contador gratis Skip to content

4 rzeczy, które chcę, aby mój współmałżonek zrozumiał bycie ojczymem

Chcesz, żeby mąż wiedział, że jest ojczymem
monkeybusinessimages / Getty

Kiedy miałam 27 lat, wprowadziłam się do mężczyzny, który miał młodą córkę. Z dnia na dzień zostałam pełnoetatową macochą. Zarówno on, jak i ja byliśmy zupełnie nieprzygotowani na wpływ, jaki ta doniosła decyzja – i nasza nowa mieszana rodzina – będzie miała na nas wszystkich.

Kiedy nie wyszło, wyprowadziłem się i spędziłem kilka lat sam, próbując wyleczyć się i ruszyć do przodu. Na początku 2017 roku poznałam i zakochałam się w najbardziej niesamowitym człowieku, a po zaręczynach na początku tego roku wprowadziłam się do niego i jego dwóch energicznych, wesołych, życzliwych chłopców.

Teraz, gdy jestem na drugiej rundzie macierzyństwa, chciałbym pomyśleć, że jestem trochę mądrzejszy. (Ale tak naprawdę – jako rodzice, czy nie wszyscy po prostu staramy się to rozgryźć na bieżąco?) Emocje związane z byciem ojczymem są często pomijane, a należna uwaga skierowana jest na dzieci podczas tej ogromnej zmiany życiowej. Ale jeśli jesteś biologicznym rodzicem w partnerstwie, oto kilka rzeczy, o których należy pamiętać, jeśli chodzi o partnerkę, aby Twoja mieszana rodzina mogła rozpocząć szczęśliwy i udany start.

1. Ciągle nadrabiamy zaległości.

Twoje dzieci znały cię jako swoich rodziców od urodzenia, a wcześniej przygotowywałeś się do bycia ich rodzicem przez dziewięć miesięcy. Nawet jeśli jest to najcieplejsze powitanie w Twojej rodzinie, wciąż staramy się znaleźć w niej swoje miejsce i udowodnić, że jesteśmy jej godną częścią. Zrozum, że granie w tę grę w nadrabianie zaległości może być wyczerpujące psychicznie, i zapytaj nas, co możesz zrobić, aby złagodzić niektóre związane z nią trudności.

2. Nie kochamy twoich dzieci tak bardzo, jak ty je kochasz.

WAY HARSH, TAI.

Ale to prawda. I chociaż może to nie być prawdą w przypadku wszystko ojczym, to z pewnością prawda.

To nie znaczy, że nie lubię jego dzieci. lubię ich dużo. Dbam o nich i wszyscy uczymy się kochać się nawzajem. Dojdziemy do tego, ale wymuszanie uczuć, których jeszcze nie ma, jest receptą na katastrofę. W porządku, jeśli twój partner nie kocha twoich dzieci tak, jak ty kochasz swoje dzieci (o ile tego nie mówią im). Nie byli rodzicami od pierwszego dnia; nie ma tej więzi. Potencjał z pewnością istnieje, ale nie wtedy, gdy spróbujesz sprawić, by natychmiastowa miłość rodzicielska pojawiła się z powietrza.

3. To dla nas duże, zmieniające życie przejście.

Zanim zamieszkaliśmy razem, mój partner i ja rozmawialiśmy bez końca o tym, jak ta zmiana wpłynie na jego dzieci. Powoli wprowadzaliśmy mnie w ich życie, powoli zaczęliśmy robić razem coraz więcej rzeczy, powoli zaczęliśmy z nimi rozmawiać o mojej przeprowadzce. Jestem bardzo dumny z tego, jak sobie z tym poradziliśmy, bo kiedy nadszedł dzień przeprowadzki, byli szczęśliwi, że zyskać kolejnego członka rodziny, a zmiana wydawała się być niewielkim impulsem na ich radarze.

Nie tak dla mnie.

W okresie między moimi przybranymi rodzicami mieszkałem sam. Wyszedłem, kiedy chciałem wyjść, spałem, gdy wychodzenie w nocy oznaczało powrót do domu wcześnie rano. Jadłem, co chciałem, obserwowałem, co chciałem i żyłem we względnym spokoju (z wyjątkiem mojego uroczego, nadpobudliwego psa). Podjąłem decyzję, że nie chcę mieć własnych dzieci – a potem zakochałem się w mężczyźnie, który miał ich dwoje.

Przejście od samotnej kobiety do macochy było tym razem trudniejsze, głównie dlatego, że jestem trochę starszy, bardziej uparty i zdeterminowany. Chociaż bardzo kocham i pragnę tego nowego życia, czasami tęsknię za moim starym życiem. Na szczęście mam niesamowitego partnera, który mnie rozumie i wspiera przez to wszystko. Ale gdybym następnym razem zrobił to inaczej, poświęciłbym trochę więcej uwagi swoim potrzebom w okresie przejściowym, poświęcając czas, aby zadbać o siebie i dzieci.

4. Zrozum. Wsparcie. Miłość.

To wszystko są dość oczywiste standardy dla każdego związku, ale są szczególnie ważne w mieszanym otoczeniu rodzinnym. Jak powiedziałem, ta zmiana była dla mnie trudna i gdyby nie mój partner, który robi to wszystko, nie byłoby to możliwe.

Zanim zamieszkacie razem, porozmawiajcie o roli, jaką wasz partner / nowy przybrany rodzic dziecka chce odegrać w życiu dzieci. Mogą nie chcieć brać na siebie obowiązków rodzicielskich z tobą lub mogą chcieć zrobić większość z nich. (Jestem maniakiem kontroli, który przypadkiem zalicza się do tej drugiej kategorii.)

A kiedy wszyscy znajdziecie się pod jednym dachem, będą chwile, kiedy będą musieli się oznaczyć – wycofać się do sypialni i poczytać książkę lub wyjść z domu i spotkać się z przyjacielem przy kawie lub lampce wina.

Zrozum, że Cię kochamy, nawet gdy jest to trudne. Gdybyśmy tego nie zrobili, nie byłoby nas tam. Wspieraj to, czego potrzebujemy, aby zadbać o siebie, aby cała rodzina odniosła sukces. I bez względu na wszystko, kochaj nas przez to wszystko, a my obiecujemy, że będziemy cię kochać.