contador gratis Skip to content

9 prawd o posiadaniu dziecka z ADHD

adhd
sdominick / Getty

Może twoje dziecko jest małym dzieckiem. Może twoje dziecko jest nastolatkiem. Może twoje dziecko jest gdzieś pośrodku. Ale niezależnie od tego, mają coś wspólnego z 11% dzieci w wieku 4–17 lat: zdiagnozowano u nich ADHD. Magazyn ADDItude. Są też prawdy, które zna każdy rodzic z ADHD. Mamy pewne wspólne cechy, jesteśmy opiekunami tych dzieci, zarówno cudownych, jak i irytujących, błyskotliwych i irytujących. Mamy wspólne doświadczenia. Słyszymy typowe zwroty. Mamy zwykłych ludzi, o których marzymy o biciu.

Ale wszyscy jesteśmy w tym razem. Mówiąc razem, mam na myśli, że to gówno przytrafia się nam wszystkim.

1. Ludzie twierdzą, że Twoje dziecko nie ma ADHD – potrzebuje tylko dobrego lania.

Dlaczego zawsze jest to lanie? Dlaczego nie przerwa lub szansa na zadośćuczynienie? Nie, tylko stary, dobry, „modny szaleniec” ustawi nasze dziecko z powrotem w szeregu, ponieważ ten nonsens ADHD to czyste bzdury. Ta osoba może zrobić wszystko, co w jej mocy, aby wskazać, kiedy nasze dziecko się skupia: na przykład na grach wideo, książkach lub sztuce. Wyjaśniamy koncepcję hiperfokusu lub, według magazynu ADDitude, możliwość skupienia się na jednej rzeczy, unikając wszelkich zakłóceń, przez wiele godzin. Nie kłopocz się. Ci ludzie tracą niuanse tego zaburzenia.

2. Ludzie twierdzą, że narkotyki są złe, prawda? Ty jesteś odurzyć twoje dziecko!

Jeśli Twoje dziecko potrzebuje leków na ADHD – a niektóre potrzebują ich dość wcześnie, aby wykonywać podstawowe funkcje społeczne, takie jak nie wylewanie kleju na podłogę i granie na nim Nancy Kerrigan – usłyszysz przeróżne gówno. Stymulanty zniszczą ich mózg, zniekształcą ich wzrost. Czy zamiast tego próbowałeś olejków eterycznych?

Drodzy ludzie, którzy uważają, że leki na ADHD nie są konieczne: spróbujcie mieszkać z dzieckiem, które wymagania Leki na ADHD i nie mam ich przez jeden dzień. Zbierzemy twoją szlochającą, skuloną masę z rogu, gdy wyrzucisz ręce w powietrze i powiemy, że ty po prostu nie wiedziałem, co robić. UH Huh. Jak działał twój olejek lawendowy?

3. Ludzie będą karać twoje dziecko za to, że nie jest neurotypowe w sposób, w jaki nigdy by tego nie zrobił, gdyby miało inną chorobę mózgu.

Historia prawdziwa: spółdzielnia Homeschool, która jest jak zajęcia dla uczniów w domu, postanowiła wdrożyć zasadę, że dzieci, które wypowiadają odpowiedzi bez podnoszenia rąk, zostaną ostrzeżone raz, a następnie wysłane na korytarz po raz drugi jako kara. Inna prawdziwa historia: mój syn nie mogę kurwa kontrolować kiedy wyrzuca odpowiedzi. I tak, konsekwentnie nad tym pracujemy. Takie rzeczy są typowe dla dzieci z ADHD. Są karani za rzeczy, których dosłownie nie mogą kontrolować, zamiast przekierowywać lub trenować przez swoje trudności. Ich zachowanie jest raczej piętnowane jako „złe” niż związane z ich zaburzeniem. Tu właśnie wkracza ich IEP.

4. Trzeba było załatwić im IEP, a to była długa i piekielna podróż.

Wiedziałeś, że twoje dziecko ma prawo do zindywidualizowanego planu edukacji, ale musiałeś wymyślić, z kim rozmawiać, z kim się spotkać, z kim wziąć udział w tym spotkaniu i kiedy je zorganizować, aby wszystkie potrzebne imprezy mogły tam być, co żądać (na przykład nie wyrzucać na korytarz w celu wyrzucenia odpowiedzi) – w zasadzie to, co twoje dziecko wymagania aby funkcjonować w środowisku, w którym nie jesteś obecny. To nie jest proste. Tak, każdy chce, żeby odnieśli sukces. Tak, każdy chce, aby dali z siebie wszystko. Ale nie ułatwiają tego.

