contador gratis Skip to content

Czego można się spodziewać po wcześniaku

wcześniakiem

Plan zakłada ciążę przez dziewięć miesięcy. Potrzebujesz tego czasu na przygotowanie pokoju dziecięcego, dokończenie projektów w pracy i zjedzenie co najmniej kilkunastu litrów niewinnych lodów, które twój kochający mąż idzie po 2 w nocy. Mój syn Linus urodził się w zaledwie 24 tygodniu ciąży. Ważąc zaledwie 1 funt, 8 uncji i mierząc 12,5 cala, przypominał miniaturową wersję noworodków, do których byłem przyzwyczajony. Nagle stanąłem twarzą w twarz z rzeczywistością, że nie byłem nawet blisko gotowy i miałem Nie Pomysł, czego się spodziewać po wcześniaku. Oto jednak, co możesz…

1. Po porodzie najprawdopodobniej nie będziesz mogła potrzymać dziecka. Najlepsze w ciąży jest to, że na końcu urodzi się dziecko. Kiedy masz wcześniaka, zapach „nowego dziecka” zostaje uwięziony w ścianach izolety. Yankee Candle powinna przyjrzeć się znakowaniu towarowemu tego zapachu. W mgnieniu oka Linus został zabrany na oddział intensywnej terapii noworodków (NICU), a mnie na kółkach do sali poporodowej bez łóżeczka i artykułów dla niemowląt.

2. Pielęgniarka / konsultant laktacyjny obudzi Cię 3 godziny po porodzie i włoży w Twoje ręce laktator. W swoim odurzonym odrętwieniu obudzisz się i zobaczysz kobietę, która pieści Twoje piersi. Przygotuj się na to, by ją objąć, kiedy umieszcza te plastikowe rogi wokół twoich sutków. Następnie zwiększa siłę ssania. Będziesz mógł wypożyczyć pompę, gdy będziesz pacjentem, a na OIOM-ie powinna znajdować się stacja pomp w salonie dla rodziców. Jeśli jesteś w tym na dłuższą metę, zastanów się nad wypożyczeniem lub zakupem pompy szpitalnej.

3. Zrób nie poczuj się winny, jeśli zdecydujesz się na karmienie mieszanką. Musisz zrobić to, co najlepsze dla Ciebie i dziecka. Nie bój się porozmawiać szczerze z personelem OIOM-u o swoich obawach, są to najbardziej oddani i troskliwi ludzie, jakich kiedykolwiek spotkałem.

4. NICU może być przerażającym miejscem. Linus był taki delikatny i kruchy, kiedy się urodził. Było do niego podłączonych tak wiele przewodów i rurek, że ledwo można było zobaczyć jego twarz. Jego skóra była tak cienka, że ​​prawie przezroczysta. Nie pozwolono mi go podnosić i przytulać. Zamiast tego poinstruowano mnie, jak położyć ręce na jego drobnym ciele, używając mocnego dotyku. Często się zastanawiałem, czy płacze, ale był zbyt słaby, by wydać dźwięk.

5. Staniesz się zazdrosna o inne mamy w oddziale poporodowym. Za każdym razem, gdy słyszysz płacz dziecka lub widzisz inną matkę kołyszącą swoje nowonarodzone zawiniątko, zaczną cię boleć ramiona.

6. Staniesz się chodzącym słownikiem medycznym. Aby bronić swojego dziecka i w pełni zrozumieć każdą diagnozę, zadawaj personelowi medycznemu wszystkie pytania, które pojawiają się w Twojej głowie. Przestań konsultować się z lekarzem Google, ponieważ masz do dyspozycji wielu lekarzy. Niebawem terminy medyczne, które słyszałeś tylko w Grey’s Anatomy, zaczną ci się toczyć.

7. Co najważniejsze, jeśli masz obawy lub Twoje dziecko zachowuje się inaczej, powiedz coś. Upewnij się, że zapytałeś, czy zmienił się harmonogram karmienia lub czy wykonano jakiekolwiek nowe testy. Jeśli czegoś nie rozumiesz, nie bój się, że personel się wyjaśni.

8. NICU jest hałaśliwe. Najprawdopodobniej w pomieszczeniu, w którym się znajdujesz, będzie kilkanaście małych inkubatorów. Każde łóżko będzie podłączone do kilku monitorów. Głośne, nieprzyjemne alarmy włączają się dosłownie co kilka sekund. Chociaż ciągły hałas całkowicie cię przeraża, myślę, że pociesza dzieci. Nieraz byłem świadkiem efektu kaskady, w którym stosunkowo cichy pokój eksplodował alarmami. To było prawie jak jedno dziecko, powiedział: „Hej! Tutaj!” Tylko po to, by spotkać się z odwzajemniającym się chórem „Ja też!” i „Chcę moją mamę”. Wciąż słyszę te monitory piszczące i alarmujące przez sen.

9. Pamiętaj o harmonogramie NICU. Nie wolno mi było przebywać na OIOM-ie podczas zmiany zmiany, więc musiałem wiedzieć, o której godzinie nastąpiły te zmiany. Przed każdą zmianą należy dowiedzieć się, która pielęgniarka będzie opiekować się dzieckiem. W ten sposób będziesz wiedzieć, do kogo się zwrócić. To świetny pomysł, aby mieć pod ręką listę numerów telefonów NICU na wypadek, gdybyś chciał zadzwonić po aktualizacje, gdy jesteś nieobecny. Zapoznanie się z rutynowymi czynnościami na OIOM-ie dla noworodków znacznie ułatwi planowanie wizyt.

