contador gratis Skip to content

Drodzy słynni YouTuberzy: prośba rodziców

Dzieci oglądają YouTube
Angela Waye / Shutterstock

Drodzy YouTubers:

Spędzam zbyt dużo czasu, próbując skłonić moje dzieci do słuchania. Zwracać uwagę. Chłonąć wypowiedzi, które (wielokrotnie) wychodzą z moich ust. Niestety, przez większość czasu po prostu tracę oddech – ponieważ są tak samo zainteresowani moimi dyrektywami, jak na przykład obserwowanie wysychania psiej kupy.

Dlaczego mieliby mnie słuchać? Dałem im tylko życie, wytrzymałem zniszczenie mojej pochwy, gdy ją przedarli, i zaopatrzyłem ich w wszystko kurwa. Więc nie jest tak, że są mi winni, na przykład, dług wdzięczności czy cokolwiek.

Z drugiej strony Ty – zupełnie obcy w internecie – możesz kierować ich pełną, otwartymi ustami i szeroko otwartymi oczami jedynie za pomocą kamery internetowej i chwytliwego tytułu. Nie rozumiem tego. Z radością będą oglądać ty obserwuj, jak pies wysycha, zwłaszcza jeśli używasz przypadkowych wielkich liter i wrzucasz gdzieś słowo „wyzwanie”, np. „WYBÓR DO SUSZENIA DOG POOP!” Aha, i powiedz wszystko bardzo głośno, z taką samą uwagą i tonacją, jakiej możesz użyć, by powiedzieć coś w rodzaju: „Twoje włosy płoną!” lub „Ała, zrujnowanie mojej pochwy!”

Kiedy byłem w ich wieku, wiesz, co się stało, kiedy poszedłem do domu przyjaciela i siedziałem tam i patrzyłem, jak grają w grę wideo? Wyszedłem, ot co. Ponieważ to było nudny, dlatego. Nikt nie chce patrzeć, jak ktoś inny dobrze się bawi. Och, chyba że jesteście moimi dziećmi, które najwyraźniej uważają, że wspaniale jest być niczym więcej niż przygarbionym widzem z obwisłą szczęką.

A żeby jeszcze bardziej obrażać, nie musisz nawet robić nic szczególnie zabawnego. Gdybym im na to pozwolił, spędziliby godziny słuchając wszystkiego, co masz do powiedzenia… cóż, wszystkiego. Mógłbyś zaproponować godzinny komentarz na temat kolekcji serwetek twojej babci, a oni słuchają. Ale kiedy rozmawiam z nimi przez dwie minuty? Ich oczy błyszczą. Zaczynają się wiercić, szukając ucieczki.

My, rodzice, możemy nie rozumieć twoich dziwnych zdolności perswazji, ale szanujemy ich – i dlatego piszę ten list do wszystkich twórców treści w imieniu wszystkich, których dzieci (tajemniczo) urzekasz swoimi gównianymi filmami. Myślę, że moglibyśmy zawrzeć sojusz. Robisz to dla widoków, prawda? Im więcej tym lepiej?

Cóż, ty podrapiesz się po plecach, a my podrapiemy twoją, tj. Będziemy aktywnie zachęcać nasze dzieci do oglądania twojego kanału YouTube, jeśli będziesz tworzyć filmy, które będą zachęcać im zrobić trochę gówna, o które ciągle ich narzekamy i sprawić, by wyglądało fajnie. Na przykład możesz dodać im tytuły takie jak „10 niesamowitych sposobów na czyszczenie toalet!” i „Ekstremalne szczotkowanie zębów!” i „Clean-Plate Challenge!” i „MEGA BATH TIME UNBOXING!”

Lub wypełnij jajka-niespodzianki takimi rzeczami, jak multiwitaminy do żucia i nić dentystyczna. Dodatkowe punkty, jeśli nosisz spodnie z prawdziwymi guzikami i zamkami błyskawicznymi oraz czystą koszulę, ponieważ noszenie odzieży bez gumek nigdy nikogo nie zabiło, ale moje dzieci nie wierzą mnie kiedy to mówię.

Tak czy siak. Zastanów się, ile kliknięć uzyskasz, gdyby rodzice na całym świecie zaakceptowali entuzjastyczne oglądanie Twoich filmów (oczywiście udając, że nadal uważamy je za głupie, ponieważ jesteśmy na tyle mądrzy, aby wiedzieć, że nic, co lubią rodziców, nie jest chłodny). Teraz masz szansę wykorzystać to magiczne mojo YouTubera na dobre – dla Ciebie, dla nas i dla bazylionów dzieciaków, które będą o wiele szczęśliwsze, ponieważ nie będziemy musieli ich tak bardzo dokuczać. Mógłbyś wnieść nową miarę spokoju do tak wielu gospodarstw domowych i nadal zarabiać pieniądze. Jak tam że na wyzwanie?

Szczerze,

Rodzice wszędzie