contador gratis Skip to content

Dlaczego powinniśmy pozwolić naszym dzieciom marzyć na jawie

GettyImages-691609572
Wavebreakmedia / Getty

O stary. Jest w strefie.

Powiedziałem sobie te słowa któregoś dnia, kiedy usłyszałem, jak głos mojej 7-letniej córki płynął z salonu do kuchni, w której przygotowywałem obiad. Zerknąłem na nią, zanim zacząłem gotować, i zauważyłem, że mówi do siebie, wkładając zabawki i książki do torby.

To nie była nowa scena. Była w środku jakiejś historii, którą stworzyła w swojej głowie. Jej wyobraźnia płonęła i marzyła o swojej drodze do domu. Przeniosła się z pokoju do pokoju, opowiadając, co widzi jej mózg. Była zrelaksowana i szczęśliwa.

Zazdrościłem jej. Ja też śnię na jawie, ale cicho i nie tak często, jak bym chciał. Zwykle kontynuuję codzienne zadania, podczas gdy mój mózg włącza autopilota i tworzy sceny w książkach lub artykułach, które piszę. Wyobrażam sobie siebie przed klasą, uderzającą w tematy podczas warsztatów, które prowadzę. Mam w głowie rozmowy z ludźmi, których nigdy nie spotkałem. Tworzę scenariusze, które mogą się zdarzyć i na nowo przeżywam sytuacje, które miały miejsce.

Dwoje z trojga moich dzieci aktywnie tworzy narracje podczas zabawy; zabawki to po prostu rekwizyty do historii. Wyimaginowane postacie lub wyimaginowani przyjaciele od dawna stają się rzeczywistością i często podsłuchuję rozmowy, które nie mają dla mnie sensu. Ale nie są przeznaczone dla mnie; sny na jawie mogą być bardzo osobistymi podróżami odkrywczymi. Zabawiają nas. Pomagają nam przetwarzać informacje i emocje. Sny na jawie pozwalają iskierkom kreatywności stanąć w płomieniach.

Jednak w przypadku dzieci ciche lub wokalne sny na jawie mogą wydawać się lubiane przez rozproszenie uwagi lub niezdolność do skupienia się.

Sny na jawie mogą rozpraszać uwagę, zwłaszcza gdy chcę, aby moje dzieci umyły zęby lub założyły buty. Potrzebuję mniej „Cheetah Mule Iron Man”, a więcej „zdejmij owocowe pętle z zębów trzonowych”. Nauczyciele najprawdopodobniej czują to samo, gdy zamiast rozwiązywać równania matematyczne, widzą, jak dziecko rysuje lub wpatruje się w kosmos. Marzyciel może wyglądać jak wyzywające dziecko, które nie wykonuje zadania lub ma trudności z wykonaniem zadania. Można przypuszczać, że mają większe problemy neurologiczne, takie jak ADHD, autyzm lub schizofrenia.

Jedną z kluczowych różnic między wędrującą wyobraźnią a objawem bardziej złożonego objawu zdrowia psychicznego jest to, że śniące na jawie dziecko może zostać przekierowane do teraźniejszości bez zbytniego wysiłku.

Wydaje się, że skłonność dziecka do marzeń wpływa na jego zdolność uczenia się, ale zazwyczaj jest odwrotnie. Sen na jawie można połączyć z uczniami osiągającymi dobre wyniki. Marzyciele są kreatywni; kreatywność prowadzi do ciekawego uczenia się i umiejętności rozwiązywania problemów poprzez myślenie nieszablonowe. Dzieci, które marzą na jawie, są często dobrze przystosowane społecznie. Spędzili godziny na wyobrażaniu sobie rozmów z przyjaciółmi. Przetrwali konflikt, podekscytowanie i nudę. Aktywnie ćwiczą cenne umiejętności społeczne, które obejmują kompromis, empatię i świadomość.

