contador gratis Skip to content

Czego naprawdę chciałbym się nauczyć w liceum

Czego naprawdę chciałbym się nauczyć w szkole teraz, gdy jestem mamą
legenda / Shutterstock

Jeśli zapytasz mnie, czego nauczyłem się w liceum, mogę wyrzucić całą listę rzeczy. Nauczyłem się na przykład, aby upewnić się, że nauczyciel nie stoi za tobą, kiedy rysujesz kreskówkę „Super Penis” w sali do nauki. Dowiedziałem się, że panie ze stołówki będą marszczyć brwi na prośbę o „sałatkę, bez sałaty” w porze lunchu. Dowiedziałem się, że trzy spóźnione wpadki zapewniają automatyczne zatrzymanie. I dowiedziałem się, że mój nauczyciel nauk społecznych nie zadawałby pytań, gdybyś poprosił o opuszczenie jego klasy z powodu „kobiecych problemów”.

Ale jeśli chodzi o prawdziwych naukowców, moja pamięć jest trochę (dobrze, bardzo) nierówna. Nie mógłbym zrobić równania algebraicznego, gdyby przyniosło mi to 100 000 dolarów i kilka godzin pracy z Ryanem Reynoldsem. Niewyraźnie pamiętam sekcję żaby w nauce, ale głównie dlatego, że zapach formaldehydu jest cholernie niezapomniany. Nie pamiętam, jak odmieniać hiszpańskie czasowniki (chociaż ja robić pamiętasz, jak powiedzieć „kto pierdnął?” – domyśl).

Musiałem się nauczyć coś ponieważ ukończyłem szkołę i otrzymałem stypendium naukowe. Ale szczerze mówiąc, pomimo wielu lat nauki, byłem dość źle przygotowany do dorosłości i prawdziwego życia. Tak, było kilka losowych lekcji życia wrzuconych tu i ówdzie na lekcje zdrowia lub ekonomii domowej (używaj prezerwatywy, wyłącz piekarnik przed wyjściem z domu), ale biorąc pod uwagę ilość dorosłości, którą musimy zrobić po szkole, jest wydaje mi się, że należało położyć większy nacisk na, wiesz, jak to zrobić. Naprawdę przydałyby mi się szczegółowe lekcje, takie jak…

Jak ugotować przyzwoity posiłek

Myślę, że mogliśmy zrobić partię ciastek i może trochę zupy raz na lekcjach domowych w siódmej klasie, ale potem przeszliśmy do szycia poduszek (umiejętność, której użyłem dokładnie zero razy), zanim można było powiedzieć „zatrucie pokarmowe. ”

Nauczyłem się, jak zrobić wredną paczkę makaronu ramen z wodą z kranu w łazience w moim akademiku, ale poza tym trochę czasu zajęło mi odnalezienie się w kuchni. Pierwsze lata mojego małżeństwa były napędzane przez suszonego kurczaka i Rice-A-Roni. I każdemu, kogo kiedykolwiek zaprosiłem na przyjęcie: przepraszam. Przyjdź ponownie. Mogę teraz gotować. Rodzaj.

Odżywianie (czyli jak poczujesz się jak tyłek, jeśli źle się odżywiasz)

W tym samym duchu powinni byli mieć zajęcia zatytułowane „Zjedz wszystkie dzwonki Taco, których chcesz teraz, ponieważ Twój metabolizm przyniesie bzdury po 30”.

Wiem, że uczą cię o piramidzie żywieniowej i tym wszystkim, ale byłoby miło mieć bardziej realistyczne, dogłębne zrozumienie tego, jak jedzenie wpływa na twoje zdrowie i wagę.

Jak utrzymywać i naprawiać swoje gówno

Zawsze myślałem, że fajnie byłoby mieć dom i samochód. Po prostu nie myślałem o tych rzeczach, które mnie wymagały robić rzeczy z nimi, aby zapobiec pogorszeniu i całkowitym awariom w trybie kryzysowym.

Umiejętność wymiany oleju lub opon, a może podstawowa wiedza na temat hydrauliki i wymiany filtrów w piecu – teraz, te rzeczy by się przydały.

Jak naprawić gówno wykonane z tkaniny

Skoro mówimy o naprawianiu rzeczy, żałuję, że nie umiem lepiej opanować szycia. Tak, kiedyś uszyłem poduszkę w szkole na maszynie do szycia. Ale czy siedzę i zszywam poduszki cały dzień teraz, kiedy jestem dorosły? Nie.

