Zachowanie

Hotel w Tokio oferuje pokoje dla płaczu, a ja chcę taki

a-tokyo-hotel-oferuje-pokoje-do-płaczu-i-chcę-jeden-funkcjonalny

Czytałem wczoraj o tych płaczących pokojach i byłem zafascynowany. Przez krótką chwilę wydawało mi się, że to głupie, ale wystarczyło kilka sekund, zanim pomysł zagłębił się nieco głębiej. Nagle zdałem sobie sprawę, jak bardzo mogłem skorzystać z tej usługi w różnych okresach mojego życia.

Hotel Mitsui Garden Yotsuya w Tokio ma teraz 12 pokoi płaczu. Są dostępne tylko dla kobiet – co moim zdaniem jest seksistowskie ORAZ złym wyborem biznesowym – i zawierają ciepłe prześcieradła, chusteczki „miękkie jak kaszmir”, ciepłe maski na oczy, płyn do demakijażu i wybór filmów powodujących łzy , wybrana specjalnie do „szarpania za serce”.

Jestem za!

Kilka lat temu u mojej mamy zdiagnozowano agresywnego raka endometrium. Przez dziewięć miesięcy chorowała stopniowo, a potem zniknęła. Mieszkała na innym wybrzeżu w innym kraju, więc odwiedzanie jej nie było łatwe, ale jeździłem tyle razy, ile mogłem, żonglując własną rodziną i pracą, a także częstymi telefonami do niej i do reszty rodzeństwa, gdy my wszyscy razem przemierzali to nowe, straszne terytorium. To był ciężki rok, a po jej śmierci było jeszcze trudniej.

W tym czasie nie miałam gdzie płakać. Musiałem ukraść te chwile, a one nigdy nie były prywatne, więc zawsze musiałem być przygotowany na wypadek, gdyby ktoś na mnie wpadł. Płakałem w swoim biurze przy zamkniętych drzwiach i podskoczyłem, gdy zadzwonił telefon. Płakałem cicho w pociągu, wyglądając przez okno, bojąc się odwrócić głowę. Płakałem pod prysznicem, gdzie nikt mnie nie słyszał.

Mam małe dzieci i chociaż wiedzieli, przez co przechodzę, i wiedzieli, że jestem smutny, nie chciałem obciążać ich surowością mojego żalu, z którym nie mogliby sobie poradzić. Mój mąż też nie mógł. Zrobił wszystko, co mógł, ale po prostu nie jest przygotowany do radzenia sobie ze wszystkimi smutnymi emocjami, do których jestem zdolny.

Potrzebowałam miejsca, w którym mogłabym odpuścić, każdego smutnego kawałka i pokoju do płaczu, z czystą, kojącą białą pościelą i miękkimi chusteczkami, ciepłymi maskami na oczy i smutnymi filmami. Mój mąż byłby szczęśliwy, mogąc przez noc obserwować dzieci, kiedy robiłam coś takiego. Podróż do Tokio byłaby trochę za daleko, ale gdybym mógł to zrobić lokalnie za 85 USD, możesz się założyć, że dałbym temu szansę. Do diabła, nadal mógłbym to zrobić teraz. Jedyne zastrzeżenie: chciałbym wybrać to, co oglądałem, a ty możesz się założyć, że to nie będzie Forrest Gump (co jest jedną z ich ofert).

Kilka pomysłów na myśl:

Warunki czułości

Wieloletni towarzysz

Zwykli ludzie

ET

Życie jest piękne

12 lat niewolnika

i prawie cały okres Rodzicielstwo.

Więc tak, chcę pokój do płaczu. Brzmi świetnie.

Botón volver arriba

Wykryto blok reklam

Aby kontynuować korzystanie z naszej strony, musisz usunąć blokadę reklam. DZIĘKUJEMY