Saltar al contenido

Betsy Devos jest niebezpieczna dla uczniów LGBTQ (i powinniśmy się martwić)

DEVOS 8676
Alex Wong / Getty Images

Pary osób tej samej płci wychowują ponad 200 000 dzieci w Stanach Zjednoczonych, jak wynika z niedawnego badania przeprowadzonego przez UCLA Law School, w tym 40 000 homoseksualnych par płci męskiej. Spis ludności z 2010 roku wykazał, że około jedna czwarta par LGBT wychowuje dzieci. Około 37% dorosłych zidentyfikowanych jako osoby LGBT urodzi dziecko w ciągu swojego życia. Kolejne 1,2 do 2 milionów dzieci jest wychowywanych przez inne osoby LGBT, które nie są częścią pary tej samej płci.

Gdybyś był członkiem gabinetu, który miał być gospodarzem imprezy poświęconej Dniu Ojca, aby uczcić znaczenie zaangażowania ojców w życie ich dzieci, jakie grupy byś zaprosił, biorąc pod uwagę różnorodność struktur rodzinnych w Stanach Zjednoczonych?

Jeśli jesteś Sekretarzem Edukacji Betsy DeVos, która zorganizowała to wydarzenie, zaprosiłbyś na całodniową konferencję dwie chrześcijańskie grupy nienawiści skierowane przeciwko LGBT.

Gdybyś był szefem National Parent Teacher Association, z 4 milionami członków w całym kraju, natychmiast wycofałbyś się z tego wydarzenia, pisząc oświadczenie, że te dwie grupy nie podzielają swojego zaangażowania w ochronę uczniów LGBT.

Te dwie grupy nienawiści to Family Research Council i Focus on the Family. Choć brzmią niewinnie, ich misje i wcześniejsze oświadczenia na temat praw osób LGBT są niczym innym. Oto kilka faktów, które należy wiedzieć o tych grupach, aby zrozumieć oburzenie spowodowane ich włączeniem do obchodów Dnia Ojca:

– Family Research Council została sklasyfikowana jako ekstremistyczna grupa nienawiści przeciwko LGBT przez Centrum Prawa Południowego Ubóstwa. Jako dowód przytacza wiele cytatów z własnej strony internetowej FRC, w tym: „Family Research Council uważa, że ​​zachowania homoseksualne są szkodliwe dla osób, które się w nie angażują, i dla całego społeczeństwa i nigdy nie można ich potwierdzić. Z definicji jest to nienaturalne i jako takie wiąże się z negatywnymi skutkami dla zdrowia fizycznego i psychicznego ”.

– FRC argumentuje, że geje i lesbijki są bardziej skłonni do wykorzystywania seksualnego niż osoby heteroseksualne. Z dochodzenia Southern Poverty Law Center i strony internetowej FRC jeszcze raz: „Podczas gdy aktywiści lubią twierdzić, że pedofilia jest całkowicie odmienną orientacją od homoseksualizmu, dowody wskazują na nieproporcjonalne pokrywanie się tych dwóch aspektów. … To problem homoseksualny ”.

– James Dobson, założyciel Focus on the Family, zasugerował, że osoby transpłciowe, które korzystają z publicznych łazienek, zasługują na rozstrzelanie. Błagał rodziców, aby „chronili [children] od feminizmu płciowego i od tych, którzy pomyliliby swoją seksualność ”. Nazwał narodowe szkoły publiczne „bezbożnymi i niemoralnymi” i zalecał rodzicom wyprowadzanie swoich dzieci ze szkół publicznych.

– Fundacja prowadzona przez DeVos i jej męża, a także większa fundacja jej rodziny, przekazała setki tysięcy dolarów na Focus on the Family, wynika z dochodzenia w sprawie rozliczeń podatkowych rodziny Matka Jones.