5. To prawdopodobnie nic w porównaniu z postawieniem diagnozy.

Prawdopodobnie podejrzewasz ADHD od czasu, gdy twoje dziecko było dość małe. Wiedzieliśmy, że dwoje z moich ma to od dzieciństwa – i mają wersję głównie nieuważną, a nie nadpobudliwą (taką, którą ludzie mają tendencję do ogłoszenie). Ale musisz iść do ich lekarza. Lekarz poprosi Cię o wypełnienie formularzy i poprosi o wypełnienie formularzy przez swojego nauczyciela. (Jeśli uczysz się w domu, będą zdumieni i poproszą cię o wypełnienie formularza przez niezainteresowaną osobę trzecią).

Wrócisz do lekarza, który sprawdzi formularze. Następnie lekarz skieruje twoje dziecko do psychologa dziecięcego, który może tylko zapewnić, że twoje ubezpieczenie pokryje koszty, jeśli psycholog zaakceptuje twoje ubezpieczenie, czego prawdopodobnie nie będzie. Potem trzeba czekać i czekać i czekać na wizytę, iść na wizytę, wrócić na wizytę kontrolną, a Twoje dziecko przez cały czas gubi się, bo dla nich (lekarz = strzał). Dopiero wtedy można uzyskać właściwą diagnozę. Uderzenie pięścią w tych, którzy tam byli. Podwójne uderzenie pięścią dla tych, którzy mieli to jeszcze trudniej. To chaotyczny i często długi, przeciągający się, wyczerpujący proces.

6. Prawdopodobnie musisz poważnie ograniczyć czas przed ekranem, co powoduje rodzinne wojny.

Twoje dziecko prawdopodobnie siedziałoby przed telewizorem, systemem gier wideo lub komputerem, dopóki jego oczy nie wypadłyby z głowy i nie przewróciłyby się pod kanapę. Musisz więc mówić takie rzeczy, jak „Dziesięć minut i twoja gra skończona”, potem „Osiem minut i twoja gra skończona” i tak dalej w dół, aż odliczasz ostatnie 10 sekund, a Twoje dziecko nadal wrzaskliwy bałagan, gdy na siłę wyciągniesz wtyczkę z Ages of Empire XII, Angry Birds lub cokolwiek innego. Być może rozważałeś wyrzucenie wszystkich urządzeń elektronicznych i wyłączenie z sieci.

7. Musisz sześć razy wypowiedzieć imię swojego dziecka, a ono nadal Cię nie zauważa, dopóki nie dotkniesz jego ramienia.

W tym momencie krzyczą: „Co ?! O mój Boże przestraszyło mnie! ”

8. Tak trudno zapamiętać, że takie rzeczy są częścią ich nieneurotypowego funkcjonowania, a nie świadomym wyborem zachowania – i spierdalasz. Regularnie.

Trudno to przyznać, ale jesteśmy jak ci nauczyciele, którzy zagrozili, że wyślą mojego syna na korytarz. Nie jesteśmy odporni na nasze uwarunkowania społeczne, które mówią nam, że niektóre zachowania są dobre, a niektóre złe, a wszystko to jest świadomym wyborem. Kiedy więc nasze dzieci nas ignorują, rozpływają się z upływem czasu przed ekranem lub wykazują inne aspołeczne zachowania, czasami zapominamy, że nie wybierają „złego”. Reagują w sposób, w jaki ich mózg jest zaprogramowany. Nie oznacza to, że nie powinni ponosić konsekwencji ani dokonywać reparacji – co pomaga im się uczyć – ale oznacza to, że nie powinni być aktywnie karani za rzeczy, którym nie mogą pomóc. Wiemy to. A jednak to robimy. A potem czujemy się jak totalne dupki za zapomnienie.

9. W końcu, dla wszystkich zup alfabetycznych ADHD i IEP, do których cię wciągnęli, nie zmieniłbyś ich ani trochę.

Ani trochę. Kochasz ich dokładnie takimi, jakimi są, ADHD i wszystkim innym, ponieważ tacy są i jacy są. Nauczą cię, jak wielkie może być twoje serce. Nauczą cię, że nigdy nie wiedziałeś, że możesz kogoś kochać i jednocześnie być na niego tak zły. Nauczą Cię wszystkiego, czego dziecko uczy rodzica i nie tylko. „I więcej”: co powinno być hasłem każdego dziecka z ADHD – bardziej zajętym, bardziej nadpobudliwym i marzycielskim, bardziej skłonnym do utraty wszystkiego. Ale przede wszystkim dowiesz się, że są wszystkim, czego kiedykolwiek chciałeś. I więcej.