contador gratis Skip to content

Co chcę wiedzieć moje tanim dzieckiem

łatwe w utrzymaniu dziecko
FluxFactory / Getty

Siedzisz tam, radośnie bawiąc się, spokojnie kolorując przy stole w jadalni. Duma, jaką czerpiesz ze swojej pracy, jest uderzająca. Gdy precyzyjnie wybierasz każdy nowy kolor ze swojego wyszukanego zestawu markerów, widzę, że Twoim celem jest stworzenie pracy, która jest tak piękna i niepowtarzalna jak Ty.

Wiem, że myślisz, że nie oglądam, ale tak jest.

Kiedy od czasu do czasu podnosisz głowę, prawdopodobnie widzisz swojego brata z ramionami obejmującymi moje nogi. Wielokrotnie domaga się „Do góry, mamo”. Próbuję go ignorować, żeby pochwalić to, co robisz. Ale jego żądania rosną. Silniejszym, odważniejszym głosem krzyczy „UP! UP MOMMY !!! ” Twój brat przylgnął do mnie jak Krazy Glue i bez względu na to, jak bardzo go zachęcam do rozrywki, po prostu niezbyt często to robi.

Podnoszę go i próbuję podejść, żeby spojrzeć na twoje piękne dzieło sztuki. Zauważyłem, że od czasu do czasu spoglądasz na kreskówki w telewizji. Raz na jakiś czas cała twarz się rozjaśnia, gdy na kreskówce dzieje się coś śmiesznego. Śmiejesz się głośno. Dołeczki na twojej twarzy dają mi znać, że pławisz się w szczęściu. Twoja niezależność zawsze była skarbem do obserwowania.

Ale zanim zdążę do ciebie podejść, twój brat próbuje zażądać przekąski. Delikatnie mówię mu: „Nie, kolacja jest w drodze”, ale twój brat jeszcze nie lubi słowa „nie”. Zaczyna wpadać w furię. Jest uparty w dążeniu do celu, ale chcę, żeby zjadł obiad, więc powtarzam mu ponownie „nie”. Jego napad złości nasila się. Nagle mam pełne ręce roboty z wrzeszczącym dzieckiem, a moje dobrze zaplanowane plany, by przyjść i zwrócić na ciebie uwagę, legły w gruzach.

Wiem, że myślisz, że nie próbuję, ale tak jest.

Jestem teraz w trakcie przygotowywania obiadu z wrzeszczącym maluchem, który chce tyle przekąsek, żeby udusić konia. Nie jestem ośmiornicą i nie mam dość rąk, by poradzić sobie z chaosem, który rozwija się przede mną. Jesteś teraz zaangażowany w swój projekt kolorowania i słabo widzę mozaikę kolorów, którą wybrałeś na swoje zdjęcie, ponieważ twój brat nadal stawia wymagania. Chce wstać. Chce przekąski. Chce się przytulić. Potrzebuje mnie, żebym pomogła mu siusiać. On się wścieka. Moja cierpliwość się kończy. Twój brat zużywa 95% mojego czasu i energii i może w tym momencie mógłbyś poprosić mnie o jedną małą rzecz. Moja odpowiedź jest prawdopodobnie krótka, a mój ton jest sfrustrowany, i to nie twoja wina.

Wiem, że myślisz, że nie słucham, ale tak.

Zaczynasz wyczuwać moją frustrację i przerywasz to, co robisz. Próbujesz mi pomóc i zaczynasz rozmawiać ze swoim bratem. Ty trzymasz go za rękę. Próbujesz być mamusią. Nie chce słuchać żadnego z nas, ale ty próbujesz. Zaskakujące jest dla mnie to, że zamiast konkurować o mój czas i energię, co słusznie powinieneś jako rodzeństwo, często przerywasz to, co robisz, aby mi pomóc.

Wiem, że nie sądzisz, że to doceniam, ale tak.

Rozpoczyna się pora obiadowa. Chociaż pora obiadowa nigdy nie jest łatwa w tym domu, prawie zawsze trudniej jest nakłonić brata do jedzenia niż ktokolwiek inny. Możesz trochę namawiać, trochę przekonywać i trochę przekupywać, ale prawie zawsze starasz się zjeść obiad. Ponownie, twój brat podejmuje większy wysiłek. W końcu bierze gryza i prawie zawsze dajemy mu dużo większe brawa, niż powinniśmy. I zamiast prosić o brawa dla siebie, również go klaszcze. Jesteś najlepszą starszą siostrą, o jaką może prosić każdy brat. Skończyłeś obiad, a on dopiero co zaczął, ale i tak czekasz, aż skończy obiad. Nawet jeśli odejdzie od stołu dwadzieścia razy, ty pozostań na miejscu.

Wiem, że myślisz, że nie zauważam tych rzeczy, ale ja tak.

Kiedy kończy się pora obiadowa, zwykle jestem zdenerwowany. Nie mam nerwu w moim ciele, który nie jest postrzelony. Zaczynam sprzątać. Wracasz do kolorowania swojego pięknego obrazu. Twój brat zostawił na wpół zjedzony talerz zimnej marchewki i kurczaka i próbuje negocjować o więcej przekąsek. Cierpliwie czekasz na przekąski, zamiast stawiać jakiekolwiek wymagania. Nadal kolorujesz swoje zdjęcie, podczas gdy twój brat ponownie pyta „MAMA, W GÓRĘ”. Próbuję odejść, ale on wciąż jest we mnie jak Clinger Stage-Five, którym jest.

Już prawie pora spać, a ja siłuję się i przekupuję twojego brata w jego piżamę. W ogóle się nie kłócisz, kiedy proszę, żebyś założył swój. Czas iść na górę, ale właśnie skończyłeś malować. Obraz jest wspaniały, a twój uśmiech od ucha do ucha promienieje dumą. Pytasz mnie, czy mi się podoba. Mówię ci „Ja miłość to.” Wycinasz go ze swojej kolorowanki i dajesz mi. To jest istota tego, kim jesteś. Uprzejmy. Szczęśliwy. Kochający. Dający. Niezależny.

Wiem, że myślisz, że cię nie widzę, ale ja tak.

Chcę, żebyś wiedziała, moje tani w utrzymaniu dziecko, że chociaż w tej chwili twój brat wymaga mojego czasu, energii i wysiłku o wiele bardziej niż ty, widzę wszystko, co robisz. Obserwuję każdy twój ruch. Uśmiecham się do Ciebie, cieszącego się z najprostszych czynności. Nie zawsze mogę zajmować fizyczną przestrzeń tuż obok ciebie. Nie zawsze mogę mieć dodatkową rękę do noszenia cię, kiedy twój brat chce być niesiony. Nie zawsze mogę powiedzieć do ciebie tyle słów, ile do niego. Ale jesteś widziany. Jesteś słyszany. Jesteś zauważony. Jesteś kochany, tak samo jak twój brat.

Gdy ty i twój brat dorośniecie, dynamika w naszym domu może się zmienić, a może nie. Moją jedyną nadzieją jest, aby zawsze przekazywać ci te myśli w sposób, który pozwoli ci wiedzieć, jak bardzo jesteś kochany, słyszany, widziany i ceniony.