Kolejną fajną i przydatną rzecz dotyczącą marzeń na jawie odkryli naukowcy z University of Wisconsin i Max Planck Institute for Human Cognitive and Brain Science. Naukowcy opublikowali tam badanie, które pokazuje, że błądzenie umysłu oznacza lepszą pamięć roboczą. Ten rodzaj pamięci pozwala mózgowi zachować i przypomnieć sobie informacje nawet podczas rozpraszania uwagi. Nasza zdolność do zapamiętywania wszystkich rzeczy podczas naszych pracowitych dni zależy od pamięci roboczej – oraz losowych notatek i powiadomień na naszych telefonach, ale nadal. Pamięć robocza pozwala nam myśleć poza bieżącą sytuacją. Dlatego nasze najlepsze myślenie przychodzi pod prysznic lub podczas jazdy.

Kiedy śnię na jawie, nie zawsze zdaję sobie sprawę, że to robię, dopóki nie jestem zmuszony wyjść z własnej głowy. Dźwięk lub inna osoba przenosi mnie z powrotem w przestrzeń, której moje ciało nigdy nie opuszczało. Mój mózg jednak podróżował i uczucie snu na jawie trwa. Zwykle czuję się mniej zestresowany. Jestem otwarty na nowe rozwiązania problemów. Pomysły i myśli płyną swobodniej. Czuję się mniej utknięty i bardziej zadowolony. Moja zdolność skupiania się zwykle poprawia się.

Dzieci w marzeniach doświadczają tego samego. Świat dzieci może być głośny, zagmatwany i przytłaczający. Niektóre dzieciaki uciekają. To lepsze niż odgrywanie ról. Dziecko, które potrafi przetworzyć wielkie uczucia poprzez zabawę lub sztukę, jest mniej prawdopodobne, aby przeszkadzać w klasie lub dręczyć innego ucznia.

Pamiętasz, jak powiedziałem, że dwoje z moich trojga dzieci często marzy na jawie? Absolutnie przejawiają pozytywne skutki uboczne swoich błądzących umysłów. Moje dziecko, które nie ma umiejętności angażowania się w zabawę z wyobraźnią i jest mniej prawdopodobne, że będzie zagubione w myślach? Zmaga się z uczuciami, nawiązuje przyjaźnie, rozmawia przez cały dzień i przewiduje, co będzie dalej. Zachowuje się, potrafi być niespokojna i często nie wie, co ze sobą zrobić. To często prowadzi do kłopotów. Istnieje absolutna korelacja między inteligencją emocjonalną a marzeniami.

Nie sugeruję, że powinniśmy po prostu pozwolić naszym dzieciom żyć w bąbelkach wyimaginowanych światów i wyspach fantazji. Ale nie powinniśmy postrzegać ich marzeń jako czegoś złego. To pozwala im bawić się podczas przygotowywania obiadu. Pozwala im przetworzyć wielkie emocje, których doświadczyli w ciągu dnia. Daje im przestrzeń do wymyślania najbardziej kreatywnych i żywych historii. Pomaga im skupić się, gdy są rozproszone. Pozwala malować, rysować i budować bez zahamowań. Sen na jawie pozwala naszym dzieciom śnić.

Naszym zadaniem jako rodziców jest od czasu do czasu panowanie nad nimi, aby zadbać o swoje obowiązki, ale nigdy nie powinniśmy próbować powstrzymywać naszych dzieci przed marzeniami. Kiedy odpuszczamy mózg, dzieją się piękne rzeczy. Niezbędne rzeczy też się zdarzają. Nasze dzieci nie tylko wpatrują się w kosmos lub rozmawiają ze sobą, gdy marzą na jawie. Są zajęci angażowaniem się w dość ważne kreatywne myślenie, które poprawi ich interakcje społeczne z rówieśnikami i pomoże im przetwarzać i lepiej przyswajać informacje, które zgromadzili w ciągu dnia.

Niech będą marzycielami.