contador gratis Skip to content

Czy nauczyciel nie miał racji, mówiąc dziewczynie, że wiara w Boga jest opinią?

12-letnia uczennica z Teksasu została niedawno skorygowana przez swojego nauczyciela po tym, jak odpowiedziała na zadanie szkolne, że istnienie Boga jest zarówno faktem, jak i opinią.

Dziewczyna, Jordan Wooley, wykonywała zadanie, w którym poproszono uczniów o zidentyfikowanie stwierdzeń jako faktów, opinii lub zwykłych twierdzeń. Jedno ze stwierdzeń brzmiało: „Istnieje Bóg”, donosi ABC News.

Wooley odpowiedziała, że ​​to zarówno fakty, jak i opinia, a jej nauczyciel powiedział jej, że się myliła. Washington Post donosi, że nauczyciel powiedział uczniom, że „Bóg jest tylko mitem”. Dziewczyna napisała SMS-a do swojej mamy o sytuacji, a teraz jej mama mówi.

„W dzisiejszych czasach nigdy bym nie przypuszczał, że coś takiego wydarzy się w klasie w Ameryce” – mówi Chantel Wooley dla ABC News.

Szkoła, West Memorial Junior High School, wydała oświadczenie dla ABC, mówiąc, że nauczyciel jest „zrozpaczony” incydentem, „ponieważ niektóre komentarze posunęły się tak daleko, że oczerniają ją, nie znając jej, jej wiary chrześcijańskiej lub kontekstu zajęcia w klasie ”.

„Jednak to nie usprawiedliwia faktu, że ta nieoceniona działalność była źle pomyślana iz tego powodu jej intencja została źle zinterpretowana” – kontynuuje oświadczenie.

Niektórzy twierdzą, że nauczyciel nie nadawał się do poprawiania ucznia i używania religii w zadaniu na początku.

„W ten sam sposób, w jaki nauczyciele nie powinni mówić„ za Bogiem ”, nie powinni mówić„ przeciwko Bogu ”- skomentował sulee1 w artykule Washington Post o tym incydencie. „Nauczyciel bardzo się mylił, nawet wprowadzając koncepcję Boga / religii do klasy w szkole publicznej. Mieszkam po tej stronie ulicy, która jest przeciwna Bogu, ale studentka miała prawo być zdenerwowana, tak samo jak inne dziecko byłoby zdenerwowane, gdyby nauczyciel upomniał tych, którzy nie wierzą w Boga ”.

Ale inni mówią, że nauczycielka po prostu wykonywała swoją pracę.

„A jeśli wartości w domu mówią, że ziemia jest płaska? Czy nauczyciel powinien kłamać i przestać nauczać obiektywnej prawdy takiej, jaką znamy, poprzez naukę? ” użytkownik ScottCA skomentował historię ABC News.

Zadanie „w żaden sposób nie zdyskredytowało żadnej religii”, napisał inny komentator, Kirby. „To zadanie było prostym sposobem pokazania, jak właściwie używać słowa„ fakt ”- kontynuował. „Odpowiedź ucznia była błędna. To, że Bóg istnieje, nie jest „faktem”.

Nawet okręg szkolny nazwał to zadanie „nieprzemyślanym”, więc wygląda na to, że problem się nie powtórzy, ale sytuacja wciąż nasuwa pytanie: czy nauczyciel nie powinien mówić, że istnienie Boga nie jest absolutem prawda? Czy fakt, że inni nie zgadzają się ze stwierdzeniem, sprawia, że ​​jest to opinia?

W odwrotnym scenariuszu, co by się stało, gdyby uczeń odpowiedział tylko „opinia”, ale nauczyciel wierzył w Boga i uznał to za fakt: czy nauczycielka nie byłaby następnie badana pod kątem próby narzucenia uczniowi swoich przekonań religijnych? W tym przypadku nie ma właściwej odpowiedzi, dlatego pytanie nie powinno było zostać zadane. Ale skoro tak było, ta studentka odpowiedziała taktownie – że stwierdzenie to było zarówno faktem (dla niej), jak i opinią (dla innych). Czy nie jest to przemyślana odpowiedź, którą nauczyciel powinien pochwalić?

Co myślisz? Powiedz nam w sekcji komentarzy poniżej.