contador gratis Skip to content

5 YouTube pokazuje, że dzieci kochają, a rodzice nienawidzą

5 YouTube pokazuje, że dzieci kochają, a rodzice nienawidzą
kaspiic / istock

Mam 34 lata i nie wydaje mi się, żeby moi rodzice wiedzieli, jak dobrze im było, kiedy byłem dzieckiem. W latach 80. dzieci wstawały wcześnie, aby oglądać kreskówki w telewizji, podczas gdy ich rodzice spali. Około 9 rano skończyły się karykatury i większość kanałów przestawiła się na poranne wiadomości lub infomerciale dla Ronco. Zasadniczo próbuję powiedzieć, że programy dla dzieci miały koniec każdego dnia.

Tak już nie jest. Dzieci mają nieustający powódź gównianych programów online dla dzieci. A kiedy mówię „gówno”, mam na myśli gówniane „zrobione w piwnicy”. YouTube to najgorsza rzecz, jaka przytrafiła się programom dla dzieci. Wiem, że przeczytają to niektórzy nagrodzeni rodzice, gotowi do wypełnienia sekcji komentarzy poradami dotyczącymi ograniczania czasu spędzanego przed ekranem. A jeśli jesteś jednym z tych rodziców, przestań czytać teraz. To nie jest dla ciebie. To jest dla rodziców takich jak ja, którzy tęsknią przez chwilę lub dwie w ciągu dnia bez dziecka przywiązanego do nich, więc rzucasz im iPada i widzisz, jak banda jackassów w spandexie (ludzie, którzy zasługują na środkowy palec) śpiewają o tatusiu Palec.

Oto pięć przykładów:

1. Piosenka „Finger Family”

To piosenka o palcach i tym, jak są częścią rodziny. Ma około miliona odmian online, od księżniczek, przez superbohaterów, po zombie i chcę rozpalić YouTube.

Nie wiem, kogo winić za te śmieci. Nie wiem, kto to napisał, ale naprawdę potrzebują ostrego kopnięcia w twarz. Piosenka ma swój własny kanał na YouTube, a jeśli Twoje dziecko ją znalazło, znasz mój ból.

2. „Tęgi długi nos”

Jakby Minecraft nie był wystarczająco irytujący, jest dosłownie bazillion gwiazd Minecrafta na YouTube, które w nerdowskich żartach z Minecrafta podczas gry – a Stampy Long Nose jest tym, który słyszę najbardziej.

Ale szczerze mówiąc, nie chodzi tylko o Stampy. To naprawdę trafia do każdego, kto musiał wyrwać tablet z białego kłykcia swojego dziecka, ponieważ spędzili godziny słuchając jakiegoś assclown na YouTube, opowiadając o Minecrafcie.

I tak, wiem, że niektórzy z tych facetów zarabiają więcej w ciągu miesiąca niż ja w ciągu roku. Ale tu nie chodzi o pieniądze. Chodzi o zdrowie psychiczne i, szczerze mówiąc, filmy z głośnymi irytującymi ludźmi o bladej skórze i niewielkich ambicjach wylegujących się w piwnicach, grając w Minecrafta, sprawiają, że rodzice mówią gówno w stylu: „Jaki jest świat?” – co jest okropne, bo to jest to nasz powiedzieli rodzice, sprawiając, że wszyscy czuliśmy się starzy i przestarzali. Cykl jest zakończony.

3. Jajko-niespodzianka

Jak, u diabła, mam wyjaśnić filmy z niespodzianką? Jakiś kutas bierze ogromne jajko i napełnia je cukierkami i zabawkami. Następnie filmują dzieci otwierające go i bawiące się zabawkami, i umieszczają to na YouTube. Miliony dzieci oglądają to podczas ślinienia. To nie jest skomplikowana fabuła. W rzeczywistości jest tak głupi, że gdy pierwszy raz oglądasz go ze swoimi dziećmi, jesteś zdumiony jego głupotą.

Ale potem sprawy stają się bardziej skomplikowane, gdy 800-ty go oglądasz, ponieważ do końca życia nie możesz zrozumieć odwołania, a jednak to się nie kończy. Nigdy nie przestają. Filmy z jajkami-niespodziankami to rodzaj nieustępliwego molocha, którego małe dzieci rozumieją, a rodzice nie.

To wszystko jest na tyle szalone, że tęsknisz za tym, by Twoje dziecko patrzyło Caillou, bo chociaż Caillou to marudne gówno, przynajmniej serial ma fabułę i powód.

4. Zool Babies

Jest to słabo animowany program komputerowy, który jest odtwarzany z piosenki „Five Little Monkeys Jumping on the Bed”. Najbardziej niepokoi mnie to, że każda piosenka kończy się tym, że matka prosi ojca o rozwiązanie problemu. To jest tak pokręcone Zostaw to Beaver Pomysł z lat 50., że tata musi rozwiązać wszystkie problemy mamy, co nie jest prawdą – oboje rodzice powinni naprawiać problemy. I nikt, i mam na myśli nikt, ma większe kwalifikacje do straszenia dziecka skaczącego na łóżko niż matka.

5. Piosenka „Johny Johny Yes Papa”

To rymowanka dla dzieci, która zmieniła się w piosenkę o jakimś dupku dzieciaka, kradnącego cukier i okłamującego ojca w tej sprawie. Istnieje około miliona wersji, a każda z nich jest tak samo słabo wykonana, jak ostatni projekt artystyczny mojej 7-latki. Ma swój własny kanał – kanał piekielny.

Gdybym miał pięć minut życia, spędziłbym ich na oglądaniu piosenki „Johny Johny” na YouTube, ponieważ wydaje mi się, że trwa to wieczność.

Osoby, które nie są rodzicami, mogą zapytać: „Dlaczego rodzice pozwalają dzieciom oglądać to gówno, skoro jest tak irytujące?”

Powiem ci: jest coś magicznego w dawaniu dziecku iPada, abyś mógł korzystać z toalety bez próbowania siedzenia przez dziecko na kolanach lub abyś mógł zadzwonić do banku bez małych rączek ściągających spodnie. możesz po prostu usiąść na chwilę na sofie, a dzieci nie będą się do ciebie przyczepiać.

Jest coś do powiedzenia na temat cudownej rozrywki, jaką jest czas przed ekranem. A jeśli to oznacza obserwowanie, jak nieznajomy za nieznajomym otwiera magiczne jajko, niech tak będzie.