contador gratis Saltar al contenido

8 rzeczy, które samotne mamy chcą powiedzieć swoim znajomym

8 rzeczy, które chcę powiedzieć znajomym o byciu samotną mamą
Milan Marjanovic / iStock

Samotne matki są we wszystkich kształtach i rozmiarach, z mnóstwem historii – nigdy nie śniłabym, żebym mówiła za nas wszystkich. Mimo to mamy wspólne doświadczenia. Najważniejsze jest to, że emocjonalne i fizyczne wymagania samotnego macierzyństwa mogą stanowić wyzwanie dla naszych przyjaźni do samego rdzenia. Jeśli twoja przyjaciółka jest samotną matką, słuchaj bardzo uważnie, a może po prostu usłyszysz, jak mówi:

1. Jestem odizolowany i sam.

Chociaż bezsenne noce, pieluchy i nieustanne zadania są dla mnie wyzwaniem, nie jest to gorsze niż dla każdej innej mamy. To, czego naprawdę nienawidzę, to to, że robię to sam; Nie mam z kim chichotać z powodu głupich chwil i nikogo, z kim mógłbym lamentować z powodu trudnych momentów. Jako mój przyjaciel jesteś moją jedyną płytą rezonansową. Potrzebuję empatii, empatii i czy wspomniałem o empatii? To może brzmieć tak, jakbyśmy samotne matki dużo jęczeli, ale nie mamy z kim porozmawiać, kiedy przechodzimy przez drzwi po długim dniu w pracy lub kogoś, kto oczekuje rozładunku, gdy drzwi otwierają się po długim dniu samotności z dzieckiem. Więc jeśli dasz nam szansę, chcielibyśmy poważnie unZaładuj.

2. Przepraszam, że jestem gównianym przyjacielem.

Ale też nie jest mi przykro. Wiem, że rzadko dzwonię, ale to dlatego, że większość wieczoru spędzam na usypianiu malucha. Kiedy już osiągnę ten prawie niemożliwy wyczyn, jeśli nie dołączę do niego od razu, spędzam czas będąc sam. Największa ironia samotnego rodzicielstwa: jestem samotny, ale nigdy sam. Pragnę towarzystwa, ale ledwo mogę funkcjonować, chyba że pod koniec dnia mam trochę czasu. Przepraszam, że stałem się prawie odludkiem. Nie dlatego, że nie chcę się z tobą spotykać. Tak, ale na drodze jest tak wiele emocjonalnych i fizycznych barier – energia, opieka nad dzieckiem, wiara w siebie. Często stawiam telefon lub spotkanie z Tobą, moi przyjaciele, ponad moje własne samopoczucie psychiczne, więc chociaż może się wydawać, że się zmieniłem lub że stawiam moje dziecko lub siebie na pierwszym miejscu, często jest dokładnie odwrotnie.

3. Trudno być szczerym w kwestii wyzwań związanych z samotnym rodzicielstwem.

Interakcje są tak szybkie – zaszyfrowany telefon przed snem, krótka wiadomość tekstowa, randka przy kawie z szalonym dzieckiem (lub dwoma) przerywająca co trzy sekundy. Nic z tego nie daje czasu na złożenie całego zdania razem, nie mówiąc już o zrozumieniu mojej sytuacji. Samotne matki często mają wiele do zmagania się – niepowodzenia w związku, kłopoty finansowe, wyzwania rodzicielskie, izolacja, samotność – lista jest długa. Jeśli chcesz poznać realia mojego życia jako samotnej mamy, zajmie to dużo czasu i wysiłku.

4. Nie wiem, jak poprosić o pomoc.

Nigdy nie pytałam, a odkąd zostałam samotną mamą, stałam się w tym jeszcze gorsza. Nie chcę przyznać, że walczę. Kto robi? Jako samotna mama przyzwyczaiłam się do robienia wszystkiego sama. Zawiodła mnie jedna osoba, która miała być przy mnie i dla mnie, a to sprawia, że ​​trudno mi ufać innym. Niezależnie od tego, czy pomożesz, czy nie, nie mam innego wyjścia, jak tylko iść dalej, więc równie dobrze mogę po prostu tego trzymać, prawda?

5. Czuję, że nie należę.

Brak przynależności jest wyzwaniem dla wielu z nas, a izolacja samotnego macierzyństwa może to pogorszyć. Nie pasuję do moich bezdzietnych przyjaciół; Nie pasuję do moich współrodziców. Łatwo jest poczuć się zawiedzionym przez przyjaciół, którzy regularnie odwołują lub nie mogą nic robić. W końcu jesteś moją liną ratunkową do towarzystwa; bez ciebie jestem zgubiony. Czasami myślę o przeprowadzce, ale chodzi o coś więcej niż fizyczną obecność miejsca. Chodzi o myślenie, że znalazłeś partnera na całe życie, a następnie uświadomienie sobie, z pewnymi tragicznymi konsekwencjami, że tego nie zrobiłeś. Chodzi o to, że starzy przyjaciele nie mają już w życiu miejsca dla nowego (lekko uszkodzonego) ciebie. Chodzi o spędzanie tak dużo czasu w samotności, że zapominasz o interakcji z dorosłymi, a zabawa staje się wyblakłym wspomnieniem.

6. Jestem tak pozytywny, jak tylko potrafię.

Trudno w to uwierzyć, patrząc na listę negatywnych emocji, ale to prawda. Wiem, że mój syn jest niesamowity i wiele razy dziennie wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Ale często inne emocje w połączeniu z wyczerpaniem powodują, że moje uczucia spadają na mnie. Osobiście, wiedząc dokładnie, czego doświadczyłem w ciągu ostatnich kilku lat, myślę, że radzę sobie całkiem nieźle, tak jak wszyscy samotni rodzice, których miałem szczęście spotkać. Za każdym razem, gdy byłem powalony, znowu wstawałem. Zrobiłem wiele rzeczy, aby moje życie powróciło na właściwe tory i nadal próbuję. Bycie samotnym rodzicem nie jest czymś, z czym szybko się uporasz, gdy nie było tego w planie.

7. Przepraszam za nudę.

Od kochającego zabawę przyjaciela po przykuty łańcuchem dla dzieci, jestem pewien, że stałem się trochę nudzi. Rzadko kiedy mam więcej czasu z tobą sam na sam. Okazuje się, że wyczerpane samotne matki nie mają zbyt wiele ekscytujących plotek. Może dlatego już nie dzwonisz. Może nie chcesz rozmawiać o swoich zabawnych chwilach lub kłopotach ze mną. Wiem, że nie mam do zrobienia aktualnych porównań, ale nadal potrafię wczuć się w sytuację. Prawie zrezygnowałem z sugerowania spotkań, bo obawiam się, że przyjaciołom nie spodoba się to, co mogę zaoferować – bałagan w domu lub randka w parku. Jeśli jestem nie nudzę cię, proszę powiedz mi, bo chciałbym się spotkać. Nasza przyjaźń może wyglądać nieco inaczej, ale wciąż mam na nią i dla ciebie czas.

8. Kocham mojego syna.

To, że walczę z samotną mamą, nie oznacza, że ​​nie uważam, że mój syn jest najlepszą osobą, jaka mi się przytrafiła. Jeśli pojedynczy bit jest najgorszą częścią samotnego rodzicielstwa, a następnie rodzicielstwo bit jest najlepszy.

Jeśli łączysz się z tym artykułem, polub naszą stronę na Facebooku, To osobiste, wszechstronne miejsce do dyskusji na temat małżeństwa, rozwodu, seksu, randek i przyjaźni.