contador gratis Skip to content

Czego uczę się o życiu, kiedy rodzę swoje dziecko z karłowatością

Czego uczę się o życiu, kiedy rodzę swoje dziecko z karłowatością
Joe Vaccaro

„Nie idź tam, gdzie może prowadzić ścieżka, zamiast tego idź tam, gdzie nie ma ścieżki i zostaw ślad.” – Ralph Waldo Emerson

Dziś nasz syn Luca kończy 1 rok życia. Wow. Co za niesamowita rzecz móc powiedzieć. Wciąż pamiętam, że widziałem go po raz pierwszy – nagiego, płaczącego, tak żywego – i czuję w głębi podziw i podziw. To jest naprawdę uczucie, które pozostaje z tobą na zawsze.

Opowiadałem się za tym cytatem Emersona przez większość mojego życia. To credo, według którego chcę żyć. I z tego powodu to nieoczekiwane, że Luca przyszedł na ten świat rok temu urodzony, aby zostawić własny ślad.

Luca został zdiagnozowany po urodzeniu z chorobą genetyczną zwaną achondroplazją, najczęstszą postacią karłowatości. Wcześniej pisałem o jego narodzinach, odkrywając jego diagnozę i emocjonalną kolejkę górską, która nastąpiła.

Joe Vaccaro Joe Vaccaro

Zostanie ojcem to opowieść o nowych doświadczeniach i lekcjach: pierwszy raz, gdy syn uśmiecha się do ciebie, pierwszy raz cię przytula, pierwszy śmiech, którym się razem dzielicie, pierwszy raz, kiedy rzuca ci piłkę. Wydaje się, że rodzicielstwo zaczyna się od przekonania, że ​​zamierzasz nauczyć swoje dziecko tak wielu rzeczy. Ale w zeszłym roku odkryłem, że Luca uczy mnie o wiele więcej – o bezwarunkowej miłości, jak doświadczać czystej radości i jak Bóg błogosławi cię w najbardziej nieoczekiwany sposób.

W jego pierwsze urodziny wydałem trzy ważne lekcje życia, których nauczył mnie Luca:

1. Z natury życie czyni nas wszystkich wyjątkowymi.

Żadna dwójka ludzi nie ma takiego samego makijażu ani takich samych doświadczeń. Ale dla większości z nas istnieją cechy wspólne, które dzielimy w naszych opowieściach – pierwsze raczkowanie, pierwsza drużyna sportowa, pierwszy przyjaciel, pierwszy dzień w szkole. Jako rodzic po raz pierwszy często wyobrażałem sobie Lucę, który dzieli się wieloma moimi własnymi historiami. I może, ale może na bardzo różne sposoby. Na przykład, zamiast rywalizować w swojej drużynie piłkarskiej ze szkoły średniej, może startować w paraolimpiadach. Stan Luca ujawnił to wcześniej, niż prawdopodobnie mielibyśmy do czynienia z dzieckiem o średnim wzroście.

Traktuję to jako błogosławieństwo. Nie powinieneś śledzić tego, jak żyli inni ludzie. Mądrze jest uczyć się od innych, przyjmować przewodnictwo i wypróbowywać odcinki ścieżek innych. Ale ostatecznie wszyscy zostaliśmy stworzeni wyjątkowo, a sposób, w jaki prowadzimy życie, sprawia, że ​​życie jest tak niesamowite. Luca powinien i będzie iść własną drogą, a jego życie będzie interesujące i odmienne od innych, od mojego. I czerpię radość z tego.

2. Czuć się komfortowo, wybierając inną ścieżkę.

Tak łatwo jest popaść w pragnienie, aby Twoje dziecko zrobiło wszystko wcześniej, lepiej, mądrzej, silniej niż inne dzieci. Czytanie o kamieniach milowych w rozwoju, porównanie z dziećmi naszych przyjaciół – lub, co gorsza, przerażający internet. W zeszłym roku odczuwałem zazdrość, urazę, niepokój i wrażliwość na posty w mediach społecznościowych, oglądanie miejscowych dzieci jeżdżących na rowerach lub pytanie, czy moje dziecko wypełniło już lukę. To nie są uczciwe ani logiczne emocje, ale są prawdziwe.

Joe Vaccaro Joe Vaccaro

Ale potem patrzę, jak armia Luca czołga się po podłodze wdzięcznym ruchem klasycznym i widzę piękno na jego innej ścieżce. Jestem dumny i wdzięczny za jego determinację w znalezieniu sposobów wykorzystania swojego ciała do robienia wszystkiego, na co się zdecyduje. Luca będzie miał zdolności rozwiązywania problemów i kreatywność, których większość z nas nie jest w stanie zrozumieć ani z którymi nie może konkurować.

Uczę się radzić sobie ze smutkiem i zazdrością, uznając swoją wrażliwość na to, jak rozwijają się inne dzieci w porównaniu z rozwojem Luca. A potem odpuszczam, ponieważ mam zaszczyt i przywilej świętowania kamieni milowych Luca – gdy przychodzą na swój własny, wyjątkowy, kreatywny i radosny sposób.

3. Żyj swoim życiem. Zostaw swój ślad.

Luca emanuje radością. Jako dziecko, kiedy coś mu się podoba, śmieje się. Robi coś nowego, uśmiecha się i odkrywa. To takie proste. W miarę dorastania pozwalamy innym chmurzyć i filtrować nasze doświadczenia. Zapominamy o celebrowaniu życia i pozwalamy, aby mijały nas radosne chwile. Mam nadzieję i modlę się, aby Luca zachował czystość po prostu życia i znajdowania w nim radości. Uczy mnie to przyjąć.

Życie jest wspaniałe, kiedy piszesz własną historię. Zostawiasz swój własny ślad. A historie, które są różne, są naprawdę wyjątkowe.

Wszystkiego najlepszego, Luca. Dziękuję za prezenty, które mi dałeś w minionym roku. Mam nadzieję, że będę mógł się odwdzięczyć.

Dziękuję mojej pięknej i wspierającej żonie Sarah za pomoc przy tym poście. Luca i ja mamy szczęście, że cię mamy.