contador gratis Skip to content

Jak „Mary Poppins powraca” zmieniła sposób, w jaki mam rodziców

Mary Poppins powraca
PO LEWEJ: Walt Disney Pictures, Lucamar Productions, Marc Platt Productions; PO PRAWEJ: Brandi Jeter Riley

Nie byłam najlepszą mamą przez ostatnie kilka miesięcy. Nie wynika to z braku prób. Po prostu byłem bardzo przytłoczony. Jakoś zapomniałem, jak to jest mieć malucha po pierwszym dziecku i nie byłem przygotowany na jego poziom aktywności i opinie. Między moją 19-miesięczną córką w czwartej klasie, pracą, obowiązkami wolontariatu i moim mężem, próba zrobienia tego wszystkiego wpłynęła na sposób, w jaki robię wszystko. Ze wszystkich moich obowiązków, które ucierpiały, rodzicielstwo prawdopodobnie wypadło najgorzej.

Kiedy moja córka była dzieckiem, przed wszystkim dawałem jej wspaniałe dzieciństwo. Pracowałem na pełny etat, a ona chodziła do przedszkola, ale nadal robiłem z nią zabawne małe projekty, aby upewnić się, że jest dobrze wykształcona. W weekendy wychodziliśmy do zoo lub muzeów, aby upewnić się, że jej mały mózg jest stymulowany, a my tworzyliśmy wspomnienia.

Nie chodziło też tylko o to, żeby dobrze się bawiła. Uwielbiałam te chwile i uwielbiałam szukać nowych miejsc, do których możemy się udać i co robić. Doświadczanie życia przez pryzmat mojej córeczki sprawiało, że wszystko, co robiliśmy, było niezwykle wyjątkowe i zabawne. Bez względu na to, ile razy robiłem coś wcześniej, robienie tego z moją córką sprawiało, że czułem się jak pierwszy raz.

Co najważniejsze, jej słuchałem. Poświęciłem trochę czasu, żeby rozszyfrować jej żart, kiedy była małym dzieckiem. Kiedy nauczyła się mówić bardziej elokwentnie, zadawałem jej pytania i rozmawiałem z nią o wszystkim, od jej uczuć po ulubione rzeczy. Jednak w jakiś sposób przez ostatnie kilka miesięcy nie byłam tą mamą.

Około rok po urodzeniu syna zdiagnozowano u mnie lęk poporodowy. Leki, które zostały mi przepisane, usuwały niepokój, ale niestety pozostawiły mnie apatyczną w stosunku do większości rzeczy. Nigdy nie wychodziłam całkowicie poza rodzicielstwo, ale iskra, którą miałam jako mama za pierwszym razem, zniknęła. Mój syn nie dostawał projektów artystycznych i wczesnych porannych wycieczek na plac zabaw, które były normą dla mojej córki. Zamiast tego przez cały dzień kręciłam się po domu, odliczając godziny do powrotu męża do domu.

W końcu dotarło do mnie, że nie jestem już sobą. Rozmawiałem z moim lekarzem i przepisano mi inną dawkę leku. Po przełączeniu mgła została uniesiona i spojrzałem na swoje dzieci, wdzięczny, że nie zrujnowałem ich całkowicie podczas mojego czasu z dala od siebie, ale nie do końca jestem pewien, jak wrócić do mamy, którą byłem, mamą, której chciałem być.

Dziwnie się przyznać, ale nie wiedziałem, od czego zacząć być lepszym rodzicem.

Wtedy zobaczyłem premierę Mary Poppins powraca kilka tygodni temu. Nie mogę uwierzyć, że to mówię, ale ten film zmienił sposób, w jaki jestem rodzicem w krótkim czasie, odkąd go zobaczyłem. Nie żartuję.

W Mary Poppins powraca, dzieci, Jane i Michael Banks, są dorosłymi. Michael jest wdowcem, który ma troje dzieci. Mary Poppins (grana przez Emily Blunt) jest tak samo spektakularna jak zawsze, ale oglądanie tego filmu jako mama dało mi wgląd w rodzicielstwo, którego się nie spodziewałam, wchodząc do teatru.