– Focus on the Family wspiera „terapię konwersyjną” dla osób LGBT, stwierdzając na swojej stronie internetowej, że „tak jak istnieje wiele ścieżek, które mogą doprowadzić osobę do doświadczenia pociągu do osób tej samej płci, tak samo istnieje wiele sposobów wyjścia”. Sponsorowali także krajową trasę koncertową „Love Won Out”, szerzącą przesłanie, że osoby homoseksualne nie rodzą się gejami i mogą powstrzymać pociąg do osób tej samej płci (przy wsparciu).

Oprócz zaproszenia tych dwóch chrześcijańskich grup nienawiści na uroczystość z okazji Dnia Ojca, DeVos znalazła inny sposób, aby martwić społeczność LGBT o jej wsparcie dla ochrony studentów i rodzin.

Biuro Praw Obywatelskich Departamentu Edukacji wydało nowe wytyczne, według których departament powinien rozpatrywać roszczenia dotyczące dyskryminacji w taki sam sposób, jak zrobiłby to przed przyjęciem przez prezydenta Obamy nowych wskazówek prawnych dotyczących ochrony uczniów transpłciowych. W lutym DeVos uchylił wytyczne ery Obamy dla uczniów transpłciowych. Na przykład wytyczne prezydenta Obamy stwierdzały, że szkoły muszą umożliwiać uczniom korzystanie z łazienek i szatni, które odpowiadają ich tożsamości płciowej. (W lutym DeVos odrzucił te zabezpieczenia łazienek jako „nadmierny zasięg”).

Wytyczne z czasów Obamy nakazywały szkołom traktowanie uczniów w sposób zgodny z ich deklarowaną tożsamością płciową.

Kilka organizacji opowiadających się za prawami uczniów transpłciowych obawia się wycofania wytycznych z czasów Obamy, zgodnie z Huffington Post.

Na przykład oświadczenie Gay, Lesbian, and Straight Education Network wyraża te obawy: „GLSEN wzywa OCR do określenia, czy będą bronić dostępu uczniów transpłciowych do bezpiecznych i odpowiednich obiektów szkolnych – niezależnie od tego, gdzie mieszka uczeń i jakie lokalne zabezpieczenia mogą istnieć lub nie. Zmuszanie uczniów transpłciowych do korzystania z toalet, które nie są zgodne z ich tożsamością płciową, naraża tych uczniów na nękanie i przemoc ”.

Biały Dom jeszcze nie uznał czerwca za Narodowy miesiąc dumy LGBT. Z kolei prezydenci Clinton i Obama wydali oświadczenia z okazji Miesiąca Równości. Prezydent Obama wydawał coroczne przyjęcie w czerwcu, aby uhonorować przywódców ruchu LGBT.

Podsumowując w tym miesiącu – zaproszenie grup nienawiści do LGBT na wydarzenie, wycofanie ochrony studentów transpłciowych z czasów Obamy, brak uznania miesiąca dumy w Białym Domu – wielu działaczy LGBT jest zaniepokojonych kierunkiem tej administracji .

Na dziesiątkach marszów (zwanych „Marszem Równości na rzecz Jedności i Duma”) w całym kraju w zeszłym tygodniu aktywiści LGBTQ maszerowali w obronie polityki administracji Trumpa.

Prezes i dyrektor generalny GLAAD, organizacji non-profit założonej przez osoby LGBT w mediach, powiedział CNN, że jej organizacja będzie jedną z wielu walczących o oparcie się wysiłkom administracji Trumpa, aby cofnąć postęp: „Duma w ciągu ostatnich kilku lat stała się bardziej uroczysta niż kiedykolwiek. Ale myślę, że wróciliśmy do czasów, w których ważne jest, abyśmy byli głośni i odporni oraz walczyli o nasze prawa i widoczność. Chcę, aby przyjęli wiadomość, że nie odejdziemy, że nie zostaniemy wymazani i że musimy zostać uznani i wprowadzeni do rozmów i do prawodawstwa ”.