contador gratis Saltar al contenido

7 rzeczy, których nigdy nie powinieneś mówić pasierbowi

Rzeczy, których nigdy nie powinieneś mówić dzieciom z rodzin mieszanych
altanaka / Shutterstock

Każdego ranka, przygotowując się do rzucenia się w oczy publiczności, myślę sobie w myślach o moich wielu wycieczkach do sklepu, które zakończyły się frustracją – nie dlatego, że moje dzieci źle się zachowują i nie sprzedają ich mojej ulubionej marki bułki tartej, ale od wścibskich nieznajomych ukrywających swoje osądy jako „niewinne pytania”. Gdy tylko przedstawię najstarsze dziecko w moim stadzie jako swoją pasierbicę, widzę, jak ich mózgi zmieniają ścieżki. Ci ludzie przechodzą od podziwiania mojej uroczej, zdrowej rodziny do pomijania mojej wiedzy o jednym dziecku, ponieważ nie jestem jej mamą. To wtedy małe starsze panie w sklepie spożywczym zaczynają zadawać pytania mojej pasierbicy, jakby chciała upewnić się, że jest włączona do rodziny i że nie jestem złym potworem, zmuszającym ją do wykonywania wszystkich obowiązków, podczas gdy ja i jej siostry jedz winogrona i relaksuj się w solankach Epsom przez cały dzień.

Nie wiem, kiedy wyrzucanie niewłaściwych pytań i obaw stało się nową normą, ale najwyraźniej, gdy jesteś poza domem i chcesz kupić papier toaletowy i mleko, teraz można przeprowadzić wywiad z moją rodziną na temat naszych wewnętrznych działań. Oto rzeczy, które powinieneś nie zapytaj moją pasierbicę lub innego pasierba:

1. „Kiedy idziesz do domu?” Na początku pozornie niewinne pytanie, ale kiedy naprawdę się nad tym zastanowisz, nie powinieneś w ogóle jej o to pytać. Kiedy jest ze mną i ojcem, jest w domu tak samo, jak jest w domu, kiedy jest w domu swojej matki. Zadając to proste pytanie, dajesz do zrozumienia, że ​​nasz dom nie jest jej domem. Jest kochana i tęskni za nią tak samo tutaj, jak tam.

2. „Czy lubisz mieć dwa domy?” Ona powie tak. Ale w głębi duszy chciałaby, aby jej matka i ojciec mieszkali w tym samym domu i mogła codziennie widzieć ich oboje w tym samym czasie. Podzielony dom nigdy nie jest idealnym rozwiązaniem, a ona robi wszystko, co w jej mocy, z rozdaniem, które otrzymała.

3. „Rozwód nie był twoją winą”. Jestem pewien, że te uspokajające słowa wypowiadane są z najlepszymi intencjami, ale czy zdarzyło Ci się, że spacerowałeś po lesie i nagle twoja podświadomość mówi: „Nie ma się czego bać”? Następną rzeczą, o której wiesz, jest to, że jesteś paranoikiem, że w rzeczywistości jest się czego bać. Moja pasierbica ma 7 lat i nigdy nie uważała, że ​​rozwód był jej winą aż do powiedziałeś jej, że to nie jej wina. Aż do tego momentu była przekonana, że ​​mama i tata po prostu nie mogą się dogadać. Teraz pojawia się proste pytanie, czyja wina może leżeć w jej głowie.

4. „Czyj dom lubisz bardziej?” To pytanie zwykle pochodzi od przyjaciół i rodziny, którzy próbują uzyskać wotum zaufania, że ​​są „zabawną połową rodziny”. Po prostu zakończmy to teraz, ponieważ to pytanie jest niesprawiedliwe. Nie chce nikogo zawieść tak bardzo, jak nie chce wybierać między matką a ojcem. To nie jest konkurs, a są rzeczy, które lubi bardziej w naszym domu i rzeczy, które lubi bardziej w domu swojej matki.

5. „Gdzie jest twoja prawdziwa mama / tata?” Masz rację, biologicznie nie jest moją córką. Jest moją córką z wyboru. To nie czyni mnie mniejszym real rodzic. Jeśli masz pytanie lub obawy, które wymagają uwagi osoby dorosłej, a ja jestem jedyną osobą dorosłą w ​​pobliżu, jestem więcej niż uprawniona do udzielenia odpowiedzi. Nie trzeba czekać na jej real rodzic. Wiem wszystko o tej małej dziewczynce, mimo że pochodziła z innej macicy.

6. „Czy nie żałujesz, że nie masz prawdziwego rodzeństwa?” To idzie w parze z moim poprzednim punktem. Tak, technicznie rzecz biorąc, jej siostry są przyrodnimi siostrami, ale kto tak naprawdę je nazwie? Są jej rodziną i kochają się całym sercem, tak samo jak ona kochałaby mieć rodzeństwo z tą samą biologiczną matką i ojcem. To prawda, gdyby miała rodzeństwo z tej samej matki i ojca, nie musieliby spędzać tygodnia bez spotkania się i to byłoby fantastyczne. Ale niezależnie od tego, czy są razem, czy osobno, nadal są kochani jednakowo i są bardzo, bardzo real rodzeństwo.

7. „Czy nie mylisz zasad?” To znaczy, tak, małżeństwo, które została poczęta, rozpadło się z powodu braku komunikacji, ale to nie znaczy, że sprawy się nie poprawiły. To zawsze walka każdego tygodnia, dostosowywanie się do różnic między dwoma domami, ale generalnie oczekujemy od niej tego samego i mamy podobną rutynę. Śniadanie, szkoła, praca domowa, czas na zabawę, ciszę i przed snem odbywają się w tej samej kolejności w każdym domu – tylko w nieco inny sposób. Nie dawaj jej kolejnej wymówki, by źle się zachowywała w którymkolwiek z domów, ponieważ jeśli uważasz, że to dobry powód, aby nie przestrzegać zasad, prawdopodobnie ona też to zrobi.

Te pytania mogą wydawać się niewinne, ale dopóki nie znajdziesz się w takiej sytuacji, nie wiesz, jak się czują. Jestem tutaj, aby chronić moje dzieci – biologiczną lub nie. Jeśli każesz mojej córce kwestionować ważność utworzonej przez nas rodziny, nie zadajesz niewinnego pytania, przygotowujesz ją na życie, w którym nie ma gdzie zadzwonić do domu. Trudno jest upewnić się, że dzieci po rozwodzie wiedzą, że są kochane jednakowo i nikt ich nie wini. Jedyne, co powinno robić społeczeństwo, to pomagać dzieciom takim jak moja córka wiedzieć i wierzyć, że są częścią rodziny tak samo jak wszyscy inni.