ZachowanieZdrowie

BFF w ciąży może całkowicie zmienić Twoje życie

brzuch-kumpel-2
Straszna mama i JGI / Jamie Grill / Getty

Kiedy dowiadujesz się, że jesteś w ciąży, dostajesz wiele niechcianych informacji. Usłyszysz o radości, zniecierpliwieniu i na pewno o fizycznych dolegliwościach – czy tego chcesz, czy nie. Ale jedna rzecz, o której prawdopodobnie nie usłyszysz, to samotność.

Ktoś mógłby pomyśleć, że kiedy prowadzisz nowe życie i dosłownie nigdy nie jesteś sam, samotność jest niemożliwa. A jednak wciąż cię znajduje.

Dużym powodem może być niepewność co do tego, co nas czeka. Niezależnie od tego, czy jesteś partnerem, czy nie, będziesz musiał podjąć trudne decyzje, na które tylko Ty będziesz mieć odpowiedź. Poczułam górę niepewności, która doprowadziła do skrajnej samotności podczas mojej pierwszej ciąży. Spodziewałem się tego samego, gdy byłam w ciąży po raz drugi.

Nie mogłem się bardziej mylić.

Za drugim razem zdecydowałam się opowiedzieć o mojej ciąży bliskiej przyjaciółce na długo przed tym, zanim powiedziałam to reszcie świata. A kiedy zaśmiała się w odpowiedzi, byłem zdezorientowany i obrażony. Powód jej śmiechu był bardziej pocieszający niż moje najśmielsze sny. Ona też była w ciąży i jeszcze nie mówiła ludziom. Jak się okazało, dzieliło nas zaledwie tydzień.

Pegleess Barrios / Burst

Jak na ironię, ona i ja mieliśmy już mnóstwo wspólnych cech. Nasi synowie urodzili się kilka dni osobno, a ona i jej mąż byli w tym samym wieku co ja i mój mąż. Obie uciekłyśmy do sądu i nazwiska były długie, łączone. Aż trudno było uwierzyć, że do naszej listy dodamy jeszcze jedną cechę wspólną, a teraz mieliśmy jeszcze jedną – ciąże.

Przez następnych kilka miesięcy rozmawialiśmy o rzeczach, o których nigdy nie czulibyśmy się komfortowo rozmawiając z innymi, a to znacznie poprawiło to doświadczenie. Chodziliśmy razem kilka razy w tygodniu i dzieliliśmy się naszymi frustracjami, dyskomfortami i obawami. Długo rozmawialiśmy o tym, jak trudno jest rodzić i być w ciąży z partnerami, którzy czasami podróżowali tygodniami.

Nasza więź była jak najbardziej fizyczna – chcieliśmy być tak sprawna, jak to tylko możliwe, kiedy przyszły nasze dzieci, więc chodziliśmy co tydzień – jak psychiczna i emocjonalna.

Wkrótce będę mamą dwójki dzieci, a ona mamą trojga dzieci. Tak więc brakowało przeszkód do pokonania naszych planów spacerowych. Jakoś udało nam się to.

Początek był dla mnie najtrudniejszy. Byłem poważnie przygnębiony i miałem wątpliwości, dlaczego myślałem, że kiedykolwiek poradzimy sobie z drugim dzieckiem. Była tam dla mnie i pozwoliła mi porozmawiać i uzyskać informację zwrotną od kogoś, kto był w środku.

Byłam w stanie na chwilę odwdzięczyć się, kiedy przeprowadziła się w połowie ciąży i była bardzo zestresowana. Nie zawsze wiedziałem, co powiedzieć, ale wiedziałem, że moja obecność – nawet w ciszy – może oznaczać świat.

Oczywiście nadal były wyzwania.

Posiadanie kumpla z brzuchem spowodowało, że dokonałem wielu porównań. Nasze terminy były oddalone tylko o tydzień, ale nasze doświadczenia były bardzo różne. Przybierałam na wadze znacznie więcej, niż zalecono mi, a ona starała się wystarczająco przybrać. Nosiliśmy nasze dzieci inaczej. I tak trudno było nie wariować za każdym razem, gdy zdawałem sobie sprawę, że moje dziecko rośnie znacznie wolniej – co, jak później odkryliśmy, było spowodowane przez IUGR.

Chciałem, aby moje dziecko było zdrowe, a gdy ktoś tak blisko uderzał w bardzo różne znaczniki, poczułem, że robię coś złego.

W końcu każdy z nas miał własne komplikacje zdrowotne związane z ciążą. Były spowodowane różnymi problemami, ale były wzajemnym źródłem paniki. Posiadanie kogoś, kto rozumiał ryzyko, na jakie narażam się jako osoba, a także kobieta w ciąży, zapewniało komfort, gdy staraliśmy się zasnąć, czy to z powodu stresu, czy narastających bólów.

Oczywiście obie spodziewaliśmy się córek, ponieważ najwyraźniej wszechświat chciał, abyśmy mieli jak najwięcej wspólnych cech. A kiedy musiałem umówić się na wprowadzenie na trzy tygodnie przed moją datą wprowadzenia, nie mogłem nie opłakiwać końca naszego związku z kumplem brzusznym.

Dzień wprowadzenia na rynek był ciężką pracą, zwłaszcza, że ​​zdecydowałem się dostarczać leki bez leków. Ale udało się. Kiedy poczułem się trochę rozsądnie, mój hub wrócił z toalety, aby powiedzieć mi, że obok jest niespodzianka. Byłem zirytowany i wyczerpany, więc nie zgadywałem.

freestocks.org/pexels

Ale mąż mojego kumpla z brzucha wszedł i powiedział mi, że nieoczekiwanie wylądowała w szpitalu. Nasze dzieci urodziły się w ciągu kilku godzin tego samego dnia. Żaden z nas nie mógł w to uwierzyć. Nasz związek z kumplem na brzuchu zmienił nasze dzieci w urodzinowe kumple, obie dziewczynki z imionami „S”.

Nie jestem pewien, co zrobiłem, aby zasłużyć na kogoś takiego jak mój kumpel z brzucha w moim życiu. Jest o wiele silniejsza, mądrzejsza i piękna, niż kiedykolwiek przypuszczała. Nie mogłem myśleć o podzieleniu się z nią tym doświadczeniem w moich najśmielszych snach.

Nie mogę się doczekać, aż sprawy zwolnią, aby nasze córki mogły wchodzić w interakcje i rozwijać własne relacje.

Wiem, że nigdy nie zapomnę mojego kumpla z brzucha. Nie zrobiłbym tego bez niej.

Botón volver arriba

Wykryto blok reklam

Aby kontynuować korzystanie z naszej strony, musisz usunąć blokadę reklam. DZIĘKUJEMY