contador gratis Skip to content

Istnieją dowody potwierdzające związek między zachowaniem Twojego dziecka a jego bakteriami jelitowymi

Napady złości u dzieci i bakterie jelitowe
Amatorzy / Shutterstock

W tej chwili są szanse, że maluch dostał ataku. Ponieważ małe dzieci. Mam 3-latkę i dostała szału, kiedy piszę to zdanie, ponieważ pękła jej plasterek sera.

Małe dzieci i napady są synonimami.

Jednak niedawne badania przeprowadzone na Ohio State University podsunęły pomysł, że nastrój może nie być tylko rozwijającym się mózgiem twojego malucha. Może to mieć coś wspólnego z tym, co dzieje się w ich jelitach. Naukowcy z OSU badali drobnoustroje w jelitach dzieci w wieku od 18 do 27 miesięcy. Odkryli, że obfitość i różnorodność poszczególnych bakterii wpływa na zachowanie. Głównie u chłopców.

Pierwotnym celem badania nie było znalezienie lekarstwa na napad złości mojego malucha, ale znalezienie wskazówek, gdzie zaczynają się choroby przewlekłe, takie jak otyłość, astma, alergie i choroby jelit. To, co znaleźli, było dowodem na to, że to, co dzieje się w jelitach, może naprawdę wpływać na nastrój małego dziecka.

Oczywiście było to wstępne badanie. Wątpię, aby OSU wkrótce wyprodukowało jakąś magiczną mieszankę soku z jelit, która rozwiąże wszystkie nasze problemy malucha. Ale może to może doprowadzić do czegoś, co złagodzi ból mieszkania z małym dzieckiem.

Może.

Ufnie.

Boże, proszę!

Niestety nas tam nie ma. Właściwie w tej chwili brzmi to jak kura lub jajko. Dr Michael Bailey, badacz z Nationwide Children’s Hospital i współautor badania OSU, mówi: „Na pewno istnieje komunikacja między bakteriami w jelitach i mózgu, ale nie wiemy, która z nich rozpoczyna rozmowę. Może dzieci, które są bardziej towarzyskie, mają mniej hormonów stresu wpływających na ich jelita niż nieśmiałe dzieci. A może bakterie pomagają złagodzić produkcję hormonów stresu, gdy dziecko napotyka coś nowego. Może to być kombinacja obu ”.

Wszystko sprowadza się do tego, że nauka odkryła związek między nastrojem a tym, co dzieje się w jelitach dziecka. Teraz czekamy. Jeśli masz w domu małe dziecko, prawdopodobnie niewiele ci to pomoże. Wiem, że kiedy mój maluch się uspokaja, karmię ją. To zwykle pomaga. Albo rzuca jedzenie na podłogę. Ale ostatecznie to wszystko, co mogę zrobić w tym momencie.

Być może w przyszłości uda się rozwiązać problem kapryśnego malucha, ale wątpię, by przyniosło mi to osobiste korzyści. Do tego czasu wyjdę już z etapu malucha i już nie wrócę.

Jednak to, co mogłoby mi bardziej przynieść korzyści, to fakt, że to badanie może również doprowadzić do lepszego leczenia zdrowia psychicznego u dorosłych, a to jest ogromne. Patrzenie na to, co dzieje się w jelitach i kojarzenie tego z nastrojem człowieka to nowa, ale rozwijająca się nauka. W rzeczywistości New York Times ostatnio poświęcił temu tematowi cały artykuł. Piszą: „Mikroorganizmy w naszych jelitach wydzielają ogromną liczbę chemikaliów, a naukowcy tacy jak Lyte odkryli, że wśród tych chemikaliów są te same substancje używane przez nasze neurony do komunikowania się i regulowania nastroju, takie jak dopamina, serotonina i kwas gamma-aminomasłowy (GABA). Te z kolei wydają się odgrywać rolę w zaburzeniach jelit, które zbiegają się z wysokim poziomem dużej depresji i lęku ”.

Szczerze mówiąc, jako ktoś, kto zmagał się z lękiem i depresją przez większość mojego życia, jestem bardzo podekscytowany, widząc, dokąd prowadzą te badania – szczególnie jeśli uznam, że moi rodzice cierpieli na te same zaburzenia i jest całkiem spora szansa że moje dzieci też. Tak więc, chociaż badanie OSU może skupiać się tylko na małych dzieciach, myślę, że każdy, kto zmaga się z depresją i lękiem, powinien być optymistą, że to badanie przyczyni się do szerszej dyskusji na temat leczenia i postępów w zakresie zdrowia psychicznego.

Ale jeśli wszystko inne zawiedzie, wydaje się, że mogą po prostu być na drodze do znalezienia lekarstwa na threenager, co moim zdaniem może być największym darem, jaki nauka kiedykolwiek mogła dać ludzkości.