Jeśli chcesz być obecny podczas karmienia, kąpieli lub ważenia, poznaj harmonogram swojego dziecka i zobacz, czy możesz pomóc w opiece nad dzieckiem. Kiedy mój syn brał butelkę, informowałem personel, kiedy będę w środku, aby wiedzieli, że czekają na mnie przed karmieniem.

10. Na oddziale intensywnej terapii noworodków obowiązują zasady dotyczące ochrony dziecka. Zapach szpitalnego mydła i środka odkażającego do rąk będzie Twoim nowym perfumem. Twoje ręce będą czerwone i zaczerwienione, zanim dziecko wyjdzie ze szpitala. Już sam zapach szpitalnego mydła przywraca mnie do siedzenia obok izolety z ręką wyciągniętą przez iluminator, mocno spoczywającą na plecach Linusa.

11. Twój dotyk jest tak ważny. Dotykaj swojego dziecka tak często i często, jak tylko możesz. Wcześni wolą mocny dotyk. Połóż dłoń na plecach dziecka i chwyć jego główkę lub trzymaj ją za rękę. Wcześniaki korzystają z opieki nad kangurami. Nie poniżaj się, jeśli Twoje dziecko nie może tolerować trzymania go przez dłuższy czas.

Codziennie pytałem, czy to dzień, w którym mogę potrzymać Linusa. Wreszcie nadszedł dzień i urocze pielęgniarki pomogły rozplątać wszystkie druty i rurki. Myślę, że był w moich ramionach mniej niż 30 sekund, zanim trzeba było go umieścić z powrotem w swoim inkubatorze. Miał już ponad miesiąc i po raz pierwszy mogłem pocałować czubek jego małej główki.

Myślałem, że wcześniej bolały mnie ramiona, żeby go trzymać. Te 30 sekund to najgorszy żart w historii. Minęły kolejne dwa tygodnie, zanim mogłem ponownie spróbować go przytulić.

12. Przygotuj się na szereg wizyt kontrolnych ze specjalistami, o których istnieniu nigdy nie wiedziałeś. Twoje doświadczenie medyczne nie zakończy się na OIOM-ie. Będziesz odwiedzać co najmniej pół tuzina specjalistów, oprócz swojego pediatry, prawie co tydzień przez pierwszy rok. Jednak jest tylko jeden, na który nie byłem gotowy. Pierwsza wizyta u okulisty przeraziła mnie. Wcześniaki muszą mieć zbadany nerw wzrokowy. Polega to na włożeniu metalowego zacisku do oka i schowaniu powieki gdzieś za uchem. To było jak coś z Total Recall. Nie mogłem tego znieść. Zamiast tego wyślij swojego partnera.

13. Możesz wrócić do domu. Będziesz mieć całe życie, aby wychować swoje dziecko. Kiedy Twoje dziecko przebywa na OIOM-ie, zaufaj zespołowi medycznemu. Są tam dla twojego dziecka. Na każdej zmianie dziecku zostanie przydzielona osobista pielęgniarka. Jako 24-tygodniowa pielęgniarka Linusa była zwykle ściśle mu oddana lub dzieliła się tylko z jednym małym przyjacielem.

Twoim zadaniem jest teraz dbać o siebie. Odpocznij. Weź szczepionkę na grypę. Pompa. Dokończ wszystkie przygotowania, których nie wykonałeś, gdy byłaś w ciąży.

14. Przed nami lepsze dni. Czas, jaki Twoje dziecko spędza na oddziale intensywnej terapii noworodków, będzie wydawał się wiecznością. Po 94 dniach w końcu mogłem zabrać syna do domu. Teraz jest niezwykle aktywnym i zdrowym dwulatkiem, który każdego dnia znajduje nowe sposoby, aby nasze życie było ciekawe. Prawdę mówiąc, w czasie, gdy pisałem ten post, udało mu się wywrócić do góry nogami z dna krzesełka, wycisnąć mi na kolanach pojemnik z sokiem i mocować się z kotem. Odpocznij, póki możesz.

15. Po wypisaniu dziecka możesz wyjść z domu… ​​i przyjmować gościPielęgniarki ostrzegają przed gośćmi i zarazkami. Posłuchaj ich, prawda jest taka, że ​​istnieje wiele niebezpieczeństw, zwłaszcza tych, które są tylko na wpół upieczone.

Ale ty mogą przyjmować gości tak długo, jak długo nikt nie jest chory (nawet pociąga nosem) i przestrzega dobrych nawyków mycia rąk. Żadnych małych dzieci ani przedszkolaków poza najbliższą rodziną. Bez obrazy trzeciego kuzyna najlepszej przyjaciółki twojej szwagierki, jestem pewien, że chcą zobaczyć twoje dziecko, w końcu jest najsłodszym dzieckiem na całym świecie. Jest jednak powód, dla którego Twoje dziecko właśnie spędziło trzy miesiące w sterylnym środowisku. Dla Twojego dziecka wszyscy na świecie są wielkimi, ropiejącymi, wypełnionymi ropą woreczkiem z zarazkami, a im mniejsze, tym bardziej zarodnikowe.

Kieruj się najlepszą oceną. Jeśli nie masz podziemnego tunelu prowadzącego z Twojego domu do pediatry, będziesz musiał zabrać dziecko w świat. Znam matki, które poddawały siebie i swoje dzieci kwarantannie przez miesiące, a jedną przez prawie rok. Nie wiem, jak oni to zrobili, bo bym zwariował. Z siedmioma innymi dziećmi, którymi musiał się zająć, kwarantanna była po prostu niepraktyczna, a rzeczywistość była taka, że ​​moje własne małe worki z zarazkami przywiozły do ​​domu z autobusu więcej wstrętnych robaków, niż Linus kiedykolwiek zabrałby w swoim wózku w centrum handlowym.