contador gratis Skip to content

Dave Haze: Hardcore tato

Trudno oderwać oczy od Dave’a Haze’a. Koleś ma surowy kubek bez przeprosin. Czy najpierw złapią cię odważne cyfry pod jego stalowym spojrzeniem. Albo broda z czaszkami. Albo to ostrze przecinające jego krępą szyję.

„Zdecydowanie nauczyłem się traktować to z przymrużeniem oka” – mówi Haze o spojrzeniach i pytaniach, które nieustannie rysuje. Śmiało: usiądź i zapytaj. Szczerze ci wszystko powie. To znaczy, chyba że wyszedł na rodzinny posiłek.

„Nie obchodzi mnie, czy to urazi” – mówi prawie 34-letni Haze o swoim wyglądzie. „Mogę mieć tatuaże na twarzy i mieć dzieci”.

Bez wątpienia. Haze – artysta w Eternal Tattoos in Livonia i piosenkarz xTYRANTx (powiedz „Tyrant”), lokalnego zespołu hardcore (myślę o ciężkim punku) – jest kochającym ojcem dwóch uroczych, figlarnych blondynów. Szacuje, że 80 procent jego ciała jest pokryte tuszem.

Żałuje? Zero. Naprawdę, to słowo nie jest częścią jego słownika.

„Jestem jedną z tych osób: nawet jeśli masz rację, nadal będę się z tobą sprzeczać”, uśmiecha się Haze. „Jestem naturalnie zmuszony do buntowania się we wszystkim.

„Uważam się za lwa”, jak to ujął, „A świat jest moją zdobyczą”.

A Haze to bestia trudna do zapakowania. Sztuka ciała mówi wiele z jego historii, z powrotem do jego młodych lat. Weź śmiały „X” na jego prawym policzku i grzbiecie prawej dłoni.

To symbol straightedge – co oznacza, że ​​nie pije, nie pali i nie bierze narkotyków. Haze odkryła styl życia w wieku 12 lat: siostra kumpla była w hardkorowych zespołach, które go reklamowały, jak Minor Threat i Slapshot. Wiadomość natychmiast odbiła się echem.

„Nie buntujesz się, kiedy robisz to samo, co twoi rodzice” – rozumowała Haze. Do dziś mówi, że nigdy nie dotykał żadnej z tych rzeczy. „Chciałem być buntowniczy na innym poziomie”.

Jego pierwszy tatuaż, głupie, wściekłe logo baseballowego zespołu hardcore’owego, był początkiem. Haze i kumpel, wtedy czternastoletni, „wyszukali kilka starych maszyn do tatuażu. Co nie poszło tak dobrze ”- śmieje się.

Ale lekceważenie autorytetu przyszło łatwo. Dorastając jako dzieciak z klasy średniej w hrabstwach Macomb i Oakland, w jego żyłach płynęła silna wola. „Nie ma rodzinnego obiadu bez walki na pięści”, to powtarzający się żart. W szkole Haze sprawiała kłopoty. Porzucił naukę w 10 klasie.

Wkrótce jego celem finansowym były tatuaże. Pomogły dziwne prace budowlane. Ale było inne źródło. Ostrze i koktajl Mołotowa nad jego ramionami to wskazówki.

„W pewnym momencie byłem niezdarnym dzieciakiem” – mówi Haze. „Okradałem ludzi dla pieniędzy”. Przypisuje swoją trzeźwość za unikanie policji. Jego dziadek, który nauczył go pływać i strzelać do basenu, miał stały pozytywny wpływ.

„Powodem, dla którego nie jestem martwy ani w więzieniu” – mówi Haze – „jest on”.

Ostatecznie jednak nastąpiły dwie duże zmiany – zilustrowane przez wysokie statki na jego lewym przedramieniu. Wtedy dziewczyna Haze po raz pierwszy zaszła w ciążę, gdy oboje mieli 25 lat. Kilka lat później mieli mieć kolejnego chłopca.

„Była część mnie, która nie chciała mieć dzieci” – przyznaje. „Ale teraz, kiedy je mam, traktuję to bardzo poważnie. To jedna z tych rzeczy, w których możesz to zrobić tylko raz.

„Nie ma drugiej szansy”.

To uczyniło Haze, jego słowami, „nadmiernie zaangażowanym” ojcem: „Wiem, co robią przez cały czas. I znajduję dla nas rzeczy do zrobienia razem ”.

Niezależnie od tego, czy chodzi o jazdę terenową, rzucanie piłką, czy po prostu przesiadywanie w piżamie. Cokolwiek tata pracuje – rozbijanie namiotu, majstrowanie przy swoim jeepie – chłopcy tam są. Zbudował im nawet uroczą rampę do deskorolki na podwórku ich mamy. Para niedawno się rozstała, ale równomiernie i przyjaźnie podzielili opiekę nad dziećmi, bez udziału sądu.

Obecnie ulubioną bronią Haze jest pistolet do tatuażu. Trzy lata po tym, jak spróbował, teraz rzuca atramentem w Eternal przez 60 lub 80 godzin tygodniowo.

„Nasz wskaźnik chodzenia jest tak wysoki – nawet w wolnym sezonie” – mówi. „Włożyłem 110 procent swojej energii. Chcę, żeby ludzie czuli się komfortowo, zadowoleni z siebie ”.

A pięści Haze przysięgają wierność jego pierwszej miłości: HARDCORE jest wytatuowany na jego palcach. Od sześciu lat jego zespół niosą prostą – i „amerykańską dumę” – przesłanie. Haze rejestruje około tuzina lokalnych programów rocznie, a także trasę koncertową.

„To chwalebne hobby” – mówi. Jednak jego wyjący na scenie wokal zaprzecza innej miłości: krajem wyjętym spod prawa. Tak, Haze też może nucić – i wybrać niegodziwe banjo.

Więc czy martwi się przyszłymi piekielnikami Haze? „Mam dobre dzieci” – śmieje się. Ale, jak mawiała jego babcia: „Dzieci są jak kości. Otrzymasz wszystko, co rzucisz ”.

„Nie ma o tym żadnej książki” – wyjaśnia Haze. „Załóż buty i przygotuj się”.

I ma.

„Wcześniej dosłownie żyłem z założonymi roletami. Moje dzieci nauczyły mnie, że życie jest krótkie – i lepiej ciesz się nim teraz ”.