4 wskazówki dotyczące poruszania się po kolacji na Święto Dziękczynienia podczas ciąży

Byłam w ciąży w Święto Dziękczynienia dwa razy w ciągu ostatnich trzech lat, więc uwierzcie mi, kiedy wam powiem: nikt nie docenia chwały gigantycznego świątecznego posiłku bardziej niż kobieta w ciąży. Jedną z najlepszych rzeczy na wakacjach jest otoczenie się tymi, których kochasz, nad talerzem – lub kilkoma talerzami – pysznych nomów. Tak, wiem, że Święto Dziękczynienia to święto, w którym powinniśmy być wdzięczni za ludzi i rzeczy w naszym życiu, które kochamy. Ale czy to źle być wdzięcznym za masowe rozprzestrzenianie się pożywienia, które jest również częścią tego wielkiego dnia? ZOBACZ TAKŻE: 8 świątecznych pokarmów, których należy unikać podczas ciąży Przynajmniej takie było moje doświadczenie. Odkryłam też inne zalety bycia w ciąży w czasie wakacji: na przykład nie tylko udało mi się wypchać bez wstydu, ale także ukochane osoby absolutnie zachwycały się moim rosnącym (na więcej niż jednym!) Brzuchem. Byłem zachwycony, kiedy zdałem sobie sprawę, że zasady właściwej etykiety można złagodzić, o ile użyję mojego przyszłego dziecka jako wymówki. Poniżej znajduje się kilka trudnych sytuacji, w których normalnie nawigacja byłaby trudna, ale ponieważ byłam w ciąży, dostałam darmowy bilet. Miejmy nadzieję, że zainspirują Cię do rezygnacji ze zwyczajowej łaski społecznej, ponieważ hej, nosisz dziecko. Powiedz tak sekundom. I po trzecie, jeśli to uszczęśliwia twoich bliskich. Moją ulubioną rzeczą w ciąży w Święto Dziękczynienia było to, jak słodcy byli ludzie, kiedy przyszło mi do karmienia. Każdy chciał się upewnić, że zjadłem wystarczająco dużo dla dwojga (technicznie wiem, że to nie jest zalecane, ale to tylko na jeden dzień). Było to ujmujące i słodkie, co oznaczało, że mogłem jeść tyle, ile chciałem, i nikt mnie nie oceniał. Ależ tak, możesz karmić brzuch! Z wyjątkiem … 2. Nie krępuj się powiedzieć „Kocham cię. Ale ja tego nie jem”. Nigdy nie zapomnę wyrazu twarzy mojego taty, kiedy powiedziałem mu, że nie zamierzam jeść jego sałatki ziemniaczanej, ponieważ majonez wyglądał podejrzanie i martwił się, że zachoruje. Ostatnią rzeczą, jaką chciałem zrobić, było zranienie jego uczuć, ale ciężarne mamy nie mają zbyt wiele filtra, jeśli chodzi o ochronę dziecka. Zrobimy wszystko, co trzeba. Na szczęście wszystko, co musiałem zrobić, to wspomnieć o „dziecku”, a on był niesamowicie wyrozumiały. Nie zdziw się, jeśli niektórzy ze starych ulubionych sprawią, że powiesz „Ew.”. Wiem, że to podstawa świąteczna, ale kiedy byłam w ciąży w Święto Dziękczynienia, było coś w cieście dyniowym, co przyprawiało mnie o tak niewiarygodne mdłości, że musiałem przeprosić łazienka dla gości. (Chociaż to niewiele pomogło, dzięki misce 30-letniego potpourri siedzącej obok zlewu …) Tego dnia nauczyłem się, że zawsze najlepiej trzymać się z dala od naczyń (lub czegokolwiek!) intensywny, zniechęcający aromat – szczególnie gdy jesteś w ciąży. Zabierz dodatkowe resztki Zabranie do domu resztek pokrytych folią aluminiową to jedna z najważniejszych świątecznych tradycji, prawda? Jeden lub dwa talerze są całkiem rozsądne dla przeciętnego człowieka. Chyba że jesteś w ciąży. Zauważyłem, że pakuję talerze tylko po to, żeby przed wyjazdem do domu pojechać samochodem, i też się tego nie wstydziłem. Nadeszła pora!