Saltar al contenido

ADHD to uzasadniona diagnoza medyczna. To nie powinno czuć się wstydliwą tajemnicą.

ADHD Prawdziwa diagnoza
RichVintage / iStock

Jestem zły.

Cóż, może to zbyt mocne słowo.

Jestem sfrustrowany.

Nie, to po prostu nie wystarczy.

Jestem zły, sfrustrowany, smutny, rozczarowany, zaskoczony…

W ciągu ostatniego tygodnia to połączenie negatywnych emocji osiągnęło punkt wrzenia. Nagle płonę i nie tylko szalony upał i wilgoć lata to rozpalają. Tylko w ciągu ostatniego tygodnia przeczytałem nie mniej niż siedem artykułów dotyczących dziecięcego ADHD, a większość z nich sprawiła, że ​​straciłem przytomność i zdenerwował mnie. Wszyscy w taki czy inny sposób dotknęli uczucia wstydu – zarówno rodzica, jak i dziecka – związanego z tą diagnozą.

Cuchnęli esencją odwagi – poczuciem, że autorzy ci odważnie przyznali się publicznie, że ich dziecko ma ADHD, używali leków, aby to kontrolować, lub po prostu zabrakło im energii i pomysłów, jak postępować z tym dzieckiem. Nie zrozumcie mnie źle, te matki są absolutnie odważne w wysyłaniu tych myśli w bezkres internetu, ale nie powinny. Nie powinno być trudno omówić trafną diagnozę lekarską z bardzo realnymi skutkami.

Z tym akronimem wiąże się tak intensywne piętno, to zdumiewające. Cztery małe litery, które w każdej innej kombinacji mogą mieć łagodne znaczenie, wprawiły rodziców w zakłopotanie. Jakby coś, z czym urodziło się ich dziecko, nad czym ani on, ani to dziecko nie mieli absolutnie żadnej kontroli, było małym, brudnym sekretem ich rodziny.

Mój syn ma 6 lat. Ma diagnozę medyczną zwaną ADHD.

To zaburzenie skutkuje silną impulsywnością, dużą trudnością w oczekiwaniu na zakręty, przerywaniem dziecięcych zabaw, przerywaniem rozmów, wyrzucaniem odpowiedzi na pytania, które nie są do niego skierowane, lekkomyślnym działaniem bez zastanowienia się nad konsekwencjami, np. Wybieganiem na ulicę bez zastanowienia samochody lub zeskakiwanie z wysokiego wzniesienia bez rozważenia niebezpieczeństwa. Nawiasem mówiąc, to tylko część listy.

Laura Russin

Czy możemy powiedzieć: „Działamy lekkomyślnie, nie myśląc o konsekwencjach”?

Często staram się nie wietrzyć brudnych rzeczy mojego syna dla mas, ale zgadnij co – to nie jest jego brudne pranie. To prosty fakt. Ma brązowe włosy, uwielbia makaron, ma ADHD i ma młodszą siostrę – to tylko fakty. Czy poczułbyś się inaczej po przeczytaniu zdania, gdyby brzmiało: „On uwielbia makaron, ma astmę i ma młodszą siostrę”?

Nie jestem zawstydzony neurobiologiczną chorobą, która powoduje jego trudne zachowania. Nie wstydzę się osoby, dla której się urodził, i jeśli mam coś do powiedzenia na ten temat, on też nie będzie.

Wydaje się, że zmiana nastąpiła w latach 90. XX wieku: ADHD stało się niezwykle popularną diagnozą dla „aktywnych” dzieci, w większości chłopców. Wraz z wprowadzeniem Adderall i Ritalin, diagnoza stała się projektantem, a projektant leku został zapakowany w jedno zgrabne małe opakowanie. Jeśli Twoje dziecko było „problemem behawioralnym” w szkole, możliwe, że miało ADHD i potrzebowało leków, aby dopasować się do normy.

W miarę upływu dekady odczuwano skutki nadużywania diagnozy i bloczków na receptę. Próbując odejść od fałszywych diagnoz i nadmiernie podanych dzieci, które naprawdę nie potrzebują tabletek, ludzie zaczęli wierzyć, że to zaburzenie w ogóle nie istnieje. „Ritalin zmienił moje dziecko w zombie. Nie jadł ani nie spał. To było straszne ”- nie było rzadkością.

Wydawało się, że stało się to kolejnym rynkiem zbytu dla lekarzy i firm farmaceutycznych, które harmonijnie odstraszają opinię publiczną, aby włożyć więcej pieniędzy do kieszeni. Co gorsza, z biegiem czasu stał się popularnym narzędziem do nauki wśród starszych nastolatków i studentów. Nagle nie był to tylko lek, którego może potrzebować dziecko z rzeczywistą diagnozą medyczną; był to bardzo nadużywany i uzależniający narkotyk uliczny. Dlaczego jakikolwiek rodzic miałby kiedykolwiek chcieć to dać swojemu dziecku?

