisz, oto, co oznacza rodzicielstwo dziecka o silnej woli.

1. Wychowywanie dziecka o silnej woli oznacza słuchanie, jak krewni, tacy jak twoja ciocia Sally, mówią, że „musisz ukarać to dziecko”.

I chcąc w zamian powiedzieć: „Naprawdę, ciociu Sally? DZIĘKUJĘ ZA TA PERŁĘ MĄDROŚCI, O KTÓREJ NIGDY NIE MYŚLAŁEM. Myślisz, że nie próbowałem? Czy nie sądzisz, że każdy dzień jest tak cholernie pełen „dyscypliny”, że czasami mam ochotę wczołgać się do dziury, w której nie ma rodzicielstwa (i krytycznych komentarzy, takich jak twoje)? Oczywiście dyscyplinuję ich. Codziennie. Czasami co godzinę. Hej, mam pomysł – co powiesz na to, że zabierzesz je na weekend i LMK, jak ci leci, dobrze?

2. Oznacza to próbę radzenia sobie w najgorszych dniach poprzez wmawianie sobie w kółko, że „zamierzają zrobić w życiu wspaniałe rzeczy!” ponieważ ludzie o silnej woli często odnoszą największe sukcesy.

I modląc się, abyś przeszedł, abyś mógł być świadkiem ich rozkwitu.

3. Oznacza to poszukiwanie jakiegokolwiek powodu, aby ich chwalić, ponieważ tak cholernie desperacko szukasz pozytywnego nastawienia w ciągu dnia.

Oznacza to zorganizowanie efektownej parady za najmniejsze osiągnięcie, na przykład zjedzenie śniadania. Albo wkłada buty za pierwszym razem, gdy o to poprosisz. Albo właściwie każde drobne zadanie, które powinni po prostu automatycznie wykonać (i które twoje inne dzieci zawsze robiły) bez fanfar, ale dla tego dzieciaka gwarantuje to medal olimpijski i orkiestrę marszową.

4. To znaczy pozwolić im wygrać na gównie, którego nie powinni wygrywać.

W porządku, owocowe przekąski można zjeść o 8:30 rano. Chociaż ich rodzeństwo nigdy od miliona lat nie jadło owocowych przekąsek o 8:30 rano. I chociaż pytali o 7, 7:30 i 8 rano, a ty powiedziałeś, że nie, więc jeśli już, to naprawdę powinni mieć konsekwencje, a nie nagrodę, ale jesteś już tak wyczerpany (lub po prostu wyczerpany z wczoraj i pięć lat wcześniej), więc nie masz już walki. I szczerze, potrzebujesz ich tylko, żeby zostawili cię w spokoju na pięć minut, ponieważ wciąż masz 12 długich godzin.

5. Oznacza wzięcie głębokiego oddechu…

i mając „wszystko będzie dobrze” i „przejdziemy przez to” rozmawiaj ze sobą każdego dnia po szkole, otwierając folder, aby zobaczyć raport zachowania nauczyciela.

6. Oznacza uśmiechanie się przez zaciśnięte zęby.

Tak jak wtedy, gdy robią scenę pod koniec przyjęcia urodzinowego, ponieważ nie chcą wychodzić, lub w kościele, ponieważ mogą zapiąć WŁASNY PŁASZCZ, lub w sklepie spożywczym, ponieważ one chciał włożyć chleb do wózka. Oznacza to rozglądanie się wokół siebie i osądzające spojrzenia nieznajomych i chęć krzyczenia na nich: „Staram się jak najlepiej!” Albo wcale się nie rozglądać, bo nie możesz dziś znieść więcej krytyki, zanim wybuchniesz płaczem.

7. Oznacza spóźnienie na wszystko.

WSZYSTKO. Nieważne, ile „dodatkowego” czasu poświęcisz sobie. Zawsze będzie nieoczekiwana bitwa, z której nie zdałeś sobie sprawy – o to, czy potrzebują płaszcza, chcą zrobić własną klamrę, założyć własne buty, chcą, abyś założył buty, jaką przekąskę mogą zjeść, jaką filiżankę mogą dostać tę przekąskę lub otworzyć drzwi samochodu. Oznacza to również pojawianie się wyczerpanego, spoconego i już zbyt zmęczonego, aby funkcjonować, chociaż dopiero co przybyłeś.

8. Oznacza przygotowanie się na najgorsze.

Na przykład pozwolenie im pójść do nocnika i „załatwić” całe wydarzenie samodzielnie, ponieważ „mogą to zrobić!” A potem staniesz po drugiej stronie drzwi, przygotowując się na to, co się tam właściwie dzieje, co jest wycierane, jak się wyciera i co powoduje wycieranie.

9. To znaczy, że czas posiłku to suka.

Oznacza to świadomość, że jeśli uda ci się znaleźć energię i motywację do przygotowania posiłku, to i tak będzie o coś walka, nawet jeśli zrobisz z nich makaron z serem posypanym jadalnym brokatem i podasz piwo korzenne jako ścigający.

10. Oznacza to rozmowę przychodzącą do Jezusa z samym sobą o trudnej rzeczywistości, że nigdy nie będzie łatwiej.

Twoje dziecko o silnej woli zawsze będzie miało silną wolę, więc zawsze będzie wyzwaniem. Wyczerpią cię w wieku 3 lat i nadal w wieku 10 lat, a nawet bardziej jako nastolatek. Nie ma „skręcania za róg” ani „Yay! Teraz jest łatwiej! ” nadchodząca chwila, więc możesz przestać czekać i mieć na to nadzieję i po prostu kupić więcej wina.

11. A to oznacza wyczerpanie po wyczerpaniu.

To znaczy, że po 2-godzinnej bitwie przed snem o kąpiel (to za mało bąbelków!), Piżamę (nie te piżamy dinozaurów! INNE piżamy dinozaurów!), Szczotkowanie zębów (dam radę!), Ile książek do przeczytania (To nie wystarczy!), A ile drinków wystarczy drinków (Trzy!), Kiedy wreszcie zasypiają błogo, czołgasz się do kanapy na godzinę bezmyślnej telewizji, którą oglądasz w transie przypominającym zombie, tylko po to, wstań kilka godzin później i zrób to od nowa.

12. Ale przede wszystkim wychowywanie dziecka o silnej woli oznacza świadomość, że nikt nie może wychowywać tego dziecka lepiej niż ty.

Pod koniec tego długiego dnia (ponieważ każdy dzień jest długi), kładziesz się obok nich i przytulasz do snu i mówisz: „Kocham cię”, ponieważ robisz to całym swoim, wyczerpanym, znoszonym do kości samego siebie. Wiesz, że właśnie tak mieli być, i masz szczęście, że jesteś ich mamą.

Jeśli jesteś w okopach (a święte gówno to te długie okopy) z dzieckiem o silnej woli, nie jesteś sam. Jestem przy tobie, płaczę przy kawie i kulę się, gdy otwieram e-mail nauczyciela. Ale pamiętaj, nasze dzieci prawdopodobnie pewnego dnia rządzą światem. (O ile możemy je wychowywać przez pierwsze dzieciństwo).

Pozdrawiam, rodzice. Mamy to.