Elektroniczne oznaczanie naszych małych dzieci - czy to dobra rzecz?

Elektroniczne oznaczanie naszych małych dzieci – czy to dobra rzecz?

Wszyscy rodzice małych dzieci mają nadzieję, że przynajmniej raz dziennie mają oczy z tyłu głowy.

Małe dzieci są żądne przygód, ciekawe, a przede wszystkim zaskakująco szybkie.

W jednej chwili siedzi na szczycie zjeżdżalni, aw następnej twoje serce przepełnia panika, gdy niespokojnie rozglądasz się po parku, desperacko próbując zlokalizować… och, w porządku, ona jest na huśtawce.

Małe dzieci nie zawsze są łatwe do śledzenia. Są nieprzewidywalni, zdecydowani i uwielbiają odkrywać. Wielu rodziców zastanawia się, jak mogą zapewnić swoim dzieciom bezpieczeństwo, nie tłumiąc naturalnej ciekawości, którą tak podziwiamy u dzieci. Jedna firma uważa, że ​​znalazła odpowiedź.

Zegarek GPS hereO umożliwia śledzenie malucha z telefonu. Jest specjalnie zaprojektowany dla małych nadgarstków i jest zalecany dla dzieci w wieku od trzech lat. Zegarek wykorzystuje GPS do śledzenia ruchów dziecka i możesz je szybko i łatwo zlokalizować za pomocą aplikacji hereO na smartfonie.

Możesz nawet sprawdzić ruchy historyczne, co oznacza, że ​​możesz przyjrzeć się wszystkim, które odwiedziło Twoje dziecko tego dnia. Możesz ustawić bezpieczne strefy i otrzymywać automatyczne powiadomienia, gdy Twoje dziecko opuszcza bezpieczną strefę. Możesz zlokalizować swoje dziecko w dowolnym momencie, a aplikacja poda nawet wskazówki, jak szybko je odebrać.

Czy elektroniczne oznaczanie naszych małych dzieci to dobra rzecz?

Jako ktoś, kogo tak naprawdę pomysł wodze dla niemowląt nie był zbytnio przekonany, nie czuję się komfortowo w pomyśle elektronicznego oznaczania mojego dziecka. Zegarki są zaprojektowane tak, aby pasowały do ​​smukłych nadgarstków trzylatków, ale czy trzylatki nie powinny znajdować się w zasięgu naszego wzroku przez cały czas poza domem?

Oczywiście zdarzały się sytuacje, w których moja własna córka biegała przed siebie ulicą, pędząc za rogami bez zatrzymywania się, aby sprawdzić, czy za mną nadążam, ale czy aplikacja na moim telefonie naprawdę przyniosłaby ulgę w tej chwili paniki? Czy nie lepiej, żebym się pospieszył, niż wyciągnąć telefon i elektronicznie sprawdzić jej lokalizację?

Nowoczesne produkty dla rodziców wydają się koncentrować na wygodzie rodziców i pod wieloma względami to dobrze, ale wiąże się to z ryzykiem. Przy tak wielu produktach ułatwiających usypianie naszych dzieci (leżaki, kojce, kapsuły do ​​spania, krzesełka do karmienia i inne), niektóre dzieci spędzają teraz zbyt dużo czasu w tych urządzeniach. Ogranicza to swobodę ruchów dziecka, a nawet może opóźniać kamienie milowe w rozwoju. Wygoda może mieć swoją cenę.

Jeśli możesz usiąść na sofie z telefonem w dłoni i wiesz, że Twoje dziecko bezpiecznie bawi się w ogrodzie, czy naprawdę jest taka potrzeba, abyś z nim siedział? Oczywiście czasami tak, ale czy może zrobiłbyś to mniej ze względu na spokój ducha oferowany przez lokalizator GPS?

