contador gratis Skip to content

Co musisz pamiętać o trenerze swojego dziecka

Trener z wielorasowymi dziećmi w drużynie baseballowej
Zdjęcia Comstock / Getty Images

Nerwowo patrzyłem, jak moja córka odbijała piłkę kilka razy przy linii rzutów wolnych podczas meczu koszykówki.

Choć ma 12 lat, gra dopiero od roku. Spóźniliśmy się na zorganizowaną modę sportową i jako taka przeszła stromą krzywą uczenia się, ponieważ uczyła się reguł gry.

Kiedy odbijała piłkę, wstrzymałem oddech, ponieważ wiedziałem, jak trudno było jej patrzeć na nią. Nigdy nie lubiła światła reflektorów i wyznała, że ​​czasami unika sztuk, które kończyłyby się faulem, po prostu dlatego, że nie chce strzelać przed publicznością.

Z boku słyszałem, jak jej trener krzyczy: „W porządku, ćwiczyliśmy to. Masz to. Skup się, zrobisz to, wiem to! ”

Chociaż nie trafiła w kosz, odwróciła się, spojrzała na swojego trenera z uśmiechem i uniosła kciuki.

A potem spojrzała na mnie na trybunach, wzruszyła ramionami i wróciła do gry.

Rok temu płakała w drodze na treningi do koszykówki, ponieważ była przerażona, że ​​inne dziewczyny ją zdepczą lub sprawią, że poczuje się zawstydzona, ponieważ nie wiedziała, jak grać w zorganizowaną grę w koszykówkę. Kiedy przyjechaliśmy, mąż przyjaciela, który był komisarzem naszej ligi, uśmiechnął się do niej uprzejmie, opowiedział jej głupie dowcipy i przedstawił ją kilku dziewczynom, aby pomóc jej przezwyciężyć nerwowy niepokój.

Kiedy przydzielono nam zespół, jej nowy trener szybko zorientował się, że moja córka jest nieśmiała i nerwowa. I spędzał praktykę za ćwiczeniami, cierpliwie zachęcając ją, ucząc ją, korygując jej postawę i robiąc wszystko, aby poczuła się wzmocniona na korcie.

Jej trener godzinami spędzał z nią i jej kolegami z drużyny, prowadząc ćwiczenia, często długo po tym, jak wyznaczony czas na mecie nadszedł i minął.

Miał rodzinę w domu, zajętą ​​pracę jako policjant i jestem pewien, że ostatnim miejscem, w którym chciał się spóźnić we wtorek wieczorem, była siłownia, słuchając nieustannego odbijania się 12 piłek do koszykówki.

I nie zapłacono mu ani grosza za swoje wysiłki. Powtórzę: nie zapłacono mu ani grosza.

Jednak nadal pojawiał się dla mojej córki i jej kolegów z drużyny, ponieważ wierzył w ich umiejętności.

Rok temu moja córka nie dotarłaby nawet do faulu. Ale dzięki cierpliwości jej trenerów nie tylko dotarła do linii faulu, ale swoim drugim strzałem zatopiła kosz.

Myślę o tym faulu, kiedy dostaję e-mail od trenera z niewygodnym harmonogramem treningów. Bo wtedy sobie przypominam: trenerzy też są zajęci. Mają pracę i rodziny i nie płacą im za poświęcanie czasu na nauczanie naszych dzieci.

Więc wiesz co? Przestań narzekać i niech twoje dziecko ćwiczy na czas.

Nie bądź tym rodzicem, który wrzeszczy na trenera z boku. Szczerze mówiąc, wyglądasz jak dupek, wykrzykując przekleństwa na temat jej stylu coachingu, więc usiądź, zamknij się i pozwól trenerowi wykonać swoją pracę. A jeśli uważasz, że możesz to zrobić lepiej, śmiało i zgłoś się jako wolontariusz do coachingu w przyszłym roku.

Trenerzy uczą swoich graczy pracy zespołowej, a czasami oznacza to, że Twoje dziecko musi grać po swojemu, a nie po swojemu. Odsuń się więc na bok i pozwól im wykonać swoją pracę. Twoje dziecko może nauczyć się więcej niż jednego sposobu strzelania za trzy punkty.

Oczywiście czasami muszę się sprawdzić. Jestem winny, że nie poświęcam czasu na zapisywanie wyników, zarządzanie sprzętem lub siedzenie czasami z boku podczas meczów. Denerwują mnie niewygodne czasy ćwiczeń. Ale potem przypominam sobie, że trenerzy robią wszystko, co w ich mocy, mając ograniczony czas i bez środków (ponieważ, witaj, robią to za darmo).

Poziom pewności siebie mojej córki wzrósł w ciągu roku dzięki trenerom, którzy są z nią szczerzy, gdy źle zagrała lub mogliby poprawić jej umiejętności. Kiedy widzę, jak moja córka ćwiczy na naszym podjeździe, ponieważ jej trener powiedział jej, że jej leżenie wymaga pracy, nie przeszkadzam i nie mówię jej, jak bym się położył.

Pamiętaj więc: trener twojego dziecka to zgłaszanie się na ochotnika swój czas, aby Twoje dziecko mogło czerpać korzyści z uprawiania zorganizowanych sportów. Zaoferuj drużynie przekąskę lub pomóż w ustalaniu składu gry. Przynajmniej powiedz im, że wykonują świetną robotę. Ponieważ tak jest i muszą to usłyszeć, ponieważ coaching to niewdzięczna praca.

Ogólnie rzecz biorąc, trenerzy ciężko pracują, ucząc nasze dzieci, jak być częścią zespołu. Mówią naszym dzieciom twardą prawdę, którą muszą usłyszeć, aby rozwijać swoje umiejętności i charakter. Czują straty drużynowe tak samo głęboko, jak nasze dzieci, więc nie umniejszają trenerowi po meczu. A kiedy dzieci wygrywają, to trener przybija im piątki i wie, jak ciężko pracował twój dzieciak ze swoim zespołem.

Jeśli nie robisz nic innego dla swojego trenera, przynajmniej powiedz dziękuję, gdy następnym razem będziesz odbierać dziecko z treningu.

Prowadzisz swoje dzieci we właściwym kierunku, pokazując im, że szanujesz trenerów drużyn swoich dzieci.

I wtedy wszyscy wygrywają.