contador gratis Skip to content

Dlaczego moje dziecko odmawia wiązania cholernych butów?

bitwa na sznurowadła
Meredith Gordon

Nie mogę powiedzieć, czy to świetny akt strategicznego rodzicielstwa, czy też właśnie zacząłem na śliskim zboczu, by nie dać się w dupie, ale w końcu zrezygnowałem ze sznurówek.

Mój duży chodzi cały dzień po okolicy w rozwiązanych butach. To mnie denerwuje. Szaleje, bo pewnego dnia ugryzie kurz i zostanie zraniony, wszystko z powodu tych przeklętych sznurówek. Wkurza mnie to, bo niszczy sznurowadła, a potem, tak, zgadłeś, mogę dodać „znajdź sznurowadła” do tej zawsze długiej listy rzeczy do zrobienia. I to doprowadza mnie do szału, ponieważ już złapał ich w ruchome schody i musieliśmy zdjąć but z jego stopy, żeby mógł zejść bez utraty kończyny, a potem musiałem, zgadłeś, MacGyver sznurowadło do zachowaj but. Wpadło na mnie tylko 47 milionów kupujących.

Ale czuję się jak w wieku 10 lat, on jest w tym wieku, w którym wszystko, co wychodzi z moich ust, dokucza, ponieważ zawsze są rozwiązane sznurowadła bez powodu, niechlujne pismo, ubrania na podłodze, włosy, które proszą o wyszczotkowanie i talerze które nigdy nie zostaną usunięte. Niektóre z nich nie wpływają na mnie, inne tak, ale wszystko to brzmi jak zrzęda, gdy są przekazywane przeze mnie. Czas mojego dziecka, aby samemu się dowiedzieć, kim jest, bez wykonywania przeze mnie pracy (lub dokuczania) za niego.

Kiedy myślimy o tym, aby pozwolić naszym dzieciom rozkwitnąć i rozwinąć się w siebie, myślimy o tym, aby pozwolić im rozwinąć się w ich najlepszym ja. Może staną się bardziej zorganizowani, zdadzą sobie sprawę, że są dobrzy w sporcie, albo ich nauczyciele powiedzą, jak mili i troskliwi stali się, gdy osiągnęli dojrzałość.

Ale nigdy nie myślimy, że część pozwalania naszym dzieciom być tym, kim naprawdę są, oznacza również pozwalanie im być ich najgorszymi sobą. Możemy pomóc im zorganizować się w odrabianiu lekcji, nauczyć ich życzliwości i przypomnieć im o zawiązaniu sznurowadeł, ale dochodzą do wieku, w którym nie możemy wykonać za nich pracy. Muszą być tym, kim są, na dobre lub na złe.

Więc jeśli zobaczysz kochającego sport dzieciaka z rozczochranymi blond włosami i rozwiązanymi asami butów idącego ulicą Los Angeles, to jest mój. Jest mądry, bystry, bystry, niechlujny, emocjonalny, porusza się zbyt szybko, potrzebuje więcej pewności siebie, pisze piękne historie, których nikt nie może przeczytać, ponieważ nie zwolni na tyle, by pochwalić się swoim pięknym pismem i nigdy nie zawiązuje butów.

Będziesz chciał poprosić go o zawiązanie butów. Zrób to, ale prawdopodobnie nie będzie słuchał. Może potknąć się o te sznurówki lub utknąć w ruchomych schodach, a pomyślisz: „Dlaczego jego matka nie każe mu wiązać butów?” Następnie spojrzysz na rozwiązane buty lub nieczesane włosy swojego dziecka i przypomnisz sobie, że część rodzicielstwa polega na tym, że pozwala mu upaść, upaść i cepnąć.

Nie ma nic złego w tym, żeby powiedzieć: „Mówiłem ci” – tylko świadomość, że żaden dzieciak nie chodzi do college’u z rozwiązanymi butami. Przynajmniej tak sobie powtarzam, powstrzymując się od nakazania dziecku zatrzymania się i zawiązania butów.