Saltar al contenido

40 powodów, dla których dzieci są najgorszymi współlokatorami w historii

Dzieci skoki na łóżku
Anna Nahabed / Shutterstock

Jeśli kiedykolwiek dzieliłeś przestrzeń życiową ze współlokatorem, prawdopodobnie masz horror – lub przynajmniej miałeś kilka starć o nieuniknione problemy życia we wspólnocie. Trudno jest poradzić sobie z kimś, kto nie zawsze jest taktowny, na przykład gdy zużywa całą gorącą wodę tuż przed wejściem pod prysznic lub wypija ostatnie mleko, gdy masz ochotę na miskę płatków. I jest szansa, że ​​jeśli twoi współlokatorzy regularnie zachowywali się jak nierozważny palant, kopnąłbyś ich na krawężnik, zamieścił nową osobistą reklamę i miałbyś z całego serca nadzieję, że następna osoba, która się wprowadzi, jest przynajmniej w miarę normalna i uprzejmy.

Ale jeśli chodzi o posiadanie dzieci, nikt nie przypomina, że ​​w rzeczywistości są większość straszne współlokatorów. To cholernie dobra rzecz, że ich kochamy, ponieważ dzieci praktycznie całe swoje życie poświęcają robieniu rzeczy, które my sami nigdy tolerować od współnajemcy. To znaczy, wyobraź sobie, jak wkurzony byłbyś, gdybyś przyłapał „zwykłego” współlokatora na robieniu rzeczy, które Twoje dzieci robią przez cały dzień codziennie, lubić…

Bieganie nago po domu

Siedząc na kanapie nago, nagi tyłek do poduszek

Stojąc nago przed oknami (cholera, sąsiedzi!)

Pozostawienie otwartych drzwi frontowych (wypuszczanie całego „kupionego powietrza”)

Cały czas zostawiając włączone wszystkie światła, nawet te w szafach

Zaskakuje cię nieusuniętymi śmieciami w toalecie

Jedzenie całego jedzenia – nawet tego „dobrego”, o którym myślałeś, że dobrze ukryłeś

Wyjmowanie kęsów jabłek i innych rzeczy, a następnie wkładanie ich z powrotem do lodówki

Zlizywanie całej śmietanki z Oreos lub zjedzenie wszystkich pianek z płatków

Podstępne pozostawianie pustych pojemników na żywność w spiżarni

Pozostawiając rozrzucone po całym domu owijki, w tym zaklinowane między poduszkami kanapy

Zapraszanie ich przyjaciół i oczekiwanie, że będziesz ich karmić (i tolerować)

Wpadanie do sypialni (lub łazienki, a właściwie gdziekolwiek) bez pukania

Pozostawienie pasty do zębów obrzydliwie sklejonej w zlewie

Pozostawianie kałuż na podłodze po kąpieli pomimo obecności maty do kąpieli tam

Generalnie głośno, a czasem wręcz nieprzyjemnie

Kłócić się gorąco, głównie o rzeczy bezsensowne, z tobą i wszystkimi innymi współlokatorami

Monopolizowanie telewizora na absurdalne programy

Zużywa całą taśmę, plastry i karteczki samoprzylepne

Zużywa całe mydło i szampon

Wykorzystanie wszystkich udostępnionych danych

Zużywam wszystko… wszystko

Przechowywanie w pokojach jedzenia, które nieuchronnie gnije, pleśnieje i / lub śmierdzi do nieba

Rozrzucanie brudnych ubrań po całym domu

Spodziewam się, że zrobisz im pranie

Nigdy nie dziękuję ci za pranie lub zbieranie ich gówna w tej sprawie

Grzebanie w nosie w twoich szufladach

Zostawiasz otwarte szuflady

Zadawanie wścibskich pytań dotyczących życia osobistego

Wszędzie tropi błoto, a potem go nie wyciera

Utrzymywanie nieporządku w pokojach do stopnia wymaganego przez kombinezon ochronny

Budząc Cię w środku nocy lub o świcie z wielu nieprzyjemnych powodów

Nieustannie prosząc o spanie z tobą

Ciągłe przywożenie do domu bezpańskich zwierząt z problemami takimi jak świerzb i pchły

Przerywa ci, gdy rozmawiasz przez telefon

Używając ostatniego papieru toaletowego, a następnie nie wymieniając rolki

Ciągłe słuchanie tych samych piosenek

Głośno płaczę regularnie

Nieustanne narzekanie na wykonywanie nawet najmniej wymagających czynności domowych

Nie rzuca się ani grosza

Trudno sobie wyobrazić życie ze współlokatorem, który zajmuje się którąkolwiek z tych rzeczy przez długi czas, a jednak oto jesteśmy: nie tylko tolerujemy wściekłe zachowania, ale nawet robimy wszystko, aby upewnić się, że nasi hałaśliwi współlokatorzy są szczęśliwi i zadbani. Ojej, jak wszystko się zmienia, gdy zostaniesz rodzicem.

Na szczęście dla nich.