contador gratis Skip to content

Idealnie niedoskonałe: to jest macierzyństwo

Idealnie niedoskonałe: to jest macierzyństwo
snapphoto / iStock

Kiedyś byłem normalny. OK, nie będę tego naciskał. „Normalny” może być trochę za mocny, ale nikt nie zaprzeczyłby, że przynajmniej nie byłem rozsądny. Nie tak dawno temu byłem racjonalny, opanowany, zrównoważony i kontrolowałem swoje emocje. Byłem profesjonalistą. W rzeczywistości ludzie płacili mi za te cechy. Byłem wychowawcą, którego rodzice ufali mi, że będę pomagać w ogólnej edukacji ich dzieci. Napisałem nawet kilka artykułów i wygłosiłem wykłady o tym, jak najlepiej wychowywać i kształcić dzieci. Ludzie prosili o moją radę; Wierzyłem, że znam odpowiedzi. To było mój rzecz i była doskonała.

Po pracy wróciłem do swojego nieskazitelnego, nigdy nie zabrudzonego, na pewno nie zagraconego, doskonale zorganizowanego mieszkania. Miałam chłopaka i przyjaciół – życie towarzyskie. Popijałem margarity w piątkowe wieczory. Ćwiczyłem, biegałem w wyścigach i nigdy nie przegapiłem 7 rano Sobotnie zajęcia na siłowni. W rezultacie byłem kiedyś w świetnej formie. A ponieważ miałem pracę – taką, w której ludzie mi płacili – poszedłem nawet na zakupy dla mnie! Chociaż nadal trudno mi w to uwierzyć, nie tylko kupiłem spodnie w rozmiarze 00, ale także odzież z napisem „Tylko pranie chemiczne”. I jakby ta koncepcja nie była wystarczająco obca, czasami (OK, często) te ubrania w rozmiarze 00, które kupiłem tylko do czyszczenia chemicznego, były w pełnej cenie – jak w przypadku nie w przecenie – w sklepach chichi. Tak, to było naprawdę idealne.

A potem podróżowałem. Och, jak podróżowałem. I nie mam na myśli tylko Targeta czy sklepu spożywczego. Nie, naprawdę podróżowałem, bo wyjeżdżałem za granicę do egzotycznych miejsc, gdzie mówili obcymi językami, gdzie jadłem dekadenckie, pełne posiłki w restauracjach dla dorosłych, które nie oferowały mi menu dla dzieci lub wręczyły mi pudełko kredek, kiedy ja wszedł do drzwi. Odpoczywałem w zamkach i relaksowałem się w spa z widokiem na morze. To była czysta błogość, czysta doskonałość.

Ale to było moje stare życie, stary ja. Byłem samotny, swobodny i wolny od fantazji, lub jak mawiała moja babcia, nie miałem się martwić o laskę ani dziecko. Byłem tylko ja. I byłem szczęśliwy, wiodąc życie w doskonałości, a przynajmniej tak mi się wydawało.

Teraz budzę się i jestem wszystkim, czym nie byłam. Jestem niczym, kim byłem. W dzisiejszych czasach nazwanie mnie rozsądnym byłoby daleko idące. Jeśli chodzi o racjonalne, opanowane i zrównoważone, to wszystko, co wyszło na jaw pięć lat temu 17:27, w tej samej chwili, w której moja rudowłosa pojawiła się na świecie, owijając się wokół mojego serca, pozostawiając mnie łkającą w niekontrolowany sposób, ponieważ nigdy nie wiedziałem, że mogę kochać tak mocno, tak głęboko.

Moje emocje nie były kontrolowane przez cały dzień, odkąd zacząłem swoją podróż przez macierzyństwo. Widzisz, on i jego ukochana siostra, która śledziła go zaledwie 16 miesięcy za nim, zmienili wszystko, o czym myślałem, że wiem o czymkolwiek. Całe to szkolenie w miejscu pracy, pisanie i wykłady na temat wychowywania dzieci nie mają już dla mnie żadnego znaczenia. Faktem jest, że nic z tego nie ma już znaczenia, bo teraz chodzi mój dzieci, a ja ich mamo, no cóż, to zupełnie inna gra w piłkę.

Wynająłem mieszkanie. Kupiliśmy dom na przedmieściach. I najczęściej nie jest to nieskazitelne i dobrze zorganizowane. Odciski palców rozmazują lodówkę tak często, że zacząłem myśleć o nich jako o nowym sposobie dekoracji, dodającym trochę wymiaru nudnej przestrzeni. Stosy prania zalewają pralnię, ponieważ w naszym domu nie wolno wnosić niczego, co mówi takie śmieszne rzeczy, jak „Tylko pranie chemiczne”. Wszyscy wiemy, że nie możesz mieć zaimprowizowanej walki z pistoletem na wodę, sadzonek roślin w kubkach styropianowych lub ciasta na naleśniki w niczym innym niż 100% pranie i noszenie. I niebo wie, że te głupie jedwabne rzeczy po prostu nie wytrzymują testu lepkich palców i mokrych pocałunków.

Nie wiem, kiedy ostatnio wszedłem na siłownię. Cóż, to nieprawda. Próbowałem tego raz – w zeszłym roku. Ale potem mojego męża wezwano do pracy, a klasa stanęła w konflikcie z czasem odbioru rudej z przedszkola, no i tak bardzo. Od tamtej pory nie wróciłem. Ale to w porządku, ponieważ wciąż ćwiczę codziennie. Wciąż biegnę – do parku, w górę po schodach, w dół po schodach, do drzwi mojej ukochanej córki, która podrapała się w kolano. Myślę, że nadal posiadam kilka tych obcisłych spodni 00, ale wyglądałyby nie na miejscu na placu zabaw lub były pomalowane palcami, więc nie musisz się martwić, czy nadal pasują. A poza tym nie jestem nawet pewien, czy sprzedają 00s na półce sprzedażowej w Targecie, ponieważ rzadko mijam kosz na dolary przy drzwiach wejściowych, zanim ktoś musi iść do łazienki teraz.

A jeśli chodzi o podróże, to naprawdę coś obcego, odległe wspomnienie, podobnie jak wyszukane dania w wykwintnych restauracjach, które przynoszą mi przystojni kelnerzy z seksownymi akcentami. Teraz, kiedy mam ochotę na egzotyczne danie, siorbam włoski lód zrobiony przez małego rudego za pomocą jego nowej maszyny do robienia rożków śnieżnych, a szklanki do margarity zamieniam na kubki do picia. Ale to wszystko dobrze. Teraz każdego wieczoru przytulam się do łóżka z małym rudym i jego ukochaną siostrą i czytamy o odległych krainach, które są tylko snem. Czytamy o zamkach i nadmorskich ucieczkach, księżniczkach i policjantach. Podczas czytania każdego wieczoru ćwiczę francuski Fancy Nancy. Czytamy, śmiejemy się i śnimy.

Kiedyś, dawno temu, w odległej krainie, ludzie prosili o moją radę i wierzyłem, że znam odpowiedzi. Teraz mam dwoje małych ludzi, którzy myślą, że wiem wszystko. Ale prawda jest taka, że ​​jestem szalenie świadomy, że tak naprawdę nic nie wiem. Dzień po dniu macierzyństwa uskrzydlam go, mając nadzieję i modląc się, że nie zawiodę. Krzyczę za głośno, płaczę za mocno, za dużo się śmieję. Ale nie chciałbym tego mieć w inny sposób. To jest nasz rzecz i jest doskonała. Idealnie niedoskonały.