Czy rodzice pod koniec dnia nadal chodzą do pokoju swojego dziecka i całują go w policzek przed pójściem do łóżka, czy byłoby łatwiej po prostu sprawdzić aplikację po długim dniu? Nasze smartfony są już winne okradania naszych dzieci z czasu i interakcji, więc martwiłbym się, że śledzenie aplikacji może pogorszyć sytuację. Po co patrzeć oczami, skoro możesz patrzeć telefonem?

Nie widziałem zegarka osobiście, ale jeśli jest jakikolwiek sposób, aby dziecko mogło go zdjąć, moja córka zdejmuje go w ciągu około pięciu minut. Nie mogę zmusić mojej córki do bujania się we włosach w okresie przedszkolnym, więc jestem prawie pewien, że nie ma sposobu, bym mógł ją przekonać, żeby nosiła gruby zegarek przez cały dzień. Kiedyś wydałem 5 funtów na błyszczącą opaskę na głowę, a potem poczułem się rozczarowany, kiedy zdjęła ją przed wyjściem z domu. Nie mogę sobie wyobrazić, jak bym się czuł, gdyby ta opaska była drogim zegarkiem bezpieczeństwa.

Rodzice spędzają dużo czasu martwiąc się o to, co może się nie udać. Rodzice już wydają fortunę na przedmioty, które twierdzą, że zmniejszają ryzyko, że coś pójdzie nie tak. Nie ma nic cenniejszego dla rodzica niż jego dziecko, więc jest zrozumiałe, dlaczego większość rodziców traci sen, martwiąc się o to, jak mogą zapewnić swoim dzieciom bezpieczeństwo.

Problem w tym, że wielu z nas martwi się niewłaściwymi rzeczami. Martwimy się o wielkie rzeczy, rzeczy, które są naprawdę, naprawdę mało prawdopodobne, aby kiedykolwiek nam się przydarzyły. Kiedy ryzyko, że coś się wydarzy, jest tak małe, czy korzystanie z urządzenia śledzącego GPS jest uzasadnione, czy po prostu zwiększa i tak już przytłaczający strach i niepewność, których doświadcza większość rodziców?

Jeśli zaczniemy używać urządzeń śledzących GPS, aby mieć oko na nasze dzieci, kiedy to się skończy? Oczywiście przez cały czas musimy wiedzieć, gdzie są nasze trzylatki, ale w przyszłości Twoje dziecko będzie potrzebowało pewnej niezależności. Kiedy robisz ten skok i czy będzie to trudniejsze, jeśli od lat śledzisz ruchy dziecka na telefonie?

Czy zbytnio się nad tym zastanawiam?

To nie znaczy, że myślę, że wszystko jest złe. Widzę, że tego rodzaju urządzenie byłoby boskim posłaniem dla niespokojnych rodziców. Może zapewnić bardzo potrzebny spokój osobom podróżującym po nieznanych krainach, oferując dodatkową ochronę na wypadek, gdyby Twoje dziecko odeszło. Jeśli nie wiesz, gdzie jesteś, posiadanie aplikacji, która natychmiast powiadamia o lokalizacji Twojego dziecka, może mieć ogromne znaczenie.

Dla każdego, kto kiedykolwiek poczuł chwilową panikę, gdy odwrócił się w supermarkecie i zdał sobie sprawę, że Twoje dziecko już nie jest za Tobą, ten zegarek oferuje plan B do ich zlokalizowania. Ten zegarek może dać ci dodatkową pewność, której pragniesz, że robisz wszystko, co w twojej mocy, aby zapewnić dziecku bezpieczeństwo.

Jednak dla mnie to trochę przesada. Myślę, że technologia już wystarczająco wkroczyła w życie rodzinne i jestem zmęczony uzależnieniem się od technologii, która będzie dla mnie rodzicielstwem.

Co myślisz?

Zalecana lektura: Sprawdź, jak pewna para wykorzystała technologię, aby ogłosić dodatkowe specjalne ogłoszenie o urodzeniu.