Żałuję, że nie nauczyłem się szycia do bardziej praktycznych zastosowań – brakujących guzików, na początek, lub jak przeszczepiać niszczycielskie oderwane kończyny z powrotem na ukochane pluszaki. Może gdybym nauczył się, jak prawidłowo obszyć ubranie, pierwszy kostium na Halloween mojego syna nie trafiłby tuż pod kolana (hej, mnie poniosło, dobrze?).

Pralnia 101

Kiedy byłem nastolatkiem, pranie było proste: dałem je mamie, a ona zwróciła czyste. Koniec opowieści. Och, jak tęsknię za tymi dniami!

Teraz robię pranie dla sześcioosobowej rodziny i jak się nauczyłem przez lata – dzięki tonom niefortunnych prób i błędów – chodzi o coś więcej niż wyrzucanie ubrań i dodawanie mydła. Mógłbym zaoszczędzić dużo pieniędzy na zniszczonych przedmiotach, gdybym już wiedział, co się skurczy, co będzie krwawić i jak usunąć plamy, takie jak trwały marker i kupa.

Jak NIE być finansowym idiotą

Kiedy chodziłem do szkoły, nauczyliśmy się (w jednostce tygodniowej), jak zrównoważyć książeczkę czekową. Koniec opowieści.

Jestem pewien, że w dzisiejszych czasach dzieci uczą się więcej, ale to prawdopodobnie wciąż za mało, aby odpowiednio przygotować kogoś na finansowe wyzwania dorosłości. (Krok pierwszy: odbierz wypłatę. Krok drugi: wyrzuć ją przez okno).

Biorąc pod uwagę stosy ofert kart kredytowych upchane w skrzynkach pocztowych uczniów na całym świecie, budowanie i utrzymywanie kredytu byłoby świetnym miejscem do rozpoczęcia. I chociaż ziewnąłbym na lekcjach inwestowania i oszczędzania na emeryturę, mógłbym zachować przynajmniej podstawową wiedzę. I podatki – wiem, że są nieuniknione (jak śmierć, prawda?), Ale byłoby solidnie mieć jakąś wstępną wiedzę na temat tajników.

Jak zaoszczędzić pieniądze na rzeczach

Surowa rzeczywistość jest taka, że ​​prawdopodobnie będziesz biedny – lub przynajmniej z napiętym budżetem – w którymś momencie wczesnej dorosłości (jeśli nie przez całe dorosłe życie). Czy nie byłoby miło nauczyć się, jak wydobyć dolara, czy może odbyć zajęcia z kilkoma gościnnymi seminariami prowadzonymi przez tych ekstremalnych kuponowych geniuszy, z szybkim kursem w nietradycyjny sposób, aby przynieść dodatkowy dochód, np. Dawanie plazmy lub odsprzedawać znaleziska z garażu?

Podstawy komunikacji dorosłych

Spędzamy ogromną część naszego czasu na interakcji z innymi dorosłymi. (Resztę wydajemy na pranie). Od szefów i współpracowników, przez małżonków i sąsiadów, po nauczycieli naszych dzieci i różnych przedstawicieli obsługi klienta, cały czas mamy do czynienia z sytuacjami, w których pomaga wiedzieć, jak skutecznie się komunikować, a nie wyglądać jak nieudolny społecznie goober.

Nie wiem jak wy, ale nigdy tak naprawdę nie byłam „osobą dla ludzi”, więc naprawdę przydałoby mi się prowadzenie zajęć na temat tego, jak z powodzeniem robić wszystko, od negocjacji i rzecznictwa w środowisku zawodowym po komfortowe nawiązywanie kontaktów na spotkaniu towarzyskim, na którym nikogo nie znam.

Wiesz, co jeszcze byłoby pomocne? Część o tym, jak otwarcie się komunikować i konstruktywnie dyskutować ze znaczącymi osobami. (Chociaż wtedy być może nigdy nie rzuciłabym cheeseburgera na mojego męża jako nowożeńca, co, choć nie była to najlepsza reakcja, stanowi dobrą historię.)

Chciałbym pomyśleć, że gdybym zaproponował mi te zajęcia w liceum, zacząłbym dużo lepiej przygotowany. W rzeczywistości jednak prawdopodobnie marzyłbym o nich na jawie, zachowując tylko tyle informacji, aby je przekazać. Bez względu na to, jak ważne jest, aby im coś powiedzieć, nastolatki tego nie rozumieją. Myślą, że 25 lat jest stary, więc nie widzą sensu uczenia się umiejętności, której nie będą potrzebować przez następną dekadę lub dwie. Wiem, że bym tego nie zrobił.

Poza tym byłem zbyt zajęty robieniem ważnych rzeczy w godzinach szkolnych, na przykład rysowaniem penisów w pelerynach.

[free_ebook]