contador gratis Skip to content

9 razy umieszczam „ja” w naiwnym rodzicielstwie

9-razy-i-w-na-naiwnym-rodzicielstwie

Naiwne rodzicielstwo działa w ten sposób: przed każdym etapem rozwoju Twojego dziecka błędnie przewidujesz, że wszystko będzie dość łatwe i stawiasz nierealistyczne oczekiwania co do decyzji, które podejmiesz. Wierzysz, że znasz wszystkie odpowiedzi i że będziesz kopać tyłek na każdym kroku. Potem, kiedy rzeczywistość uderza cię w twarz, szybko porzucasz każdą myśl, którą miałeś i po prostu ją odrzucasz. Zaprzeczanie, weryfikacja i otwartość są kluczem do udanego Naiwnego Rodzicielstwa.

Kiedy moje dzieci były młodsze, wdrożyłem Naïve Parenting, zakładając, że moje dzieci będą świetnie śpiły, nigdy nie będą miały napadów złości i będą nienagannie ubrane przez 365 dni w roku. Teraz, gdy moje dzieci są starsze, podniosłem to na zupełnie nowy poziom i rozważam rozpoczęcie ruchu, napisanie książki lub przynajmniej umówienie się na wywiad z Oprah. Oto kilka przykładów naiwnych rzeczy, na które powiedziałem, że nigdy nie pozwolę na moje starsze dzieci, i hm … jak udało mi się spartaczyć i zrewidować większość moich wielkich planów:

1. Nie przekroczyłbym ich harmonogramu

Zanim miałam dzieci, słyszałam o rodzicach, którzy podrywali je ze sportu i pędzili do innych zajęć, podczas gdy oni pożerali hot doga w samochodzie. Zadowolony przysięgałem, że nigdy tego nie zrobię, ale teraz zdaję sobie sprawę, że to pułapka, której trudno uniknąć. W jednej chwili myślisz, że zapisujesz się do słodkiego małego zespołu pee wee, a w następnej wiesz, że jesteś oddany piłce nożnej! lub „Baseball!” co oznacza trwającą całe życie podróż zimowych treningów, wiosennej ligi i letnich obozów umiejętności. Czekaj… Twoje dziecko też chce spróbować innej aktywności, ponieważ ma 8 lat? To będzie trudne, ale jeśli jesteś dobry w Sudoku, możesz być w stanie to zrobić. Czy nadal będziesz mieć czas na rodzinne obiady? Oczywiście. Po to jest Święto Dziękczynienia.

2. Nie straciłbym cierpliwości

Nie będę kłamać, wyobrażałem sobie, że jestem rodzicem jak pan Rogers, tylko w znacznie modniejszym kardiganie. Założyłem, że wszelkie pomyłki zostaną załatwione cichą rozmową w pobliżu akwarium i wózka z zabawkami, a następnie domowe ciasteczka i uścisk. W większości przypadków udaje mi się to, z wyjątkiem tego, że rozmowa jest często trochę głośniejsza niż przewidywano… a nasze ryby zdechły lata temu… i nie mogę znaleźć mojego swetra… i Jestem ten z niepokojem jedzący ciasteczka (obok miski dla psa). Jednak zawsze pamiętam uściski.

3. Nasz gimnazjalista nie miałby telefonu komórkowego

Poważnie, które dziecko potrzebuje telefonu w wieku 12 lat? Najwyraźniej moja, jak i praktycznie każdy inny gimnazjalista w naszej okolicy. Po dokładnym rozważeniu, mój mąż i ja w końcu zdecydowaliśmy, że nasz syn powinien mieć telefon komórkowy na wypadek „nagłych wypadków”. Do tej pory było to niezwykle przydatne w krytycznych momentach – na przykład wtedy, gdy pilnie potrzebował napisać do mnie z zapytaniem, czy może spać w domu Alexa, i w tym innym naprawdę przerażającym momencie, kiedy chciał wiedzieć, czy może zjeść lody.