Widziałem, jak większość ludzi Mary Poppins kiedy byłem małym dzieckiem. Kochałem muzykę i przez lata oglądałem ten film milion razy. Jestem prawdziwym fanem, ale zawsze najbardziej interesowała mnie Mary Poppins i dzieci. Niewiele myślałem o panu Banks, ojcu z filmu. Oglądanie Mary Poppins powracaJedyne, na czym mogłem się skupić, to ojciec i to, przez co przechodził: dwoistość konieczności zmagania się z dorosłymi sprawami przy jednoczesnym zachowaniu niewinności dzieci. Próbując zrównoważyć pragnienie, aby Twoje dzieci były beztroskie i ekspresyjne, z potrzebą, aby czasami były spokojne. Momenty, w których reagujesz bez zastanowienia, a Twój ton jest zbyt ostry lub zbyt głośny. Wiesz, te czasy, kiedy czujesz, że zawiodłeś jako rodzic.

Często tak się czułam. Byłam zbyt zawstydzona, żeby skontaktować się z córką, żeby zobaczyć, jak postrzega, co się dzieje ze mną jako jej mamą. Potem obejrzałem film i zobaczyłem, jak dzieci z Banks podskoczyły po trudnych interakcjach z tatą i przypomniałem sobie, jak odporne są moje własne dzieci.

W filmie po szczególnie trudnej scenie między tatą a dziećmi następuje duży numer muzyczny. Dzieci prawie zapomniały o tym, co wydarzyło się z ojcem zaledwie kilka minut wcześniej i były w stanie „wyprawić się po odrobinie światła fantastycznie” na ulicach Londynu. Tak, rozumiem, że to musical i tym właśnie zajmują się musicale, ale mimo to sprawiło, że pomyślałem o tym, jak czasami utknąłem w ciemnym miejscu, kiedy mogę wstać, poruszać się, tańczyć, śpiewać, grać, byle co próbować znaleźć radość, szczęście i światło, tak jak robią to dzieciaki z Banks, tak jak robią to moje dzieci.

Jest jeszcze jedna scena, w której ojciec w końcu załamuje się na oczach dzieci. Zbyt wyczerpany, by ukrywać, przez co przechodzi, właściwie z nimi rozmawia. Dzieci przypominają mu – oczywiście piosenką – o wszystkim, co ma, chociaż czuje, że nic nie ma. Wtedy to straciłem. Ze łzami spływającymi po twarzy zdałam sobie sprawę, że muszę bardziej ufać swoim dzieciom, zwłaszcza mojej córce. Musiałam porzucić ten pomysł, że oczekuje, że będę idealną mamą i po prostu będę mamą. Mów do niej. Zaangażuj ją. Słuchaj jej. Bądź otwarta na genialne i szalenie proste pomysły, które ma, aby rozwiązać problemy, ponieważ dzieci są po prostu tak rzeczowe.

Nie mogłem przestać myśleć o moich dzieciach przez cały film. Wszystkie lekcje z filmu, wszystkie rozwiązane problemy zostały zainicjowane przez dzieci. Ilekroć dzieci były słyszane i zaangażowane, zdarzały się cudowne i magiczne rzeczy.

Oglądanie tego filmu było dla mnie przebudzeniem. Wyrzuciło mnie z mgły, która nie pozwalała mi widzieć moich dzieci jako w pełni ukształtowanych, niesamowicie zdolnych ludzi. Nasza rodzina to nie tylko ja jako mama. Wszyscy mamy role, które są dla siebie równie ważne i cenne dla zapewnienia sprawnego funkcjonowania naszej rodziny. Każdy członek rodziny ma prawo wiedzieć, co się dzieje i mieć szansę przyczynienia się do tego, co się dzieje.

Kiedy wróciłem do domu z premiery, posadziłem córkę i opowiedziałem jej o niepokoju i lekach, które zażywam. Była wdzięczna, że ​​wiedziała, co się dzieje, ponieważ zauważyła zmianę, ale nie była pewna, jak ze mną o tym porozmawiać. Rozmawialiśmy o moich celach i podzieliłem się niektórymi rzeczami, które mnie powstrzymywały. Zaproponowała, że ​​będzie moją odpowiedzialną partnerką i pozostaje przy mnie, żebym robił to, co mówię. Jest naprawdę niesamowita! Pytałem ją, a nawet mojego malucha, o opinie na temat rzeczy w domu, skąd powinniśmy przesunąć kanapę do tego, co powinniśmy zjeść na obiad. Uwielbiają mieć wkład i być zaangażowanym. Powinienem był to zrobić wcześniej.

Nie poszedłem Mary Poppins powraca szukanie wskazówek dla rodziców. Jedyne, czego oczekiwało moje kochające muzykę ja, to nowe piosenki do śpiewania pod prysznicem. Zamiast tego wyszedłem z zupełnie nowym planem, jak być lepszym dla moich dzieci, który jest praktycznie doskonały pod każdym względem.