Błysk do przodu, a obrażenia są wyraźne i głębokie. Wygląda na to, że niewiele osób zastanawiało się nad tym, że za całym tym szumem medialnym i przesadną diagnozą kryje się bardzo realne zaburzenie o bardzo trudnych cechach. Co dzieje się ze wszystkimi dziećmi, które faktycznie mają ADHD? Zostają z rodzicami, którzy są nieświadomi i niewykształceni w zakresie znaków i cech, których należy szukać we wczesnym dzieciństwie. Rodzice wmawiają sobie, że ich dziecko absolutnie wyrośnie z tego. Zostają z członkami rodziny i przyjaciółmi, którzy mówią takie rzeczy, jak: „Wszystkie dzieci mają dużo energii” lub „Musisz po prostu trochę lepiej zdyscyplinować”, a moja osobista faworytka: „Chłopcy będą chłopcami”. Pozostają w wątpliwość własne instynkty, że coś innego, coś większego, może gotować się w mózgu ich dziecka.

Odkryłem, że jeśli nie przeżywasz tego, niezwykle trudno jest pojąć, jak ważna może być ta diagnoza. Jak bardzo może naruszyć codzienne życie całej rodziny. O wiele łatwiej jest po prostu zobaczyć dziecko jako wyzywające. Patrzeć, jak na placu zabaw rozsypują piasek na wszystkich, bez względu na to, ile razy są upominani. Widzieć, jak dziko uciekają od matki na parking, gdy ona biegnie za nimi, wzywając gorączkowo. A potem być świadkiem, jak ten dzieciak robi to samo następnego dnia, a następnego – to samo dziecko, to samo zachowanie, inny dzień.

Ilu z was widziało to dziecko i tego rodzica? Ilu z was potajemnie pomyślało: „Co za okropny rodzic. Nie może kontrolować swojego dziecka ”lub„ Czy ten dzieciak nigdy się nie nauczy? ” a nawet „Notatka dla siebie: omijaj dzieciaka wysypującego piasek”.

Zatrzymaj się i zastanów się przez chwilę: czy naprawdę myślisz, że ona chce, aby jej dziecko nadal robiło te rzeczy dzień po dniu? Że o wiele łatwiej jest pozwolić im się tak zachowywać? Że nie próbowała wszystkiego wszystko, w jej mocy, by pomóc im się kontrolować? Że za każdym razem, gdy wychodzi z nimi publicznie, zastanawia się, gdzie tkwią potencjalne pułapki?

Czas wyjść z tego piętna, zrozumieć, że ta mama ma do czynienia z diagnozą lekarską, podobnie jak mama dziecka chorego na cukrzycę. To niesprawiedliwe, żebym powiedział coś takiego? Cukrzyca może powodować problemy zdrowotne na całe życie i potencjalnie śmierć, podczas gdy ADHD jest tylko problemem behawioralnym? Zgadnij, co, trwające całe życie skutki lęku społecznego, depresji i słabej samooceny są również dość znaczące. Niemożność utrzymania pracy jako osoby dorosłej lub pomyślnego funkcjonowania w społeczeństwie jest kolosalnym problemem. Potencjalne trudności w nawiązywaniu przyjaźni i utrzymywaniu przyjaźni, podczas gdy czujesz się odizolowany, samotny i niezrozumiany, nie są bez znaczenia; to ważny czynnik rozwoju i osoby, na jaką wyrosną. Brak czujności, aby uczestniczyć w hobby lub nauczyć się tematu, który naprawdę Cię interesuje, znacznie wpływa na jakość ich życia.

Może mój syn uniknie tych wszystkich potencjalnych negatywów. Może przejdzie przez życie bez szwanku z powodu tego, co ADHD wpływa na jego ciało i umysł. Jako jego rodzic zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby stało się to dla niego rzeczywistością. Jednak bez rozpoznania tej diagnozy i otwarcia się na wszystkie możliwe sposoby leczenia byłoby to niemożliwe.

Nie powiem ci, że istnieje nieskończona liczba rodziców, którzy mają znacznie większe diagnozy medyczne. Jestem pełen podziwu dla tych rodzin i okazuję im pełen szacunek, na jaki zasługują. Jednak powiem również, że wychowywanie dziecka z ADHD wiąże się z własnym zestawem znaczących wyzwań. Jest to niezwykle izolująca diagnoza zarówno dla dziecka, jak i rodziny. Widziałem wiele postów, w których matki zadają pytania związane z medycyną: „Kto przeprowadza najlepszą operację dławika?” „Czy moje dziecko ma refluks?” „Jak wygląda Coxsackie?” Nigdy nie widziałem „Czy ktoś odniósł sukces? [insert medication] i ich dziecko z ADHD? ” „Jakich technik modyfikacji zachowania używasz do ekstremalnej impulsywności?”

Przestańmy się ukrywać i zacznijmy pomagać sobie nawzajem.