Hej Mamo, Ty też możesz być dumna ze swojego cesarskiego cięcia

dumny-z-sekcji-1
Dzięki uprzejmości Caila Smith; Zdjęcie: No Other Love Photography

Przez lata czułam głęboko zakorzenioną tęsknotę za narodzinami, których nigdy nie miałam. Jestem trzykrotną mamą po cesarskim cięciu, której pierwsze i ostatnie dziecko urodziło się z zamkiem i zostało wyciągnięte z sześciocalowego nacięcia w macicy. Nigdy nie miałem “możesz to zrobić!” czułem się, jak pchałem, ponieważ nie było pchania. Nigdy nie rodziłam ani nie czułam „prawdziwych” skurczów. Moja woda nigdy nie pękła sama. I nigdy nie miałam porodu przez pochwę, a tym bardziej powiedziano mi, że mam rozwarcie o 1 cm lub 2.

Cesarskie cięcie nie było tym, czego chciałem, ale było to, co było potrzebne, aby wziąć pod uwagę moje zdrowie i zdrowie moich dzieci. Czasami tęsknię za doświadczeniami, które sobie wyobrażałem, ale nigdy nie żyłem dla siebie.

Chociaż wiele matek wybiera dziś elektywne cesarskie cięcie z własnych powodów, cesarskie cięcie nie jest tym, co większość ludzi wyobraża sobie od razu, myśląc o porodzie. Wręcz przeciwnie, są oni ostatnim wyborem dla wielu innych i nadal są piętnowani jako „mniejsza opcja” porodu dla większości społeczeństwa.

Ale co, jeśli nie? Gdyby nie było Przykro mi przywiązani do czyjegoś porodu po cesarskim cięciu lub wyraz rozczarowania pojawiający się na innej twarzy z powodu nowej matki, jak bardzo inaczej możemy dziś patrzeć na nasze porody przez cesarskie cięcie?

Dzięki uprzejmości Caila Smith; Zdjęcie: No Other Love Photography

Może, tylko może, matki nie czułyby, że ich urodzenia były niższe w ankiecie totemów. Być może nowe matki nie wskazywałyby automatycznie cesarskiego cięcia na poród pełen zagłady. I może moglibyśmy zobaczyć ich takimi, jakimi naprawdę są. Ponieważ wydaje się, że zapominamy, że prowadzimy idealne życie dla tak wielu przeszłych i obecnych ciężarnych matek.

Żyjemy w tym stuleciu, w tej części świata, w której ciężarnym matkom oferuje się alternatywne metody ratujące życie zarówno je, jak i ich dziecku podczas porodu. A jednak cesarskie cięcie to punkt, w którym można odczuwać smutek?

Czy możemy Proszę Zmień to? Ponieważ jestem tutaj, aby wam powiedzieć, ludzie, cesarskie cięcie może być więc wzmacnianie.

Nie dostaliśmy adrenaliny od parcia, a niektórzy nie byli w stanie w pełni objąć swojego sekundowego, „tandetnego” noworodka. Nie mogliśmy mieć wielu przyjaciół i rodziny w pokoju, którzy trzymaliby nas za rękę podczas porodu, a wielu z nas (w tym ja) musiało wyrzucić przez okno nasz pierwotny plan urodzenia (wszystkie 1000 stron).

W tym celu dajemy sobie łaskę, gdy opłakujemy to, co miało być przez chwilę, i prosimy, abyście również na to pozwolili nam

Dzięki uprzejmości Caila Smith; Zdjęcie: No Other Love Photography

A potem przypominamy sobie, że na sali operacyjnej panował spokój. Nasze łzy były łzami radości, a nasze życie zatrzymało się w tych właśnie chwilach. Więc tak, „nawet podczas cesarskiego cięcia”, nigdy nie będzie innego wspomnienia takiego jak z chwili, gdy po raz pierwszy zobaczyłeś swoje nowonarodzone dziecko na ziemi.

Pokazywaliśmy siłę tam, gdzie myśleliśmy, że jej nie mamy, i poświęcaliśmy nasze własne pragnienia jako my chętnie przytomny przeszedł poważną operację brzucha. Ryzykowaliśmy życie, by uratować dziecko i proszę, bez wątpienia, zrobilibyśmy to bilion razy.

Dla naszego dziecka wytrzymalibyśmy wszystkie nerwy przedoperacyjne i zimne dreszcze, a także te pooperacyjne. Nawet jeśli żywo przypominamy sobie nerwowość związaną z otrzymaniem naszego kręgosłupa w pojedynkę, bez przyjaciół i rodziny przy naszym boku, zrobilibyśmy to ponownie. Czuliśmy pieczenie naszego nacięcia tak intensywnie, że przyniosło to skomlenie. A gdybyśmy musieli cofnąć się w czasie, znowu bolelibyśmy przez tygodnie i tygodnie.

Niektórzy z nas słyszeli pierwszy płacz naszego dziecka na sali operacyjnej, podczas gdy inni opłakiwali naszą pierwszą głęboką stratę. Ale każdy z nas nadal jest rodzicem kogoś tak wyjątkowego i zupełnie nowego. A nasza historia narodzin jest wciąż wyjątkowa dla nas i tylko dla nas.

Dzięki uprzejmości Caila Smith; Zdjęcie: No Other Love Photography

Nasza ofiara to piękno, które przyniosło nam nasze dziecko. Z tego powodu nie powinniśmy odczuwać wstydu.

Nie zawiedliśmy naszych dzieci ani nas samych, a nasze ciało nas nie zawiodło. C-ceowniki nie były dostępne od setek lat, ale teraz, kiedy już są, musimy za nie dziękować, a nie sprawiać, że będą przedmiotem nieproszonych przeprosin.

Porody przez cesarskie cięcie nie muszą być mniej wyjątkowe i są warte więcej niż tylko marny przedział czasowy na tablicy operacyjnej. Nie pozwól nikomu ogłupiać swoich doświadczeń lub uciszyć historii narodzin czymś, co błędnie postrzegają jako jedynie „medyczne” lub „rutynowe”. Ponieważ każdy, kto czuje się w ten sposób, najwyraźniej nigdy nie miał urodzenia cesarskiego.

Moc zmiany tych wypaczonych poglądów tkwi w nas, matkach, które przeżyły chłód i magię panującą na sali operacyjnej, i tylko w nas.

Porody drogami natury są piękne i dają siłę, ale dobrze byłoby pamiętać, że cesarskie cięcie też jest.