contador gratis Skip to content

Co to znaczy zatracić się na rzecz macierzyństwa

Macierzyństwo: tak wygląda utrata siebie
coolmilo / iStock

Mój dom jest obecnie cichy. Siedzę przy oknie, podczas gdy moi chłopcy bawią się na zewnątrz, próbując zebrać myśli i już słyszę, jak jeden z nich płacze. Nie wstaję od razu, bo je widzę i wiem, że to zwykła sprzeczka między rodzeństwem, a 4-latek już z tym skończył.

Są takie ciche chwile, które przeżywam przez 5 minut tutaj, a może 15 minut pomiędzy walkami i prośbami o przekąski lub opaski na ostatnie zeskrobane kolano. Te małe chwile, w których wszystko jest spokojne i wszyscy się dogadują i wszystko jest ciche, są w moim domu dość częste, kiedy przestaję o tym myśleć. Ale są jak krótkie, nieoczekiwane wybuchy w ciągu dnia, na których matka rzadko może polegać, i nie jest wystarczająco dużo czasu, aby osiągnąć cokolwiek znaczącego.

Zwykle, gdy zdarza się jedna z cichych chwil, mój umysł nie jest spokojny. Zwykle wycieram licznik podczas przeglądania mentalnej listy kontrolnej.

Kiedy skończę sprzątać kuchnię, zacznę pranie, a potem usiądę na minutę i coś zjem. Lekcje pływania rozpoczynają się w przyszłym tygodniu; Muszę kupić więcej kremu przeciwsłonecznego. Co ja robię na obiad? Naprawdę powinienem zaprosić Kyle’a na lekcje tańca. Chandler za chwilę podejdzie i powie, że znowu się nudzi. Co mogę zrobić, żeby go zabawić? Czy spędziłem wystarczająco dużo czasu z Avery w tym tygodniu? Lato idzie za szybko. Chciałabym się zdrzemnąć. Co to jest zabrudzone z przodu obudowy? Muszę zacząć uczyć te dzieciaki sprzątania po sobie. Czy kiedykolwiek dzwoniłem w sprawie ubezpieczenia na życie?

To niekończąca się parada zmartwień i emocji połączona z zadaniami i listami rzeczy do zrobienia, które nigdy się nie kończą. Chwile ciszy wcale nie są w umyśle matki. To po prostu przelotny błysk w mojej ciągłej szpuli rzeczy, które w danym momencie dzieją się w mojej głowie.

Często słyszę ubolewanie, że kobiety zatracają się w macierzyństwie. Słyszę, jak inni deklarują, że nigdzie nie odeszli i czuję, że obie strony debaty. Podczas gdy wiem, że jestem tam za ciągłym dialogiem w mojej głowie, który sprawia, że ​​jestem w stanie przetrwać godziny dni, które wydają się tygodniami, w mojej głowie nie ma zbytniej chwili ciszy, która daje mi czas myśleć o własnych myślach, które nie są splątane z myślami o potrzebach mojej rodziny.

To właśnie mam na myśli, kiedy mówię, że zatraciłam się przez macierzyństwo. Nie chodzi o to, że nie jestem już w stanie mieć własnych myśli, po prostu nie ma już dla nich miejsca wśród list kontrolnych, które pozwalają mi się skupić i trzymać głowę nad wodą, aby nasza rodzina mogła utrzymać się na powierzchni.

Kiedy patrzę wstecz na moje życie w wieku przedszkolnym, nie pamiętam, jak to było działać z kaprysu lub nie zastanawiać się, jak mój harmonogram może wpłynąć na mecz piłki nożnej lub harmonogram szkolny jednego z moich dzieci. Tam czuję się zagubiony. Nie pamiętam, jak to jest usiąść i nie prowadzić tego dialogu, który nieustannie błaga mnie o zaznaczenie innej rzeczy z mojej listy lub przypomina mi, żebym upewnił się, że uczę dziecko czegoś naprawdę ważnego, na przykład stać się niezależnym.

Myśli, które wirują w moim umyśle, pochłaniając mnie przez większość dni, nie są wszystkie negatywne. Są bardziej jak odpowiednik ćwiczenia umiejętności przetrwania, od którego zależy nie tylko twoje życie, ale także życie wszystkich wokół ciebie. Chociaż czasami nie jest to aż tak dramatyczne, a lista czasami obejmuje po prostu znalezienie ulubionej piłki do skakania dla malucha, którą stracił dwa dni wcześniej i nie przestał o niej mówić, wydaje się, że wszystko obejmuje to samo.

Więc kiedy mamy czują, że się zgubiły, dzieje się tak głównie dlatego, że potrzebują tylko minuty, kiedy jest cicho, aby zdać sobie sprawę, że nadal tam są. Zamiast tego rozlega się ogłuszający, pełen poczucia winy głos, który mówi nam, że powinniśmy coś osiągnąć, ponieważ dzieci są szczęśliwe, lub jest puste spojrzenie z okna, ponieważ jesteśmy szczęśliwi, że nie rozpoczynamy walki i chcemy po prostu usiąść przez minutę bez kogoś, kto nas potrzebuje.

Podczas gdy wcześniej mogliśmy przeczytać książkę w naszych cichych chwilach, teraz chcemy patrzeć w przestrzeń. Teraz zmiana biegów i stworzenie czegoś, ponowne połączenie się z przyjacielem zajmuje więcej czasu albo pamiętaj, że my też mamy potrzeby. Te rzeczy, które były częścią tego, kim byliśmy, zanim dzieci nie odeszły; po prostu ugrzęzli w codziennych potrzebach wszystkich innych.

Właśnie dlatego kobiety bezmyślnie wędrują po przejściach do Targetu i patrzą na ładne rzeczy. To dlatego, że przez kilka minut robienie czegoś jest luksusowe bezmyślny. Nie chodzi o to, że jesteśmy pustymi skorupami naszego dawnego ja. Nadal tu jesteśmy – tak samo artystyczni, kreatywni, spontaniczni lub utalentowani jak wcześniej. Teraz po prostu dłużej trwa wyciszenie umysłu i przypomnienie sobie, kim jesteśmy.