contador gratis Skip to content

6 słów, które zmieniły moje życie

6-słów-które-zmieniły-moje-życie-funkcjonalne

© Shutterstock

W ciągu 48 lat spędzonych na tej planecie oskarżano mnie o wiele rzeczy, ale wyluzowanie nigdy nie było jedną z nich. Martwię się. Mam obsesję. Jestem spięty. Ale pewnego dnia, kilka lat temu, doznałem czegoś, co mogło być tylko objawieniem natchnionym przez Boga: Czy to będzie miało znaczenie za pięć lat?

Pomyśl tylko o sile zawartej w tym prostym pytaniu i przyzwoleniu, które nam daje, żebyśmy się nie przejmowali. Te sześć małych słów zmieniło moje życie, pokazując rzeczy, o które się martwiłem, z jasnej perspektywy. Oto czego się nauczyłem:

1. Ten urodzinowy Popsicle? Ten, który jest w pełni wypełniony cukrem i sztucznymi barwnikami? Rozumiem. Wszyscy wiemy, jak ważna jest zdrowa, pożywna dieta. Ale jeśli twoje dziecko nie ma alergii, ten jeden lody na patyku go nie skrzywdzi. Trzymaj się stuprocentowego soku organicznego w domu, jeśli taką decyzję podjęłaś dla swojej rodziny, ale zdaj sobie sprawę, że ten jeden niezdrowy lizak nie wpłynie na jej życie za pięć lat – ani trochę.

2. Tej nocy, kiedy twój 10-latek błaga cię, żebyś pozwolił mu zostać i obejrzeć resztę wielkiego meczu? Wiem – boisz się, że jutro będzie zmęczony w szkole. I prawdopodobnie będzie. Pamiętaj tylko, że mówimy o 10-latku, a nie gimnazjum, który wybiera się do egzaminu SAT. Spędzenie jednego dnia na ziewaniu przez szkołę nie zrobi różnicy za pięć lat.

3. Ten przerażający moment, kiedy Twoje dziecko błaga Cię o zdjęcie kółek treningowych? Tak, wypadki się zdarzają. Czasami małe rzeczy nieoczekiwanie zamieniają się w wielkie rzeczy, jak na przykład wtedy, gdy mój mąż dostał drzazgę w palcu i 12 godzin później przeszedł pilną operację, aby powstrzymać szalejącą infekcję. Ale zakładając, że mówimy o typowym otartym kolanie, Twoje dziecko nie będzie gorzej nosić za pięć lat. To otarte kolano zostanie dawno zapomniane.

Nie opowiadam się za tym, aby ktokolwiek porzucił głęboko zakorzenione przekonania rodziców. Z pewnością nie sugeruję wyrzucania całej tej organicznej żywności i zaopatrywania się w słodkie, słone przekąski z tłuszczami trans. I nie muszę pytać Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej o znaczenie dobrego snu dla dobrego samopoczucia dziecka.

Sugeruję, abyś wziął głęboki oddech i pozwolił sobie trochę się zrelaksować. Mówię, że rodzicielstwo nie jest tym kruchym domkiem z kart, który spadnie nam na głowy tylko dlatego, że raz na jakiś czas tracimy czujność. Właściwie to byłoby smutne i przerażające, gdyby pomyśleć, że jeden lody na patyku lub jedna późna noc może zniweczyć całą miłość i wysiłek, jaki włożyliśmy w wychowanie tych dzieci, którymi zostaliśmy pobłogosławieni. Więc następnym razem, gdy staniesz przed jednym z tych pytań „Powinienem czy nie powinienem”, zadaj sobie następujące pytanie: Czy to będzie miało znaczenie za pięć lat?