contador gratis Skip to content

Głupie gówno, które zrobiłem jako nastolatek (mam nadzieję, że moje dzieci nie zrobią)

Głupie gówno, które zrobiłem jako nastolatek (mam nadzieję, że moje nastolatki nie zrobią)
jeffbergen / iStock

Byłem dobrym dzieckiem. Dobrze sobie radziłem w szkole, miałem miłych przyjaciół i właściwie lubiłem spędzać czas z rodzicami – nawet gdy byłem nastolatkiem. Myślę, że też wyrosłem na całkiem niezłego dorosłego. Uważam się za dobrze funkcjonującą osobę, poinformowanego obywatela, który ma pozytywny wpływ na społeczeństwo. Jestem oddaną matką, żoną, córką, siostrą i ogólnie uczciwą osobą.

Wszystko dobrze, prawda? Ale jest jedna rzecz: kiedy dorastałem (szczególnie w tych latach nastoletnich), zrobiłem naprawdę głupie gówno. Kiedy moje dzieci zbliżają się do swoich nastoletnich lat, mam nadzieję, że unikną tego samego głupiego gówna.

Zastrzeżenie polega na tym, że pomimo całego głupiego gówna, które zrobiłem, nigdy nie zostałem złapany, albo wydawało się, że sprawy potoczyły się po mojej myśli, chociaż bardzo łatwo mogły pójść w drugą stronę. A moje głupie gówno wydarzyło się w XX wieku, przed telefonami z aparatem, SMS-ami, mediami społecznościowymi i wszystkimi innymi sposobami rejestrowania potępiających dowodów i niszczenia reputacji. W przypadku dzieci XXI wieku sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana. Oto kilka przykładów głupich rzeczy, które zrobiłem, a których mam nadzieję, że moje dzieci unikną:

1. Dysk bez licencji

Kiedy byłem nastolatkiem, moi przyjaciele z sąsiedztwa i ja pomyśleliśmy, że fajnie byłoby wyjechać na przejażdżkę samochodem. Nieważne, że nie mieliśmy praw jazdy ani pierwszej wskazówki, jak prowadzić. Jeden wcześniej sobota Wieczorem, kiedy nasi rodzice wyszli na kolację, zabraliśmy bardzo dużego Oldsmobile’a ojca moich sąsiadów na przejażdżkę po okolicy. Oszczędzając kilka krótkich postojów i kilka śladów opon na trawniku mojego sąsiada, jakoś bezpiecznie wróciliśmy na podjazd i żaden rodzic nigdy się o tym nie dowiedział (chyba do teraz). A jeśli coś poszło nie tak? Mogliśmy poważnie zranić siebie lub kogoś innego albo zostać zatrzymani i aresztowani. Patrząc wstecz, jest oczywiste, co to była głupota.

2. Pij wino do gotowania w piwnicy

Alkohol (z wyjątkiem łyka piwa mojego ojca) po raz pierwszy piłem na przyjęciu w piwnicy mojego przyjaciela. Zdarzyło się to również w moich wczesnych latach nastoletnich, kiedy nie było nic do zrobienia, które nie wymagałoby, aby rodzic gdzieś cię odwiózł. Postanowiliśmy więc zostać w domu przyjaciela z grupą innych dzieci, podczas gdy ich rodziców nie było. Zbyt głupi, żeby wiedzieć lepiej, znaleźliśmy i wypiliśmy wino do gotowania. Zachorowaliśmy, zwymiotowaliśmy i poszliśmy spać. Ale co by było, gdybyśmy za dużo wypili? Mogliśmy naprawdę zachorować. Mogło być źle. Ale byliśmy zbyt głupi, żeby to rozważyć.

3. Zasady hamulców głównych szkół

W moim liceum obowiązują bardzo surowe zasady. Ponad połowa dzieciaków weszła do szkoły, a kadra i administracja musiały pilnować tych dzieci. Jako dziennik, który dojeżdżał do szkoły, miałem trochę więcej swobody. Kiedy dostałem prawo jazdy (hm, może mimo wszystko ta praktyka w okolicy pomogła!), Wziąłem się za podwiezienie wielu z tych studentów do miasta, doskonale wiedząc, że to wyraźne naruszenie zasad szkolnych. Spotykałem się z przyjaciółmi w naszym sekretnym miejscu (za piekarnią naprzeciwko szkoły), jechałem do miasta na posiłek lub zakupy i wracałem na czas przed godziną policyjną. Nigdy nas nie złapali, ale mogliśmy. Mogliśmy zostać wyrzuceni ze szkoły, nie dostać się na studia, nie zostać funkcjonującymi członkami społeczeństwa. Jestem pewien, że tylko trochę przesadzam.

4. Wybierz się na Sketchy Spring Break Trip

Pamiętasz te oferty, które promowali dla seniorów, aby udali się na niesamowite wiosenne wycieczki po najniższych cenach? (Tak, wiem, że umawiam się tutaj). Cóż, jeśli brzmiały zbyt dobrze, aby mogły być prawdziwe, oznaczało to, że prawdopodobnie tak było. Wciągnąłem się w jedną ze wspomnianych szkicowych podróży na Bahamy, gdzie loty były tak tanie, że zastanawiałeś się, czy samoloty w ogóle mają w sobie paliwo.

Ja i moi przyjaciele dotarliśmy na Bahamy iz powrotem w jednym kawałku, ale kilka miesięcy po naszej podróży dowiedzieliśmy się, że linia lotnicza zbankrutowała z powodu problemów z bezpieczeństwem. Jestem bardzo wdzięczny, że nigdy nie musieliśmy doświadczyć żadnego z tych problemów, ale bardzo łatwo mogliśmy tego doświadczyć. Nie chcę nawet myśleć o niektórych naprawdę głupich sytuacjach, w które udało nam się wpaść na Bahamach. Właściwie jestem prawie pewien, że zablokowałem niektóre z bardziej wątpliwych wyborów.

Czy kwestionujesz osąd mojej młodości? Jestem. Jako dorosły ledwo mogę uwierzyć w niektóre z głupich rzeczy, które zrobiłem, gdy byłem nastolatkiem. Ale jako dziecko w tej chwili (i pozwólcie mi jeszcze raz powtórzyć, że naprawdę byłem dobrym dzieckiem), nie rozwinąłem jeszcze umiejętności oceny. A większość nastolatków tego nie robi.

Dzieci (nawet dobre dzieci) często nie myślą o konsekwencjach, o tym, co by było, ani o różnych sposobach, w jakie sytuacja może się potwornie nie udać. Ale jako dorosły, a zwłaszcza jako rodzic, to jest to wszystko Myślę o tym – zwłaszcza jeśli chodzi o moje własne dzieci.

Mam nadzieję, że będę mógł wykorzystać własne doświadczenia, aby uchronić moje dzieci przed narażaniem się na niebezpieczeństwo. Wiem, że nie mogę zapobiec każdej złej decyzji; Wiem, że moje dzieci w pewnym momencie zrobią głupie gówno. Mam tylko nadzieję, że nie będą więc głupie o tym.