contador gratis Skip to content

Była tam, zrobiła to mama

Soda

Jak na piątkowy wieczór linia pizzy Costco poruszała się zaskakująco szybko. W jednej ręce trzymałem pizzę serową, w drugiej rękę trzylatka. Obiecałem synowi i córce napój z fontanny za cierpliwe czekanie ze mną na kolację, więc wszystko, co musieliśmy zrobić, to napełnić kubki i rzucić się do domu.

Moja córka nie mogła dosięgnąć dystrybutora napojów, więc zacząłem chwytać jej kubek, żeby napełnić ją zwykłą lemoniadą. Ale była nieugięta, żeby zrobić to sama… oczywiście. Mimo to wątpiłem, by w ciągu następnych kilku minut magicznie urosła o 12 cali, aby wykonać to zadanie, więc rozpoczęła się debata.

Pokłóciliśmy się iw końcu zacząłem szaloną żonglować próbą przytrzymania pizzy i jednoczesnego podniesienia jej, aby napełnić jej drinka.

W tym momencie przyszła mi na ratunek kobieta. Była zupełnie obca, ale natychmiast pospieszyła mi z pomocą i zaproponowała, że ​​potrzyma moją pizzę, ponieważ zwracałem uwagę na wytrwałość mojej córki, która chciała napełnić jej filiżankę „sama”.

Ciepłe brązowe oczy i uśmiech kobiety zapewniły mnie, że „była tam, robiła to” we wcześniejszych latach. Bardzo jej podziękowałem i ruszyliśmy w drogę.

Zamieniono kilka słów, ale ten mały gest znaczył dla mnie cały świat. Domyślam się, że miała własne dzieci – prawdopodobnie starsze – kiedy patrzyła na moją młodą, pstrokatą załogę szczęśliwymi oczami.

Kiedy szedłem do samochodu, myślałem o przypadkowym akcie dobroci tej kobiety, jej nieoceniającej postawie, jej chęci, by po prostu wskoczyć i pomóc mamie w potrzebie.

Zbyt często kobiety szybko oceniają. Czujemy potrzebę uzasadnienia naszych decyzji dotyczących rodzicielstwa, pracy, mody i nie tylko. Rywalizujemy ze sobą, niszczymy się nawzajem i raczej dzielimy niż łączymy. Nie chcę być w tej grupie, pomyślałem.

Chcę wpaść do innego obozu kobiet. Chcę skorzystać z pomocy innej mamie. Pomóc jej, gdy żongluje, i kiwnąć jej uspokajająco głową, że ja też byłem w okopach. Chcę otworzyć drzwi mamie próbującej poruszać się załadowanym wózkiem na zewnątrz. Chcę powitać mamę, która po raz pierwszy wraca do biura, gdy ta wraca do pracy. Chcę być tablicą dźwiękową dla mamy borykającej się z przypadkowymi problemami rodzicielskimi, przez które wszyscy przeszliśmy. Chcę być mamą, którą mama była dla mnie.

Wiem, że to wydaje się być dość głębokie na wieczór w Costco, ale ta wymiana zdań przed wystawą drinków była dla mnie chwilą jasności. Ponieważ macierzyństwo jest wystarczająco trudne i potrzebujemy wszelkiej pomocy, jaką możemy uzyskać.