contador gratis Skip to content

Dlaczego matka jest twarda jak paznokcie

Dlaczego matki mają niesamowitą siłę
RoBeDeRo / iStock

Zacznijmy od porodu, który jest najgorszą rzeczą, jaką kiedykolwiek widziałem. Moja żona urodziła trzy razy i wszystkie z nich przeszły cesarskie cięcie. I chociaż wiem, że dużo się teraz mówi o nadmiernym użyciu ceowników, to nie o to mi chodzi. Chcę porozmawiać o tym, że lekarz rozciął moją żonę, wyciągnął dziecko, a następnie zszył ją trzy razy.

I za każdym razem radziła sobie z tym jak bohater wojenny, wstając i poruszając się następnego dnia, jej kroki były krótkie i powolne, ale wciąż poruszały się, naprzód, a jej twarz była mieszaniną bólu i determinacji, by wyjść ze szpitala i zająć się jej nowe dziecko.

Spojrzałem, kiedy Mel po raz pierwszy miała cesarskie cięcie. Prawie zemdlałem. Nigdy więcej nie spojrzałam, ponieważ nie byłam wystarczająco silna, aby w ogóle to zobaczyć. Nie mogę sobie nawet wyobrazić, żebym przez to przeżył.

Pamiętaj też, że poród to dramatyczny koniec dziewięciu miesięcy pomieszania hormonów, niestabilności emocjonalnej i wymiotów. Wszystko po to, by wydać na świat dziecko. Kiedy o tym myślę, nie do końca rozumiem, dlaczego kobiety od tak dawna kojarzą się ze słabością.

Ponieważ faktem jest, że wyciskanie dziecka spomiędzy nóg matki, z łzami i krwią oraz bardzo realnym ryzykiem śmierci matki, szczególnie w wieku, w którym znieczulenie zewnątrzoponowe było whisky i patykiem w ustach, powinno dać wszystko. mężczyźni, każdy jeden, chwila ciszy.

Matki muszą wtedy zmagać się, aby dziecko nauczyło się, jak się przystawiać, co wydaje się być umiejętnością, z którą dzieci powinny się rodzić, ale tak nie jest. Mleko wypełnia kobiecą klatkę piersiową i nagle stają się one czymś w rodzaju samodzielnej stacji żywieniowej armii szwajcarskiej, która jest używana co kilka godzin.

Patrzenie, jak Mel karmi piersią, widzenie, jak nasze dziecko jej potrzebuje, ciągłe, ciągłe szarpanie, przywiązanie do niej, jest szczerze inspirujące. Nigdy nie miałem nikogo, kto byłby tak zależny ode mnie, ani nigdy nie będę, ponieważ nie zostałem stworzony, by przynosić życie światu i je podtrzymywać.

A żeby jeszcze bardziej skomplikować sprawę, tak jakby karmienie piersią nie było wystarczająco skomplikowane, tutaj w Ameryce publiczne karmienie piersią jest tak samo akceptowalne społecznie jak publiczne oddawanie moczu. Wciąż pamiętam, kiedy moja żona po raz pierwszy spojrzała na moją córkę pod kocem w restauracji. Zamiast spoglądać w dół ze wstydem, po prostu parła do przodu, robiąc to, co należało zrobić, aby podtrzymać życie, niezależnie od tego, co myśleli przeciwnicy, jak jakiś twardziel.

Przez cały ten czas obserwowałem, jak zmienia się ciało Mel. Pojawiła się długa, różowa blizna powyżej pępka, większa niż jakakolwiek blizna na moim ciele. I nawet gdybym jakimś cudem dostał bliznę, która pasowałaby do jej blizny, nigdy nie miałaby takiego znaczenia, ponieważ reprezentowałaby moje przetrwanie, a nie stworzenie życia.

Jej biodra lekko się poruszyły, a wzdłuż brzucha pojawiły się rozstępy. Jej piersi rozszerzyły się, a następnie skurczyły, pozostawiając je zmienione w nieoczekiwany sposób. I szalone jest to, że wszystko to, co widziałem, dzieje się z nią powoli, i sprawiło, że szanuję ją i kocham bardziej za to, przez co była gotowa przejść, aby stworzyć najwspanialsze dodatki do mojego życia, moje dzieci.

Ale z drugiej strony, kiedy wszystkie fizyczne udręki minęły, stanęła przed presją społeczną, by wyglądać tak, jak robiła to, zanim miała dzieci, jakby przetrwanie tego, czego potrzeba, aby wydać dziecko na świat, było czymś nieatrakcyjnym i haniebnym, i musiała być matką, ale nie wyglądać jak matka.

To nie jest coś, z czym kiedykolwiek miałem do czynienia jako ojciec. Ale miałem niefortunną okazję zobaczyć, jak radzi sobie z tym moja żona, matka moich dzieci i osoba, którą kocham najbardziej na tym świecie. I chociaż myślę, że sposób, w jaki społeczeństwo zawstydza matki za to, jak poród zmienia ich ciała, jest naganny, obserwowanie mojej żony przezwyciężającej ekstremalną presję społeczną i czującej się komfortowo z tym, kim jest i dlaczego zmieniło się jej ciało, pokazało mi, że jest twarda jak paznokcie.

Są też święte matki, kobiety, które czują potrzebę zburzenia innych matek poprzez osąd i doskonałe techniki rodzicielskie, tak jakby cokolwiek takiego jak rodzicielstwo, ze wszystkimi jego biegami i zmiennymi, mogło kiedykolwiek zostać udoskonalone. Istnieje ciągła wątpliwość, że matka może po prostu rujnować swoje dziecko, ponieważ nie karmiły ich wystarczająco długo piersią lub nie karmiły ich organiczną żywnością, jakby to naprawdę było przełomem dla dzieci.

Powinienem kontynuować? Mógłbym. Masz pomysł?

Macierzyństwo jest bez wątpienia zbiorem przeszkód fizycznych i społecznych, a to, o czym wspomniałem powyżej, nie jest wyczerpujące. Jest więcej. Wiem, że są ludzie, którzy czytają ten post i myślą, że nigdy nie będą mieli dzieci.

A jeśli tak myślisz, ten post nie był dla Ciebie.

Piszę do matek, które przez to przeszły, parły naprzód i zrozumiały cud dzieci i ich wartość. Ponieważ chcę, żebyś zdał sobie sprawę, że widzę, jaki jesteś twardy, i nie obchodzi mnie to, co mówią inni, jesteś zdecydowanie silniejszy ode mnie. Widzę twoją niesamowitą siłę i inni mężczyźni też to widzą. Zaufaj mi. Kontynuuj naprzód. Bądź twardzielem. Bądź twardy jak gwoździe.