Saltar al contenido

Hipokryzja: O nie, nigdy nie zrozumiem

F. Scott Fitzgerald napisał:Sprawdzianem najwyższej inteligencji jest umiejętność jednoczesnego utrzymania w umyśle dwóch przeciwstawnych idei i zachowania zdolności do funkcjonowania ”. Chociaż mógłbym zrobić wyjątek od jego wyboru słowa „inteligencja”, z pewnością miał rację. Istoty ludzkie mają niesamowitą zdolność do funkcjonowania podczas popełniania bardzo ohydnych czynów, które głośno potępiają. W jakiś sposób możemy być niewiarygodnie hipokrytami bez bycia w płomieniach lub czegoś w tym stylu.

Kiedy słuchałem twoich historii o oszałamiających nadużyciach, jedna historia gorsza od poprzedniej, hipokryzja rasy ludzkiej osiągnęła punkt wrzenia w moim umyśle. Ten post na blogu to upust energii.


Nigdy nie zrozumiem, dlaczego rodzic zostawiłby swoje dziecko pod opieką kogoś innego wiedzieć jest paeodofilem.

Nigdy nie zrozumiem, dlaczego wywiera się presję na dzieci, aby wybaczały osobie, która je wykorzystała.

Nigdy nie zrozumiem, dlaczego dzieci są wstydzone za wykorzystywanie seksualne.

Nigdy nie zrozumiem, dlaczego rodzice nadal przyjaźnią się z osobą, która zgwałciła ich dziecko.

Nigdy nie zrozumiem, jak ktoś, kto głośno mówi o Bogu, mógłby popełnić gwałt.

O nie, nigdy nie zrozumiem.

Nigdy nie zrozumiem, jak rodzic może „tut-tut” o znęcaniu się nad dzieckiem, jednocześnie znęcając się nad własnym dzieckiem.

Nigdy nie zrozumiem, jak ojciec może wykorzystywać seksualnie własne dzieci.

Nigdy nie zrozumiem, jak matka może wykorzystywać seksualnie własne dzieci.

Nigdy nie zrozumiem, dlaczego sprawca przemocy seksualnej zawstydza swoją ofiarę, że nie jest już dziewicą.

Nigdy nie zrozumiem, dlaczego doradcy kiedyś oskarżali niewinne dzieci o uwodzenie pedofila, który je wykorzystywał.

Nigdy nie zrozumiem, dlaczego dorosły nadal będzie bratał się z osobą, która wykorzystała go seksualnie.

O nie, nigdy nie zrozumiem.

Nigdy nie zrozumiem, dlaczego najgorsze nadużycia popełniają ci, którzy powinni cię najbardziej kochać.

Nigdy nie zrozumiem, dlaczego „rodzina” jest tak cholernie toksyczna.

Nigdy nie zrozumiem, że matka jest zazdrosna o swoją córkę.

Nigdy nie zrozumiem, jak matka uwodzi mężczyznę swojej córki.

Nigdy nie zrozumiem ojca podważającego męskość syna.

Nigdy nie zrozumiem rodziców, którzy wystawiali swoje dzieci na porażkę.

Nigdy nie zrozumiem rodziców, którzy cieszą się zmaganiami i porażkami swoich dzieci.

Nigdy nie zrozumiem, jak rodzice odmawiają uznania sukcesów swoich dzieci.

Nigdy nie zrozumiem, dlaczego dalsza rodzina nie pomaga ofiarom znanego znęcania się we własnych wielopokoleniowych rodzinach, ich siostrzenicom, siostrzeńcom, kuzynom, wnukom.

O nie, nigdy nie zrozumiem.

Nigdy nie zrozumiem poczęcia dziecka jedynie jako „żywa pensja”, aby uzyskać alimenty na dziecko.

Nigdy nie zrozumiem wyrywania dziecka z ramion kochającego rodzica (alienacja rodzicielska).

Nigdy nie zrozumiem dobrych rodziców, którzy tracą swoje dzieci, a sądy zmuszają maltretowane dzieci do powrotu do domu ze swoimi znęcającymi się rodzicami.

O nie, nigdy nie zrozumiem.

Nigdy nie zrozumiem adopcji dziecka wyłącznie w celu znęcania się nad nim i zniewalania go.

Nigdy nie zrozumiem, że pedofile są zatwierdzani jako rodzice zastępczy.

Nigdy nie zrozumiem, jak pedofile mogą żyć ze sobą.

Nigdy nie zrozumiem, jak pedofil może płynnie wypowiedzieć słowo „Bóg” bez spontanicznego wybuchu lub przynajmniej zaczerwienienia twarzy.

O nie, nigdy nie zrozumiem.

Nigdy nie zrozumiem, dlaczego ludzie decydują się wierzyć w fałsz, doskonale wiedząc, że są fałszami.

Nigdy nie zrozumiem, jak „prawdę” można traktować tak nonszalancko.

Nigdy nie zrozumiem, jak „co ja chcieć aby być prawdą, „może prawdopodobnie przebić” co jest faktycznie prawda ”.

O nie, nigdy nie zrozumiem.

Nigdy nie zrozumiem nekrologów i pochwał wychwalających cnoty ludzi, których wszyscy znamy jako nadużywających, złoczyńców i ogólnie paskudnych ludzi.

Nigdy nie zrozumiem, dlaczego źle mówić o zmarłych.

Nigdy nie zrozumiem, dlaczego mówienie prawdy jest złe.

O nie, nigdy nie zrozumiem.

Nigdy nie zrozumiem tego życia.

Nigdy nie zrozumiem ludzi.

Najlepsze, co mogę zrobić, to próbować przejść przez to życie tak spokojnie i szczęśliwie, jak tylko potrafię.

Uważać, bym sam nie popełnił hipokryzji.

Zdjęcie: Igor Shatokhin