4. Nigdy nie byłbym „zawstydzającą mamą”

Mój mąż i ja lubimy rozśmieszać nasze dzieci i ich przyjaciół. Było to dość łatwe, gdy były młodsze, ale zaczynam zdawać sobie sprawę, że w przypadku nastolatków istnieje cienka granica między byciem postrzeganą jako „zabawna mama” a „niezręczną kobietą, która nie przestaje mówić”. Jednak znacznie lepiej czytam ich język ciała. Tak jak wtedy, gdy wstają i wychodzą z pokoju, najwyraźniej oznacza to, że powinienem skończyć z głupimi dowcipami.

5. Czas ekranu nie przekracza jednej godziny dziennie

Idąc dalej.

6. Nasze nawyki żywieniowe rzadko odchodzą od piramidy żywieniowej

Teraz, gdy nasze dzieci są starsze, wyobrażam sobie, że spokojnie jemy obiady składające się z gotowanego na parze łososia ze szpinakiem. Niestety, pomiędzy pracą domową a zbyt dużą liczbą czynności (patrz nr 1), przez większość dni jesteśmy tylko w trybie Survivor. Nie, mam na myśli „tryb przetrwania” Niedobitek, jak w reality show. Oznacza to, że jestem całkiem zadowolony, jeśli całodniowe spożycie składników odżywczych składa się z miski ryżu i udka kurczaka zjedzonego bez przyborów kuchennych.

7. Odciski zwierząt? Co powiesz na Rhino?

Kto by pomyślał, że zwierzęce szaleństwo tu zostanie? Mam córkę, która lubi sportowe ciuchy, więc pomyślałem, że to trend, którego możemy z powodzeniem uniknąć. Jednak kiedy Under Armour i Nike wskoczyli na modę w paski zebry, wiedziałem, że nieuchronnie wybierzemy się na safari z ubraniami. (Podaj początkową pieśń z Król Lew:NAAAAAAAAANTS INGONYAMAAAAA…. ”) W końcu jestem gotów przyznać, że to trochę urocze, gdy moja 10-latka czasami ubiera się jak kuguar.

8. Filmy PG-13 byłyby zabronione do 13 roku życia

Gdzieś w wieku około 11 lat selekcja filmów dla dzieci staje się trochę ryzykowna. – Więc możesz albo oglądać Nikczemny ja po raz 85., czyli ten nieodpowiedni film dla dorosłych z dużą ilością dekoltu i bomb F. Który to będzie? ” Niestety, nie jest łatwo znaleźć fascynujący film dla nastolatków, który nie jest pełen przemocy, seksu, wulgaryzmów ani gigantycznego bałaganu całej trójki, więc nasz syn niechętnie widział kilka nieodpowiednich filmów (ale pilnie wyciszamy głośność i zakrywamy jego oczy podczas każdy złe słowo lub scena, bez wątpienia. Natch).

9. Nasze dzieci nigdy nie zrezygnowały z zajęć

Pamiętam, że byłam nieugięta, kiedy nasze dzieci były młodsze, i nadal w pełni wierzę, że dzieci powinny postępować z zaangażowaniem, kiedy tylko jest to możliwe. Chyba że to zobowiązanie dotyczy bardzo głośnego instrumentu dętego (kaszel, Waltornia, kaszel) lub sport, który jest potencjalnie niebezpieczny, jeśli Twoje dziecko nie ma umiejętności, aby uczynić go mniej niebezpiecznym. Jak piłka nożna. Albo gimnastyka. Albo golfa.

Moje dzieci są prawie nastolatkami i wzdrygam się na myśl o naiwnych oczekiwaniach, które mam teraz, io tym, jak bardzo się mylę, patrząc wstecz za 10 lat. Czy to naprawdę możliwe, że w każdą sobotę o 21:00 nie będzie ich w domu po spędzeniu trzech godzin w bibliotece? Dam ci (i Oprah) znać.