Saltar al contenido

7 prawd dla maluchów, które musisz znać

7 prawd dla maluchów, które musisz znać
Lise Gagne / iStock

Małe dzieci są wyjątkowym gatunkiem, posiadającym własne zasady, przykazania i (bardzo lekkomyślny) kodeks moralny. Matkowanie malucha nie jest dla osób o słabym sercu. W jednej chwili czuję się jak Mary Poppins, aw następnej jestem pisklęciem Gra o tron – i szczerze, dla mnie też nie wyglądają dobrze.

Walczyłem głęboko w okopach dla maluchów, więc stworzyłem małą listę poleceń, które żałuję, że nie znałem przed drugimi urodzinami mojego syna. Mam nadzieję, że te prawdy dostarczą wam trochę mapy drogowej do Krainy Toddler, na wypadek gdybyście wpatrywali się w otchłań pustej torby Goldfish z godzinami do (miejmy nadzieję) czasu drzemki.

1. Sprzątanie jest dla głupców.

Bez względu na to, jak bardzo starasz się powstrzymać brud, twój maluch będzie podążał tuż za tobą, opróżniając szafki, zawieszając torebkę jogurtu na listwach przypodłogowych (FYI, który wziął prosty wybielacz do usunięcia), wylewał sok z odpornego na zalanie kubka i pluł na pół przeżute Strawberry Frosted Mini Wheats na białe prześcieradła (kolejne FYI, różowe plamy z truskawek).

Zrobisz wszystko, co w Twojej mocy, aby nadążyć, ale nie dasz rady zniszczyć kosmosu mocy małego dziecka. Najlepiej jest iść dalej i zrezygnować z życia w domu, który wygląda jak „przed” ujęciem Poprawka epizod.

2. Buty są tajemnicze.

Mój syn ma obecnie dwie pary tych samych butów w dwóch różnych kolorach. W niektóre dni woli swoje niebieskie buty, a kiedy indziej chodzi o pomarańczową parę. Ale chcesz poznać sekret? Lubi ukrywać parę, którą chce założyć, a następnie o nią prosić. Tak, on jest taki zabawny. Gdybym pił kawę na każdą minutę spędzoną na poszukiwaniu jednego pomarańczowego buta, już nigdy nie byłbym zmęczony.

3. Bryłki to BAE.

Spójrzmy prawdzie w oczy, piekło nie ma wściekłości jak małe dziecko, któremu właśnie zabrakło bryłek kurczaka. Zanim urodziłam syna, pomyślałam: „Och, wiesz, że robię bryłki tylko od czasu do czasu, pomiędzy ekologicznym szpinakiem a ryżem kalafiorowym”, a teraz kupuję bryłki kurczaka na tacach cateringowych, żeby zawsze były w mojej lodówce. O, jak upadli możni.

4. Zaangażujesz się w podejrzane zachowanie.

Posłuchaj, wiem, że jesteś dobrą osobą. Ja też. Ale oto rzecz: wychowywanie małego dziecka może sprawić, że będziesz kłamać, oszukiwać i kraść z wprawą doświadczonego oszusta. Nie wierzysz mi? Spróbuj otworzyć paczkę chipsów w zasięgu słuchu dziecka. Przybiegną, a następną rzeczą, którą będziesz wiedzieć, będzie okłamywanie dziecka w twarz w mgnieniu oka, ponieważ mama nie podzieli się swoimi żetonami. Będziesz wymyślał historie o wszystkim, od snu po brokuły, i sprzedajesz je z takim entuzjazmem, że możesz po prostu zacząć im wierzyć.

5. Płyny ustrojowe mają być wspólne.

Jestem prawie pewien, że nigdy w życiu nie byłam narażona na regularne działanie tak wielu płynów ustrojowych – i to nie tylko tych pochodzących z pieluch. Boogers, smarki, ślinienie, plucie, cokolwiek to jest czarne rzeczy pod paznokciami – to wszystko jest tam, przez cały czas. A ja jestem tym, który albo się w nim kąpie, albo musi to posprzątać, albo jedno i drugie.

6. Kolory są ważne.

Jako ostrzeżenie, powinieneś wiedzieć, że nigdy, przenigdy nie wybierzesz odpowiedniego koloru kubka niekapek, zanim napełnisz go mlekiem. Zawsze. A jeśli jakimś cudem wybierzesz poprawnie, mogę ci obiecać, że nie znajdziesz pokrywki pasującej do tego kubka. I niech Bóg ci pomoże, jeśli musisz wybrać zestaw sztućców dla dzieci. Nigdy w życiu nie widziałem, żeby ktoś był tak zdenerwowany widelcem. Cóż mogę powiedzieć, to tylko sposób na świat malucha.

7. Zabezpieczenie przed dziećmi jest śmieszne.

Instalowanie bramek dziecięcych, zamków toaletowych lub tych fantazyjnych uchwytów magnetycznych do szafek jest równoważne zrzuceniem rękawicy malucha. Twój maluch będzie postrzegał Twoje wysiłki, aby zapewnić mu bezpieczeństwo, jako wyzwanie, aby udowodnić, jak nieskuteczne są te drogie małe gadżety. I zrobi to z przerażającą szybkością i skutecznością. Nigdy nie widziałem, żeby mój maluch koncentrował się na czymś tak trudnym, jak on koncentruje się na otwieraniu pokrywy toalety, aby móc wrzucić zabawki do kąpieli prosto przez właz.

Jeśli coś z tego brzmi ci znajomo, wiedz, że jestem z tobą w solidarności i więzach macierzyństwa. Godspeed, Mamo, Godspeed.