Dorastanie z samotną mamą zrobiło ze mnie bada **

Dorastanie z samotną mamą zrobiło ze mnie bada **

single-mom-1
Matthew Henry / Burst

Pewnego dnia moja mama była w naszym domu i rozmawialiśmy o obowiązkach. Mój mąż i ja ostatnio staraliśmy się, aby nasi chłopcy wykonywali więcej prac domowych i rozmawialiśmy o tym, jak to idzie. W gruncie rzeczy nakłanianie tych chłopców do wykonywania obowiązków domowych jest jak próba włożenia nosorożca do apteczki. Walka jest prawdziwa.

Moja mama śmiała się z nas i opowiadała historię o tym, jak kiedy miałem dziewięć lat, zaczęła zmuszać mnie do prania.

„Byłam wyczerpaną samotną mamą i pewnego dnia zdecydowałam, że skończyłam robić pranie. Powiedziałem ci: „Jeśli chcesz czyste ubrania, musisz je sam wyprać”. I to było to. ”

Tak, to z pewnością było to. Wiem na pewno, że protestowałem przeciwko temu, że musiałem zacząć robić własne pranie. To samo dotyczy dnia, w którym powiedziano mi, że muszę zmywać naczynia każdego wieczoru po obiedzie (kiedy nie mieliśmy zmywarki). Albo poranki, kiedy musiałem zrobić własny lunch. Albo popołudnia, które musiałem przygotowywać do obiadu.

Ale wiem też, że w tej sprawie nie było wyboru. Moja mama była samotną matką i jedyną opiekunką przez większość mojego dzieciństwa. Pracowała również jako nauczycielka. Po prostu nie było wystarczająco dużo godzin w ciągu dnia lub dorosłych w naszym domu, aby dać mi lub mojej siostrze jakąkolwiek darmową przepustkę do prac domowych.

Nie wydaje mi się, żebym w pełni doceniał stres, jaki musiała odczuwać moja matka, dopóki sama nie zostałam matką. Kiedy moje dzieci były małe, nawet posiadanie oddanego i dostępnego współmałżonka nie wydawało się wystarczające do zarządzania wszystkim. Moje dzieci są teraz starsze, a wciąż nie mam chwili, by odetchnąć.

Dzięki uprzejmości Wendy Wisner

Nie mam pojęcia, jak mojej mamie udało się to wszystko zrobić i nadal zapewnia nam niezachwiane wsparcie i miłość. Ale ona to zrobiła. Ponieważ była twardzielką. I zgadnij co? Ta złość na mnie wpłynęła. Wielki czas.

Często myślę o tym, jak to było, kiedy wyjeżdżałem z domu na studia. Od razu stało się dla mnie jasne, że w przeciwieństwie do moich rówieśników nie mam problemu z włączeniem się w dorosłe obowiązki. Podczas gdy niektórzy z moich znajomych nigdy sami nie robili prania, ja byłem profesjonalistą. Mogłem samodzielnie gotować, sprzątać, organizować swoje życie i obowiązki, bez ciągłych wskazówek ze strony rodziców.

Byłem niezależnym AF od początku, swoją pierwszą pracę otrzymałem w wieku 18 lat, utrzymywałem się i samodzielnie zarządzałem podaniami o studia i pożyczkami studenckimi. Nie byłem w tym doskonały i popełniłem wiele błędów po drodze, ale nie miałem problemu z przejęciem sterów swoim życiem, kiedy musiałem.

To było w moich kościach, z dużym uznaniem dla mojej twardej, odpornej samotnej matki.

Nie robią tego tylko dlatego, że nie mają innego wyboru. Robią to, ponieważ kochają swoje dzieci ponad wszystko. Robią to, ponieważ przeszli przez piekło iz powrotem i wyszli z kurewsko zaciekłych.

Wiem, że czasami (często) moja mama martwiła się i martwiła życiem, które zapewniła nam jako samotna mama. Żałowała, że ​​nie mamy więcej pieniędzy, więcej czasu, więcej pomocy. Żałowała, że ​​jej i nam nie było łatwiej. Poczucie winy było silne – i widzę to i słyszę wśród wielu moich przyjaciółek, którzy również są samotnymi matkami.

Chociaż podczas dorastania doświadczyłem bólu – z powodu rozwodu moich rodziców, walk o opiekę nad dzieckiem i innych pomieszanych rzeczy – wychowywanie przez samotną matkę nie było problemem. W rzeczywistości życie, które zapewniła nam moja mama, było najbardziej stabilnym i kochającym aspektem mojego życia.

Na pewno czasami było chaotycznie i zdecydowanie nienawidziłem tych obowiązków, ale moja mama była moją opoką. I mój wzór do naśladowania.

Poważnie, samotne matki są superbohaterami. W większości przypadków sytuacja, w której sami wychowują swoje dzieci, nie jest tym, co by wybrali. Ale nie pozwalają, by to powstrzymało ich przed byciem niesamowitym rodzicem, przed budzeniem się każdego dnia i robieniem tego, pomimo ich wyczerpania, pomimo ich wątpliwości, pomimo tych prywatnych chwil, kiedy myślą, że nie mogą dalej.

Nie robią tego tylko dlatego, że nie mają innego wyboru. Robią to, ponieważ kochają swoje dzieci ponad wszystko. Robią to, ponieważ przeszli przez piekło iz powrotem i wyszli z kurewsko zaciekłych.

Widzę silnego ducha mojej mamy w sposobie, w jaki się podnoszę, nawet po najbardziej miażdżących chwilach. Pomyślałem o mojej mamie w latach po recesji, kiedy nasza młoda rodzina żyła z bezrobocia i bonów żywnościowych. Myślę o mojej mamie, kiedy walczę o pracę, wychowywanie dzieci i porządek w domu, i zastanawiam się, jak do cholery mam zamiar to wszystko zrobić.

A potem to robię. Każdego dnia. Ponieważ tak mnie wychowała mama.