contador gratis Skip to content

Dlaczego byłem smutny, kiedy dowiedziałem się, że mam bliźnięta

DEPRESOWANY Z Bliźniakami
CAILA SMITH

Spowiedź: Byłem nieszczęśliwy, kiedy dowiedziałem się, że mam bliźnięta.

Aby dać sobie trochę łaski, to był mój drugi zestaw bliźniaków. Więc szczerze mówiąc już wiedziałem, jak to prawdopodobnie będzie. I żeby dać sobie jeszcze więcej wdzięku, właśnie straciliśmy nasze jedyne samotne dziecko sześć miesięcy przed tym, jak po raz drugi dowiedzieliśmy się o naszych ważnych wiadomościach.

Mój mąż był podekscytowany możliwością ponownego bycia tatą bliźniakiem, ale jeśli chodzi o mnie, byłam trochę zdenerwowana. Nie, daj sobie spokój, byłem po prostu nieszczęśliwy.

Było mi smutno, ponieważ nasze jedyne samotne dziecko zmarło w wieku zaledwie czterech miesięcy. Poczułem stratę, ponieważ wiedziałem, że to moje ostatnie dzieci, co oznaczało, że moja jedyna szansa na kolejne „normalne” doświadczenie się skończyła. Ponieważ jeśli kiedykolwiek miałeś nowonarodzone bliźniaki, to nigdy nie jest normalne. Czuje się jak delikatne szaleństwo i wydaje się, że właśnie urodziłeś cały miot.

Ale co najgorsze, czułam się samotna, ponieważ wszyscy oczekiwali podniecenia, a ja wciąż żałowałam, czego chcę od mojej ciąży.

Ogarnął mnie niepokój, ponieważ miałem już do czynienia ze stanem przedrzucawkowym z moją pierwszą parą bliźniaków i nie mogłem znieść tego ponownie. Martwiłem się, że te dzieci będą spędzać czas na OIOM-ie, tak jak moje przed nimi. I z powodu tych wszystkich naprawdę wielkich uczuć, dosłownie nie mogłem się po prostu cieszyć istota W tym momencie.

Nie zrozum mnie źle, nie chodzi o to, że nie chciałem jeszcze dwójki dzieci. Zawsze wyobrażałam sobie siebie jako mamę z domem pełnym dzieci. Po prostu nie chciałem znowu mieć dwóch na raz. Ponieważ, jeśli mówię szczerze, kto przy zdrowych zmysłach zajdzie w ciążę i planuje zostać bliźniakami? Odpowiem na to za ciebie – Nikt.

Chciałem dla nich więcej. Chciałem, żeby zajmowały moją niepodzielną uwagę i chciałem przytulać je bez końca, nie martwiąc się, jak wpłynie to na harmonogram drugiej osoby. Co więcej, tak bardzo chciałam ponownie karmić piersią. Ale z powodu mojego wcześniejszego doświadczenia nie mogłem przestać się bać, że będę musiał stawić czoła takim samym zmaganiom.

Ale będąc osobą typu „wracaj na konia”, której czasami nienawidzę, wystawiłem to z uśmiechem… czy chciałem, czy nie. Wyciągnęłam wszystko, co najlepsze z kolejnej ciąży, której naprawdę nienawidziłam. Mój lekarz doskonale zdawał sobie sprawę z mojej depresji i niespokojnych myśli, więc przepisano mi lekarstwo, aby trochę mnie wyrównać. Co naprawdę pomogło.

Na szczęście udało mi się przetrwać 37 tygodni i jeden dzień z tą ciążą bliźniaczą. I co zadziwiające, druga ciąża bliźniacza okazała się dla mnie łatwiejsza niż pierwsza. Poród był zupełnie inny i tandemowo opiekowałem się tymi dziećmi jak profesjonalista. Moje obawy dotyczyły przeszłych doświadczeń, ale nie rozumiałem. To była nowa ciąża, nowe dzieci i nowa historia.

Byłam jedną ze szczęśliwców, którzy nie musieli żyć codziennie przez całą ciążę, czując się pogrążeni w depresji, chociaż przeżyłam to przez jakiś czas. Ale dla mnie wszystko było dobrze, kiedy trzymałem w ramionach drugą parę bliźniaków. Przygnębieni czy nie, przez cały początek ciąży ci dwaj byli i są naprawdę kochani.

Więc jeśli jesteś podobny do mnie, oczekujesz jednego, ale dostaniesz dwa, i nie jesteś podekscytowany swoim podwójny problem wiadomości, w porządku. Będzie dobrze. Uczucie szoku jest w porządku. Dodanie całego innego człowieka to DUŻO do podjęcia. Dlatego rodziny zwykle trochę czekają, zanim urodzi się kolejne dziecko, zaraz po pierwszym. Ale bliźniaczki, cóż, zwykle nie mieliśmy w tej sprawie żadnego wyboru.

Poświęcenie czasu na dostosowanie się do uczuć jest całkowicie normalne. Powiem tylko, że nie oznacza to, że nie kochasz swoich wielokrotności. To po prostu oznacza, że ​​nie spodziewałeś się wielokrotności. Od mamy z dwoma parami bliźniaków nie pozwól nikomu powiedzieć, co innego.