contador gratis Skip to content

Drogi młody sąsiadu, który skarży się na moje dziecko

drogi sąsiadu
Caiaimage / Trevor Adeline / Getty

Drogi młody sąsiedzie, który mieszka pod nami,

Bardzo dziękuję za miły list o tym, jak głośny jest nasz maluch. Uwielbiam odbierać pocztę, która nie jest rachunkiem!

Jesteś tak imponujący, że napisałeś odręcznie trzystronicowy list. Przykro mi, że nie wymieniliśmy jeszcze adresów e-mail na bardziej regularną korespondencję.

Napisałeś, że krzyki naszego dziecka budzą Cię o 6:00 rano. Nie spałeś po 6, „nawet” w weekendy? Ponieważ nasz maluch budzi się około 4:30, cieszę się, że jesteśmy cicho!

Doceniam twoją propozycję przyjścia i pomocy przy wyborze „odpowiedniego” dywanu, tak jak „akurat” jesteś projektantem wnętrz. Jaki jest więc „właściwy” dywan, z którego łatwo wyczyścić kupę, wymiociny i spaghetti?

Naprawdę chcesz, żebyśmy wynieśli zabawki na zewnątrz? Z radością wyciągnę naszego malucha na zewnątrz, aby pobawić się w „huk zabawkę” na Twoim klimatyzatorze. Świeże poranne powietrze działa dobrze na organizm, prawie tak samo jak pożywne śniadanie zrzucone z wysokości wysokiego krzesełka.

Masz rację, przedstawiłem się, kiedy po raz pierwszy się wprowadziłeś, i powiedziałem: „Daj mi znać, jeśli narobimy zbyt wiele hałasu”. Wiesz, jak mówi twój chłopak: „Nie, kochanie, naprawdę świetnie wyglądasz w tych spodniach?” Dobrze.

Słyszysz moje dźwięki „ciuchcia”, kiedy czytam książkę o pociągu? Jeśli nie jesteś pewien, otwory wentylacyjne w budynku działają w obie strony. I tak, myślę, że twój chłopak cię zdradza. Sarah, do której prawdopodobnie powinieneś częściej dzwonić, nie mówi ci prawdy. Możesz mi jednak zaufać.

Wyglądało na to, że naprawdę trudno było zrównoważyć swój zielony koktajl, kawę i torbę do jogi, gdy balansowałeś na obcasach w drodze do SUV-a w ostatni czwartek rano. Twoje włosy wyglądały nawet, jakbyś miała czas, aby je wysuszyć i ułożyć. Ponieważ nie brałem prysznica od kilku dni, mój też był suchy.

Pamiętaj, aby odebrać paczkę z West Elm, która leży przy drzwiach wejściowych. Nie chciałbym, żeby mój syn „przypadkowo” wskoczył na „kruchą” naklejkę.

Poczta, prawda? Wszyscy to kochamy.

XXOO, mama z góry