contador gratis Skip to content

Dlaczego twoja nastolatka potrzebuje letniej pracy

letnia praca nastolatka 1
Arthur Tilley / Getty

Mój dwuletni syn, Leo, spędza całe dnie, chichocząc, opowiadając historię i szczęśliwie rzucając zabawkami. Nadchodzące lata będą wypełnione pracami domowymi, zajęciami, noclegami, wakacjami i innymi doświadczeniami mającymi na celu poprawę jego umiejętności społecznych i akademickich. Kiedy wkracza w swoje nastoletnie lata, zacznę kładzić podwaliny pod jedyny element, który każdy nastolatek powinien mieć: pracę w niepełnym wymiarze godzin za minimalną płacę.

W przeciwieństwie do starszych pokoleń, które dziś potępiają młodzież, moja motywacja opiera się na moim doświadczeniu i obecnych problemach absolwentów szkół wyższych w miejscu pracy. Kiedy miałem 16 lat, dostałem pracę w lokalnej restauracji, która obsługuje głównie osoby starsze. To, co początkowo było sposobem na spędzanie czasu z przyjaciółmi i uzyskanie niezależności finansowej, stało się okazją do nauczenia się etykiety w miejscu pracy, którą nadal stosuję.

Praca na godziny nauczyła mnie hierarchii kierowniczych, przyjmowania krytycznej informacji zwrotnej, znaczenia formalnych stylów komunikacji z przełożonymi, cierpliwości oraz ścieżki do awansów i podwyżek. Jednak po kilku latach mojej kariery byłem zaskoczony, jak wielu absolwentom college’u brakuje tych podstawowych umiejętności i instynktów. Widziałem również, że ta niewinna ignorancja poważnie szkodzi mobilności zawodowej młodej osoby. Na przykład dwudziestokilkuletnia absolwentka potrzebowała, żebym rzucił pracę w środku dnia pracy, żeby się z nią spotkać, ponieważ „nie mogła zrozumieć” systemu Metro. Odmówiłem.

Przechodzenie przez etap maturalny nie daje absolwentom automatycznie wiedzy o tym, jak działa miejsce pracy i czego się oczekuje. Podczas gdy miejsca pracy różnią się pod względem misji i produktywności, niepisane normy społeczne i oczekiwania są uniwersalne.

Kiedy nie zachęcamy nastolatków do podjęcia pracy, pierwszą profesjonalną pracę wykonujemy za wszystko: punktualność, ubiór, struktury zarządzania, opinie i recenzje wyników, wypełnianie formularzy potrącenia podatku, zrozumienie potrąceń z wypłaty, odpowiednie tematy rozmów itp. W połączeniu z nauką samej pracy takie doświadczenie jest niepotrzebnie przytłaczające.

Praca w niepełnym wymiarze godzin naraża nastolatki na wszystkie te elementy stopniowo w miarę upływu czasu. Zapytanie mojej matki, czym była FICA, kiedy miałem 16 lat, wypada znacznie lepiej niż 26-latek, który zbliża się do wniosku, że jego wynagrodzenie na wynos nie będzie takie, jak pierwotnie planował. Chociaż na początku może to być trudne, nauczenie się, jak pogodzić pracę, szkołę i zajęcia pozalekcyjne jako nastolatka z pewnym nadzorem rodziców, zapewnia wygodniejsze i niezależne przejście do college’u i / lub dorosłości.

Oczywiście nie tęsknię za czasami brutalnej pracy dzieci. Nastolatki powinny pracować w niepełnym wymiarze godzin, gdy ich środki do życia nie są od tego zależne. Miejsca pracy powinny odbywać się w środowisku niskiego ryzyka z menedżerami, którzy są przyzwyczajeni do szkolenia i nadzorowania tej grupy wiekowej. Nastolatki potrzebują miejsca, w którym schrzanienie sprawy nie będzie miało poważnych, długoterminowych konsekwencji dla ich pracodawcy, a zwolnienie nie zagraża żywności i schronieniu. Oczekuje się, że licealiści będą popełniać błędy i gnębić się, ponieważ nie są niezależnymi dorosłymi z drogimi dyplomami. Absolwenci college’ów nie mają takiej samej elastyczności, dlatego często stają się celem dla sfrustrowanych szefów.

Największym zarzutem ze strony rodziców jest to, że nastolatki mają resztę życia na pracy, więc czas w szkole średniej powinien być wolny od takiej presji. Chociaż to prawda, prowadzenie kasy fiskalnej przez dziesięć godzin w tygodniu w celu wydawania pieniędzy różni się znacznie od pracy na pełny etat w celu uzyskania opieki zdrowotnej i zakupów spożywczych. Obowiązki i poziomy stresu nie są takie same.

Co najważniejsze, chcę, aby Leo miał pracę, kiedy jest pod moim dachem, abym mógł go nauczyć, jak szybko wypłata może zniknąć lub co zrobić, jeśli jego pracodawca naruszy przepisy prawa pracy. Jeśli ma zły dzień w pracy, chcę mu pomóc przejść przez to, żeby wiedział, jak zareagować, gdy dorośnie. Moje wskazówki rodzicielskie byłyby równie istotne, gdyby Leo uczył się jeździć samochodem, nawigować w związku lub radzić sobie z trudnym nauczycielem.

Rodzice powinni wykorzystać cenny, ograniczony czas, jaki mamy z naszymi dziećmi, aby przygotować je do niezależnego, produktywnego dorosłego życia. Młodzi dorośli już teraz doświadczają tak wielkiego szoku, kiedy wkraczają do świata pracy, więc dlaczego nie zmniejszyć tego obciążenia tam, gdzie to możliwe? Jednym z najlepszych sposobów, w jaki mogę to zrobić, jest pomoc Leo w znalezieniu pracy dzień po jego 16. urodzinach.