contador gratis Skip to content

Dlaczego tak rygorystycznie podchodzę do snu moich dzieci

pora snu
Wasyl Dolmatow / Getty

Nigdy nie było bardziej podziałów w opiniach i praktykach niż w świecie wychowywania dzieci. Kwestie takie jak rodzaj jedzenia, sposoby dyscyplinowania i rodzaje szkół często powodują, że grupy rodziców są spolaryzowane, które silnie czują, jak podchodzą do tych ważnych tematów dla rodziców. A pora snu dzieci nie jest wyjątkiem.

Z mojego doświadczenia wynika, że ​​istnieją dwa typy rodziców: (1) ci, którzy wprowadzają wczesną porę snu dla swoich dzieci i są maniakami kontroli, jeśli chodzi o przestrzeganie tego, oraz (2) ci, których dzieci nie mają ustalonej pory spania i są zrelaksowane czas, w którym główki ich dzieci uderzają o poduszkę.

Do której kategorii pasuję? Kategoria maniaków kontroli. Przyznaję. Jestem maniakiem kontroli snu moich dzieci.

Mój przyjaciel zaprosił moją rodzinę do obejrzenia fajerwerków w zeszłym roku, czwartego lipca. Fajerwerki? Czy na zewnątrz nie musi być ciemno, żeby pokazywać fajerwerki? Oznacza to, że prawdopodobnie nie zaczną nawet najwcześniej o 21:30. Ha! Moje dzieci już spały już od dwóch godzin! Zgadza się, pora spać w naszym domu to 19:30. A dzięki starym, dobrym czasom letnim, oznacza to, że przez pół roku moje dzieci leżą w łóżkach, zanim zajdzie słońce.

W ciągu pierwszych kilku miesięcy życia każdej z moich córek ciężko pracowałem, aby mieć je zgodnie z harmonogramem, obejmującym wczesną porę snu. Nasza rodzina kieruje się mentalnością „wcześnie spać, wcześnie wstać”. I bez względu na to, o której godzinie moje dzieci kładą się spać w nocy, wiem, że obudzi mnie moja dwulatka śpiewająca „Jeśli jesteś szczęśliwy i wiesz to” i radośnie tupiąc nogami o ścianę. Bez wątpienia urocze. Ale tak wcześnie rano. A dopóki nie będą wystarczająco duże, by wstać i same włączyć poranne bajki, oznacza to, że ja też zostanę wyciągnięta z łóżka. Tak więc, chociaż nigdy nie byłam zbyt późną dziewczyną, posiadanie małych dzieci tylko wzmacnia fakt, że ja też pójdę spać wcześnie. Widzisz, małe dzieci nie rozumieją pojęcia spania.

Będąc małym dzieckiem i niemowlakiem, nie mają pojęcia, kiedy pójdą spać. Nie wiedzą, że na dworze wciąż grają dzieci, że wszystkie dobre programy w telewizji jeszcze się nie ukazały, albo że odmawiamy wielu wieczornych zajęć.

Moja odpowiedź na to? To, czego nie wiedzą, nie zabije ich. Świat jest lepszym miejscem, gdy dzieci są szczęśliwe. Kiedy mój odpoczywa przez całą noc, są szczęśliwi. A kiedy są szczęśliwi, jestem szczęśliwy. Widzisz, dokąd z tym idę? W moim domu sen = szczęście. Więc na razie wezmę wypoczęte dzieci na życie towarzyskie.

Zawsze fascynują mnie rodzice, których dzieci nie śpią znacznie dłużej niż moje, choć nie oceniam ich. „Nie mogę uwierzyć, że stał i patrzył, jak piłka spada!” Powiedziałem ze zdumieniem do mojej najlepszej przyjaciółki, odnosząc się do jej 4-latka. „Uwielbiam trzymać dzieci na nogach z specjalnych powodów” – rozpłynęła się. A ponieważ jest moją najlepszą przyjaciółką, mogę z łatwością spojrzeć na nią mrugnięciem i powiedzieć „Jesteś szalona”, a ona odwzajemniła oko. To wzajemne zrozumienie, że mamy różne poglądy na ten temat.

Mimo to czasami zapominam, że nie wszystkie rodziny funkcjonują dokładnie tak, jak moja. Że są małe dzieci, które nie śpią do 21:00, 22:00 (lub później – wstrzymaj oddech!). Chociaż ten harmonogram oczywiście działa w przypadku niektórych rodziców i dzieci, w moim nie działa. Przypominam sobie również, że inni rodzice prawdopodobnie reagują tak samo zdziwiona na porę snu moich dzieci: „Twoje dzieci idą spać o 7:30 !?” I to jest OK.

Być może jednak dzieciaki takie jak moi przyjaciele są typem, który tak naprawdę śpi późnym rankiem. Może nawet jeśli jednej nocy będą trochę mniej wyspać, następnego dnia będą znośni. To nigdy nie zadziała dla moich córek.

W rzeczywistości tak naprawdę lubić fakt, że moje dzieci idą spać tak wcześnie. Czas między ich snem a moim (choć wprawdzie niewielki) jest szansą dla mojego męża i mnie, aby porozmawiać o naszych czasach bez jęczącego malucha przylegającego do naszych nóg i płaczącego dziecka, które potrzebuje ukoić.

Czy pójdą spać tak wcześnie na zawsze? Zdecydowanie nie. I nawet teraz zdarzają się sporadyczne (choć rzadkie) przypadki, kiedy coś wyjątkowego odsuwa się od snu. Więc chociaż najbliższa przyszłość prawdopodobnie zapowiada wiele wczesnych nocy dla naszej rodziny, wiem, że po drodze doświadczą życia po 19:30 I hej, może nawet zobaczą fajerwerki.