contador gratis Skip to content

Dziękuję mojej prostej wiosce

funkcja-dziękuję-mojej-prostej-wiosce

Rodzicielstwo homoseksualne jest jak każdy inny rodzaj rodzicielstwa… dopóki prawa napisane przez zwykłych polityków lub ukrytych, samoznienawidzących się homoseksualistów nie zdecydują, że tak nie jest. W takim przypadku bycie rodzicem homoseksualnym ma swoje przeszkody. Jako rodzic homoseksualny czasami czuję się odizolowany, jak wyspa na morzu, wystająca z reszty mojego otoczenia, jak, cóż, wyspa na morzu. O ile nie są palantami, homoseksualni rodzice mogą łatwo wspierać innych homoseksualnych rodziców. Rozumiemy. I wygłaszamy to samo kazanie do tego samego chóru gejowskiego.

Ale moja rodzina składająca się z dwóch mam i trojga dzieci potrzebuje większej wioski. Zachowaj gejowskie dowcipy i odniesienia do Village People. Mam szczególne miejsce w moim sercu dla heteroseksualistów, wioski heteroseksualnych mężczyzn, kobiet, rodziców, przyjaciół i nieznajomych, którzy pomagają mi wychowywać moje dzieci. Chcę im podziękować.

Chcę podziękować moim kochającym przyjaciółkom płci przeciwnej, którzy kochają mnie za mnie. Postrzegają moją seksualność jako szczegół, a nie cały obraz. Nie są ślepi na moją wesołość, ale wydają się jej nie zauważać. Byli największymi orędownikami i sympatykami podczas mojej i mojej partnerki podróży do rodzicielstwa.

Chcę podziękować prostym, otwartym, wspierającym mężczyznom i kobietom, których nigdy nie spotkałem, którzy bronili równych praw i sprzeciwiali się nienawiści. Nie znam ich motywacji do przyzwoitości. To może być ludzka życzliwość. To może być szacunek. Może to być spowodowane tym, że stają się tak źli lub smutni, jak ich homoseksualni przyjaciele, którzy czują się odizolowani.

I chcę podziękować wszystkim heteroseksualnym rodzicom, którzy widzą mnie przede wszystkim jako rodzica. Kropka. Ta sprawa rodzicielstwa jest trudna. Czuję się wspierany i szanowany od moich najbliższych przyjaciół po mamy i tatusiowie, których nigdy nie spotkałem lub zdałem tylko w sklepie lub restauracji. Posiadanie dzieci ma na to sposób. Cholerna seksualność: małe dzieci to pieprzony koszmar. Potrzebuję mojej prostej wioski, do której mógłbym się oprzeć, oprzeć i nieść tęczową flagę, kiedy jestem zbyt zmęczony, by głosić moje kazanie.

Podróżowanie z dziećmi jest również wspaniałym wyrównaniem między nami, gejami i prostymi, zwłaszcza gdy siedzimy z wrzeszczącym dzieckiem kilka tysięcy stóp w powietrzu w samolocie gorącym jak słońce – poważnie, co się dzieje z temperaturami w samolotach?

Mój partner i ja niedawno przylecieliśmy z naszego domu w Vermont na Florydę z trójką naszych dzieci, prawie czteroletnią córką i 18-miesięcznymi bliźniakami. Od tygodni oczekiwanie na wyjazd doprowadziło nas do całkowitego zaprzeczenia tej podróży. Wiedzieliśmy, że każdy z nas będzie trzymał bardzo aktywnych chłopców, którzy nienawidzą przymusu. Wiedzieliśmy, że ich drzemka zostanie wyrzucona przez okno, razem z naszym zdrowiem psychicznym. Mniej martwiliśmy się o naszą córkę. Miała własne miejsce i plecak pełen przekąsek i akcesoriów Disneya, które rzadko dostaje. Byłaby szczęśliwa przez kilka dni lub w śpiączce cukrowej. Tak czy inaczej, byłaby cicha.

Jeden z lotów był nieszczęśliwy. Mój partner i jeden z chłopców byli 10 rzędów od miejsca, w którym siedziałem z moją córką i moim drugim synem, krzyczącym. Spociłem się, sfrustrowany i chciałem się napić. Wiedziałem, że facet obok mnie, który próbował przeczytać jego książkę, był zirytowany. Zaufaj mi: chciałem, żeby krzyki też ustały. I dałbym wszystko, żeby przeczytać książkę, w której nie było zdjęć. Czułem twój ból, Sir.

Ale nagle inna matka, która siedziała w pobliżu i zajmowała się własnym nieszczęśliwym dzieckiem, zatrzymała się, aby zapytać, czy potrzebuję pomocy. Zastanawiała się, czy jestem sam. Kiedy wyjaśniłem rozmieszczenie miejsc mojej rodziny, okazała empatię. Powiedziała mi, że jej mąż mógłby zająć się ich dwójką dzieci przez kilka minut, gdybym czegoś potrzebowała. Ona zrozumiała. Była to kilka minut wsparcia, których potrzebowałem, aby zresetować.

Ten nieznajomy pozwolił mi odetchnąć, przypomniał sobie, że nie jestem sam, samolot wyląduje i wkrótce zaczną się moje wakacje. Pomogła mi w tym momencie być lepszym, bardziej cierpliwym rodzicem. Ona, podobnie jak wielu innych, jest częścią mojej wioski i której w tamtej chwili potrzebowałem, aby pomóc wychować moje dzieci.

Uwielbiam też członków mojej gejowskiej wioski, ale heteroseksualni rodzice, którzy nie mają nic do zyskania w mojej walce o równość, są tymi, którzy pozwalają mi walczyć i iść naprzód w mojej rodzicielskiej podróży. Ci znani i nieznani mieszkańcy wioski dają mi pewność, że świat się zmienia. Moja prosta wioska daje mi nadzieję, że któregoś dnia nasze wioski nie zostaną podzielone i wszyscy będziemy po prostu ludźmi próbującymi wychowywać nasze dzieci.